Informacje
Nowiny.pl
Nowiny.pl Regionalny Portal Informacyjny. Codzienny serwis newsowy z terenu Subregionu Zachodniego woj. śląskiego (powiat raciborski, wodzisławski, rybnicki, jastrzębski i żorski).
Sport.nowiny.pl
Sport.nowiny.pl Serwis sportowy z regionu. Piłka nożna, siatkówka, koszykówka, biegi. Wyniki, tabele, zapowiedzi.
Praca.nowiny.pl
Praca.nowiny.pl Regionalny serwis z ogłoszeniami o pracę oraz informacjami w rynku pracy. Łączymy pracowników i pracodawców w całym regionie.
InspiratON
InspiratON Projekt edukacyjno-medialny „InspiratON – Czas na Zawodowców”, który pomaga uczniom wybrać dobrą szkołę, ciekawy zawód, a potem znaleźć pracę lub założyć własną firmę.
RowerON
RowerON Projekt „RowerON – wsiadaj na koło, będzie wesoło” to promocja regionu, jego walorów przyrodniczo-kulturowych, infrastruktury rowerowej oraz zachęcenie mieszkańców do aktywnego i zdrowego spędzania czasu.
Sklep.nowiny.pl
Sklep.nowiny.pl Sklep.Nowiny.pl powstał w odpowiedzi na coraz szersze potrzeby naszych czytelników i mieszkańców regionu. Zapraszamy na zakupy wyjątkowych limitowanych produktów!
Kupuję - smakuję
Kupuję - smakuję Projekt „Kupuję - smakuję. Wybieram polskie produkty” promujący lokalnych i regionalnych producentów żywności oraz zakupy polskich produktów.
Czas nas Śląskie
Czas nas Śląskie Konkurs promujący lokalne i regionalne produkty i usługi wraz z przyznaniem znaku jakości „Czas na Śląskie”
Instytut Rozwoju Inspiraton
Instytut Rozwoju Inspiraton Instytut powołaliśmy do życia w odpowiedzi na rosnące zapotrzebowanie na przystępne kursy online rozwijające kompetencje zawodowe. Naszą misją jest tworzenie kursów wspierających rozwój kariery naszych kursantów.

Choinka na rynku w Raciborzu to dar od państwa Breitschedelów. "My ją kochaliśmy, a ona rosła i rosła"

Raciborzanie z żalem rozstali się z drzewem, które posadzili przed 45 laty. - Gdy ją ścinali, to ona się tak chwiała, jakby się z nami żegnała. Jak człowiek może się tak przyzwyczaić do drzewa? - mówią Małgorzata i Jerzy Breitschedelowie z raciborskich Ocic.

Kochali ją i podziwiali

Okazała choinka, która cieszy oko przechodniów na raciborskim rynku, to dar od państwa Małgorzaty i Jerzego Breitschedelów. - Ledwo przeprowadziliśmy się do naszego domu na Ocicach, to ją posadziłam. Miała niespełna pół metra wysokości. Przez te wszystkie lata rosła i rosła, a myśmy ją podziwiali. Rosła, bo wiedziała, że ją kochamy - mówi pani Małgorzata.

Małgorzata i Jerzy Breitschedelowie żegnają się z drzewem, którym cieszyli się przez 45 lat. Teraz stanęło ono na raciborskim rynku i będzie ozdobą tegorocznego Jarmarku Bożonarodzeniowego.

Wielkie drzewo i wielkie obawy

W ostatnich latach drzewo było już na tyle okazałe, że zaczęło niepokoić panią Małgorzatę. - Takie wichury teraz są. Ona się chwiała. Bałam się, że się złamie i przewróci - albo na przewody energetyczne, albo na dom. Spać nie mogłam, tak szumiała przy silnym wietrze - wspomina raciborzanka. Państwo Breitschedelowie skontaktowali się z magistratem, aby załatwić sprawę urzędowo. Wtedy okazało się, że drzewo mogłoby trafić na raciborski rynek. Breitschedelowie przystali na to. Dzięki temu nie musieli kłopotać się organizacją wycinki - miasto wzięło to na siebie.

Ścięcie i transport drzewa.

Przystrojona po raz pierwszy i ostatni

Okazały świerk kłujący wycięto 23 listopada 2021 r. Tego samego dnia drzewo przewieziono na raciborski rynek. Wówczas drzewo po raz pierwszy zostało ozdobione na świąteczną modłę. - Myśmy nigdy tej naszej choinki nie stroili, bo raz, że była wysoka, a dwa, że nie chcieliśmy jej uszkodzić - mówi Małgorzata Breitschedel.

Pani Małgorzata Breitschedel ma 80 lat. Jej mąż Jerzy jest o rok starszy. Ona jest rodowitą raciborzanką, przez całe życie mieszka na Ocicach. Pan Jerzy przeprowadził się do Raciborza z Rudnika. Pani Małgorzata pracowała przez wiele lat w Zakładach Graficznych, a później w "Sprawności". Pan Jerzy to zawodowy stolarz, przez wiele lat związany zawodowo ze Spółdzielnią Pracy "Budownictwo". W lutym 2022 roku państwo Breitschedelowie będą obchodzić jubileusz 60-lecia małżeństwa. Mają dwoje dzieci - córkę oraz syna.

- Dzieci też przeżywały, że tego drzewa już nie będzie, to samo wnuczki. Wszystkim nam szkoda, że trzeba ją było ściąć. Ale przynajmniej udało się znaleźć w tym coś dobrego, znaleźć w tym cel, a nie po prostu porąbać ją na opał - mówi pani Małgorzata.

Wojtek Żołneczko

Zapoznaj się z regulaminem
zaloguj się lub załóż konto, żeby zarezerwować nicka [po co?].
Jan@Niezbedny 26.11.2021 23:40

Super inicjatywa , mogła przelecieć przez komin a cieszy na rynku .