Piątek, 22 marca 2019

imieniny: Katarzyny, Bogusława, Kazimierza

RSS

Zgłoś komentarz do moderacji

Następujący komentarz zostanie przekazany do moderacji:
Zastanawiam się co jest celem tego artykułu. Celem na pewno nie jest: odbudowa tego basenu w tym samym miejscu - basen został już sprzedany. Tym bardziej dziwi dlaczego taki artykuł pojawia się dopiero teraz, tym bardziej, że jak autor twierdzi, był gotowy już rok temu. Co powstrzymało autora przed publikacją go wtedy, kiedy można było do sprzedaży jeszcze nie dopuścić??? Czy autor postanowił poczekać spokojnie na sprzedaż basenu by móc później wypunktować odpowiedzialną za to osobę? Czy autor nagle uświadomił sobie, jak ważna dla dzieci jest ta forma rekreacji? A może to wszystko tylko w ramach nostalgii za czasem minionym, przedwojenną Polską... tfu... przedwojenną III Rzeszą. Oczywiście, każdy ma prawo tęsknić za czym mu się podoba, ale wtedy, dla przyzwoitości dziennikarskiej wypadałoby to oznajmić. Bez tego tekst jest dość prostą aczkolwiek skrzętną i przemyślaną manipulacją. Dowiadujemy się z niego, że: tylko niemieccy włodarze a nie polscy myśleli o mieście w kategoriach innych niż ekonomiczne, że tylko oni byli w szczególności na potrzeby dzieci (dzieci - ich najlepiej użyć do takich manipulacji) wyczuleni. Filantropia była na pewno bardziej rozpowszechniona przed wojną i zastępowała brak dotacji unijnych. Dziś - oczywiście niestety - notable czują się z filantropii zwolnieni, ale nie jest to w żadnym wypadku typowo polskie. Włodarze natomiast działają w zupełnie innych, chyba trudniejszych realiach, bo jeśli nie mają ludzi od pozyskiwania funduszy (w Raciborzu nie mają) pozostaje im liczyć albo na administrację wyższego szczebla (w Polsce niestety nie ma zbyt wielu pieniędzy do rozdysponowania w przeciwieństwie do Niemiec) albo na inwestorów (oni już tylko pozostają). Nie mam zamiaru tłumaczyć tu prezydenta, bo nie pochwalam tego, ale przykład z basenem jest tu o tyle nietrafiony, że ten akurat - w czasach PRLu (o tym okresie autor chyba zapomniał albo jeszcze nie doczytał) dzięki polskim władzom ożył i służył długo mieszkańcom, co pokazuje wyraźnie, że w tym okresie, pomimo wielu nieodpowiednich działań, ukierunkowanie na potrzeby mieszkańców - w tym DZIECI (może nawet zwłaszcza dzieci) - nie było niczym egzotycznym, wręcz przeciwnie. No ale może ten okres funkcjonowania basenu nie wpasował się w tezę autora i po prostu z tego powodu został pominięty. Wystarczy wziąć pierwszy lepszy fragment: "Jedno jest pewne, a fakt ten jest zatrważający. Dzisiaj w Raciborzu dzieci mają gorsze warunku do letniej, bezpiecznej kąpieli niż przed 80 laty." Zapomniał autor wspomnieć, a to chyba ważne, jeśli na problem chce sie spojrzeć całościowo, że mają też gorzej niż 20 lat temu a 20 lat temu mieli jednak lepiej niż 80, choćby ze względu na drugi kryty basen w mieście oddany przy ZSOMS w 1977roku. Jak na ironię autor stawia pytanie: "Może mam zbyt dobrą pamięć? Ciśnie się tutaj na usta jeden z aforyzmów S. J. Leca "Jak ćwiczyć pamięć, by umieć zapomnieć?" Autor chyba potrafi. Do "Zorientowanego" - możesz coś więcej o tym napisać? Bo nie wiem czy lokalni historycy zapadli na amnezję czy rzeczywiście ten basen, który działał do 1997 roku nie był od przedwojnia remontowany....Co dokładnie przebudowano / wybudowano w latach 60/70?

Napisany przez ~heh, 09.06.2009 02:14

W powodzie zgłoszenia wpisz jak najwięcej informacji. Możesz pozostawić do siebie numer kontaktowy.
Wysyłając zgłoszenie, zgadzasz się z postanowieniam regulaminu dotyczącymi zbierania, przechowywania oraz przetwarzania danych.
Twoje zgłoszenie zostaje wysłane z adresu IP: 52.201.27.211 / ec2-52-201-27-211.compute-1.amazonaws.com
CCBot/2.0 (https://commoncrawl.org/faq/)