Czwartek, 25 lutego 2021

imieniny: Cezarego, Wiktora, Konstancjusza

RSS

Elżbieta "Sigrun" Noga: Ten rok pokazał, ile warte są nasze przyjaźnie

27.12.2020 17:00 | 0 komentarzy | żet

Przedstawiciela raciborskich Drengów o blaskach i cieniach minionego roku.

Elżbieta "Sigrun" Noga: Ten rok pokazał, ile warte są nasze przyjaźnie
Elżbieta "Sigrun" Noga jest członkiem raciborskiego Stowarzyszenia Drengów znad Odry.
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Co było najlepszego w minionym roku?

Wszyscy doskonale wiemy, że ten rok był trudny, bo pandemia powywracała wszystkie plany do góy nogami. Mimo to udało nam się, jako Stowarzyszeniu Drengowie znad Górnej Odry, zrobić naparwdę sporo. Spontaniczny Piknik na Grodzie, podczas którego wokół grodu powstało prawdziwe, tętniące życiem średniowieczne obozowisko, bieg przeszkodowy Furia Wojów, w którym udział wzięło około 200 uczestników i który już po tej pierwszej edycji zyskał renomę w środowisku biegaczy. Poza tym ruszyliśmy pełną parą z rozbudową grodu - udało nam się pozyskać wielu sojuszników, dzięki czemu kolejny etap budowy - prawie 30 metrów palisady, uda się zakończyć przed Nowym Rokiem.

Najfajniejsze jednak było to, że mimo ograniczeń mogliśmy poczuć, że otaczają nas prawdziwi przyjaciele. tacy, na których można liczyć zawsze. Ten rok chyba był okazją do weryfikacji takich rzeczy - u nas pokazał, że te nasze przyjaźnie są naprawdę wiele warte!

Co było najgorszego w minionym roku?

Tu chyba nie ma wątpliwości i każdy rekonstruktor historyczny powie to samo: odwołane imprezy i spotkania. My także musieliśmy odwołać nasz Festiwal, który tradycyjnie zawsze odbywał się w czerwcu. Nie odbyło się też wiele wypraw, które planowaliśmy na początku roku - wyjazd na festiwal na Węgrzech czy tradycyjną, największą w Polsce imprezę na Wolinie. Mamy nadzieję, że pod tym względem kolejny rok okaże się łaskawszy!

Czy ma Pani jakieś oczekiwania względem nowego roku?

Jako przedstawicielka Drengów na pewno życzę sobie (i całej drużynie), żeby wszystkie plany się udały. Chcemy zorganizować Festiwal Średniowieczny, być może drugą edycję Furii Wojów, planujemy też kilka wypraw w kraju i za granicę. Poza tym marzymy o ukończeniu budowy palisady i sprawieniu, żeby gród otworzył swoją bramę dla turystów i naprawdę zaczął żyć! A osobiście życzę sobie, i Państwu, tego, co zawsze: oby ten kolejny rok był lepszy od poprzedniego!