Niedziela, 29 listopada 2020

imieniny: Błażeja, Saturnina, Fryderyka

RSS

Kultura

Epidemia na Śląsku:

Zatłukł matkę motyką, bo nie dała mu na gorzałkę [107 lat temu w Nowinach]

18.01.2015 13:20 | 0 komentarzy | żet

- Pobiegł do chlewa po motykę i bił nią matkę tak długo, aż skonała - pisały "Nowiny Raciborskie" w numerze z 18 stycznia 1908 roku. Czym jeszcze żyli mieszkańcy naszego regionu sprzed ponad wieku?

Zatłukł matkę motyką, bo nie dała mu na gorzałkę [107 lat temu w Nowinach]
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Prusy wywłaszczają Polaków

Tematem numer jeden wydania "Nowin Raciborskich" z 18 stycznia 1908 roku był projekt wywłaszczenia Polaków, nad którym obradowano w sejmie pruskim. Poseł koła polskiego ks. prał. Stychel wywodził, że gdy idzie o etaty i wymiar sprawiedliwości - Polacy są traktowani jako obywatele drugiej kategorii, "ale inaczej patrzy się na nas, gdy chodzi o podatki".

- Jako Polacy z wszystkimi prawami zostaliśmy wcieleni do państwa pruskiego. Dziś nas - Polaków nie chce się tolerować w państwie, ale pożąda się naszej ziemi. Pragnie się nas unicestwić jako narodowość odrębną (...) Ruguje się nas z naszej ojczystej gleby, żądają przytem, byśmy to znosili cierpliwie - pisała redakcja ówczesnych "Nowin..."

(projekt został przyjęty przez sejm - 198 głosów za, 119 przeciw - do trzeciego czytania. Za opowiedzieli się posłowie konserwatywni oraz liberałowie-nacjonaliści. Przeciw głosowali Polacy, posłowie Centrum oraz wolnomyślni).

"Z blizka i z daleka"

Nadto redakcja "Nowin..." pisała o bardzo niekorzystnym dla Raciborza zestawieniu. Wynikało z niego, że spośród dziesięciu śląskich miast powiatowych najwięcej przypadków śmierci dzieci w pierwszym roku życia odnotowuje się właśnie w Raciborzu (252 na 1000).

Do okropnego zdarzenia doszło natomiast w Pszczynie, gdzie "26-letni robotnik Gerber (...) zamordował swoją 72 letnią matkę, ponieważ nie chciała mu dać pieniędzy na gorzałkę". Mężczyzna cały dzień spędził w karczmie, wieczorem przyszedł do domu i zażądał od matki jednej korony (Pszczyna należała wówczas do monarchii austro-węgierskiej). Ta odmówiła i czyniła mu wyrzuty. - To rozgniewało G. do tego stopnia, że pobiegł do chlewa po motykę i bił nią matkę tak długo, aż skonała - informowały "Nowiny...".

Motyka stała się również narzędziem zbrodni w Głubczycach, gdzie wypuszczony z więzienia robotnik Schimorek pokłócił się ze swoją siostrą - "bił ją (...) tak długo, aż nieszczęśliwa wyzionęła ducha".

Nowinki - na nerwy i dla rolników

"Dla nerwowych i słabowitych, osobliwie takich osób, które się wskutek przebytej choroby czują mizerne, znużone i wątłe" polecano wówczas Sanatogen, który wzmacniając odporność miał przynosić "najszczęśliwsze skutki". Sanatogen został wynaleziony w zakładach Bauera w 1898 roku. Wkrótce stał się światowym hitem. Stanowił mieszaninę protein mleka i glicerynofosforanu sodu.

Na rynku lokalnym... K. Posmyk z Szamarzowic (Samborowic) polecał rolnikom "najlepsze amerykańskie maszyny", w tym separatory do mleka, pompy do wodociągów i na gnojówkę. Najstaranniej wykonane sztuczne zęby i plomby polecała z kolei dentystka Gross, której gabient znajdował się w Raciborzu przy ul. Odrzańskiej.


Czytaj również: