Wtorek, 12 listopada 2019

imieniny: Renaty, Witolda, Czcibora

RSS

Angina bez antybiotyku - czy można ją wyleczyć domowymi sposobami?

22.10.2019 16:15 | 0 komentarzy | (s)

Angina bez antybiotyku? Czy to możliwe? Takie pytanie zadaje sobie zapewne wiele osób, zwłaszcza dziś, kiedy dużo mówi się o naturalnych metodach leczenia, a zarazem podważa się skuteczność takich metod, jak antybiotykoterapia czy głośne w ostatnim czasie szczepienia ochronne. Jakie są fakty? Czy anginę da się wyleczyć domowymi sposobami?

Angina bez antybiotyku - czy można ją wyleczyć domowymi sposobami?
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Angina bez antybiotyku, tak, ale tylko wirusowa!

Mówiąc o anginie, mamy najczęściej na myśli anginę ropną, czyli chorobę wywołaną przez bakterie - paciorkowce beta-hemolizujące typu A. To drobnoustroje, które ze względu na objawy, jakie wywołują. zyskały przydomek ,,ropotwórczych”. Streptococcus pyogenes kolonizują się na błonie śluzowej gardła, powodując jej podrażnienie i zaczerwienienie. Charakterystycznym, choć nie patognomonicznym, symptomem anginy paciorkowcowej są przekrwione, obrzęknięte migdałki podniebienne, pokryte włóknistym białym lub szarawym nalotem. Takie ogniska zapalne przyczyniają się do ostrego bólu gardła, wyraźnie nasilającego się przy przełykaniu. A jest to objaw, który pojawia się zarówno przy zapaleniu gardła o etiologii bakteryjnej, jak i wirusowej. I o ile tę pierwszą infekcję można pokonać u źródła, przy pomocy antybiotyku (o czym później), o tyle tę drugą leczy się wyłącznie doraźnie, próbując złagodzić jej objawy. 

Wirusowe zapalenie gardła, nazywane także anginą wirusową, zdarza się zdecydowanie częściej niż zakażenie paciorkowcem S. pyogenes. Według danych epidemiologicznych u ponad 70% pacjentów zmiany chorobowe na błonie śluzowej gardła są spowodowane przez rhino-, korona- i adenowirusy, a także wirusy Herpes simplex, Epsteina-Barr czy Coxsackie, czyli mikroby odporne na działanie większości znanych leków (może poza acyklowirem, podawanym na wirus opryszczki pospolitej). Dlatego też to właśnie angina wirusowa może, a nawet powinna być anginą bez antybiotyku. Tego rodzaju leki nie są w stanie wyeliminować wirusów, a co więcej, ich błędne podanie niesie za sobą poważne konsekwencje.

Po pierwsze, antybiotyki oddziałują na całą naturalną florę biologiczną organizmu, a nie tylko na określony patogen. Niszcząc ją, przyczyniają się zarówno do osłabienia pracy jelit, jak i całego organizmu, gdyż jest to narząd układu pokarmowego, który wywiera wpływ na wiele elementów ustroju, w tym również na system immunologiczny. 

Po drugie, nadużywanie antybiotyków obniża ich skuteczność. WHO coraz częściej alarmuje o skutkach płynących z wyczerpania tej grupy leków i o coraz liczniejszych zakażeniach na tak groźne, właśnie ze względu na wieloantybiotykoodporność, gatunki, jak chociażby Streptococcus pneumoniae, czyli znane dziś chyba wszystkim pneumokoki.

Jak walczyć z anginą bez antybiotyku?

Domowe sposoby na anginę wirusową powinny zmierzać w dwie strony. Z jednej, ważne jest łagodzenie wszelkich dolegliwości, a więc przyjmowanie (w zależności od objawów):

  • tabletek na gardło, które miejscowo znieczulają, działają antyseptycznie i kojąco na podrażnienia, 
  • preparatów do nosa obkurczających śluzówkę, 
  • syropów rozrzedzających wydzielinę, ewentualnie hamujących odruch kaszlu,
  • leków przeciwgorączkowych i przeciwbólowych.

Do zwalczania anginy bez antybiotyku u dzieci zamiast tradycyjnych pastylek na gardło lepiej sprawdzą się leki w aerozolu, ewentualnie w formie lizaka. Warto tu także podkreślić, że w leczeniu infekcji wirusowych u najmłodszych bardzo ważne jest pieczołowite przestrzeganie zaleceń lekarza i stosowanie ich do końca, ponieważ mali pacjenci bardziej niż dorośli są narażeni na rozwój (a także nawrót) choroby i pojawienie się nadkażenia bakteryjnego, które już bezwzględnie wymaga wdrożenia antybiotyku.

Z drugiej strony, zmagania z anginą bez antybiotyku należy wesprzeć oszczędzającym trybem życia, lekkostrawną dietą i spożywaniem większej ilości płynów. Odpowiednie nawodnienie w czasie choroby przeziębieniowej, jaką jest właśnie angina wirusowa, pomaga pozbyć się szkodliwych drobnoustrojów. Wirusowe zapalenie gardła jest infekcją samoograniczającą się, co oznacza, że organizm samodzielnie eliminuje patogeny, stopniowo wydalając je wraz z wydzielinami fizjologicznymi - oprócz kaszlu i kataru, także ze śliną i potem. 

A czy można wyleczyć ropną anginę bez antybiotyku?

Powyższe domowe sposoby leczenia anginy bez antybiotyku również stosuje się przy anginie ropnej. Aczkolwiek nie mogą, a przynajmniej nie powinny, zastępować antybiotykoterapii. Dlaczego? Otóż bakterie Streptococcus pyogenes są bardzo czułe na działanie penicyliny. Przyjmując pierwszą dawkę leku, eliminuje się więc nie tylko źródło choroby, lecz także zakaźność i nosicielstwo. Paciorkowce beta-hemolizujące typu A powszechnie występują  u większości ludzi. Szacuje się, że ma je co ósme zdrowe dziecko. Chociaż nosicielstwo w większości przypadków przebiega bezobjawowo, może przyczyniać się do nawrotów anginy, nasilać jej objawy, a także nieść ryzyko wystąpienia groźnych dla zdrowia powikłań.

Oczywiście leczenie ropnej anginy bez antybiotyku jest możliwe. Przy takim postępowaniu objawy wywołane zakażeniem bakteryjnym powinny minąć w ciągu kilku dni - gorączka po 3-5 dobach, a ból gardła w przeciągu tygodnia. Niemniej jednak jest wiele ważnych powodów, przemawiających za koniecznością leczenia anginy paciorkowcowej antybiotykiem:

  • eliminacja patogenu po 24 godzinach od momentu wdrożenia leku;
  • eliminacja nosicielstwa;
  • skracanie okresu zakaźności;
  • łagodniejszy przebieg choroby, szybsze ustąpienie bólu gardła i gorączki;
  • mniejsze ryzyko pojawienia się powikłań po anginie - zapalenia ucha środkowego, zatok, gorączki reumatycznej;
  • eradykacja, przyjmując właściwie antybiotyk, przyczynia się do całkowitego zwalczania patogenu choroby zakaźnej na całym świecie.

Podsumowując trzeba powiedzieć, że da się wyleczyć anginę bez antybiotyku. I to w większości przypadków, ponieważ znacznie więcej zachorowań na zapalenie gardła ma jednak etiologię wirusową. Angina wywołana przez rinowirusy daje się skutecznie pokonać pod grubym kocem, z kubkiem ciepłej herbaty i pastylkami na gardło w zasięgu ręki, co w przypadku anginy bakteryjnej powinno zostać wsparte antybiotykoterapią, tak dla własnego bezpieczeństwa. 

Materiał zewnętrzny