Piątek, 4 grudnia 2020

imieniny: Barbary, Krystiana, Berny

RSS

Patrol

Epidemia koronawirusa:

Zaatakował sąsiada młotkiem. Uderzył go w głowę i złamał mu kość czaszki

03.01.2017 11:51 | 2 komentarze | żet

Młody raciborzanin może spędzić w więzieniu nawet pięć lat. Taka odsiadka grozi mu za czyn, którego dopuścił się w sylwestrową noc.

Zaatakował sąsiada młotkiem. Uderzył go w głowę i złamał mu kość czaszki
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Do zdarzenia doszło w sylwestrową noc na ulicy Chorzowskiej w Raciborzu. 28-letni raciborzanin najpierw obrażał, a później zaatakował 31-letniego mężczyznę. Napastnik postanowił pomóc sobie młotkiem, który miał przy sobie. Uderzył nim 31-latka w głowę i uciekł z miejsca zdarzenia.

Wkrótce na miejscu zjawili się policjanci oraz ratownicy pogotowia. Poszkodowany przekazał im rysopis napastnika, a następnie przewieziony do szpitala. Okazało się, że uderzenie młotkiem spowodowało u niego pęknięcie kości czaszki.

Policjanci ruszyli na poszukiwania agresywnego mężczyzny. Zatrzymali go kilka minut później. Po przebadaniu na alkomacie okazało się, że miał w organizmie prawie promil alkoholu.

- Po nocy spędzonej w policyjnej celi usłyszał dwa zarzuty. Pierwszy dotyczył uszkodzenia ciała 31-latka, natomiast drugi dotyczył gróźb karalnych kierowanych do kilku innych osób, które tamtej nocy znajdowały się na ulicy wraz z poszkodowanym. O dalszym losie agresora zadecyduje teraz prokurator i sąd - informuje podkom. Mirosław Szymański z KPP w Raciborzu.

źródło: KPP Racibórz, oprac. żet