Piątek, 20 września 2019

imieniny: Eustachego, Filipiny, Faustyny

RSS

Mszana wzbogaciła się o prawie 10 mln zł. To efekt mediacji z JSW

10.09.2019 16:06 | 0 komentarzy | art

Na konto gminy Mszana wpłynęło 9 mln 772 tys. zł netto w ramach zapłaty za bezumowne korzystanie przez Jastrzębską Spółkę Węglową z nieruchomości należących do gminy z tytułu składowania przez Spółkę na hałdzie Pochwacie w Gogołowej odpadów wydobywczych. 

Mszana wzbogaciła się o prawie 10 mln zł. To efekt mediacji z JSW
Widok na hałdę Pochwacie z ulicy Morcinka w Gogołowej. Fot. google.maps
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Wpłata jest jednym z efektów ugody, którą zakończyły się, trwające od 24 czerwca tego roku mediacje pomiędzy Gminą a Spółką. To nie jedyny zysk dla Mszany, która od lipca również otrzymuje 210 tys. zł co miesiąc za dzierżawę przez JSW terenów należących do gminy.

W zamian za to Spółka może nadal składować na Pochwaciu skałę płonną, będącą odpadem z wydobycia węgla w zakładach "Zofiówka", "Jastrzębie" i "Bzie-Dębina". Gmina też zobowiązała się do tego, że wspomniane tereny do końca III kwartału 2020 r. wystawi na sprzedaż, w ramach procedury przetargowej. Chyba że będzie możliwe zbycie tych terenów w drodze bezprzetargowej. Chodzi o to, by nieruchomości, na których znajduje się hałda Pochwacie, JSW mogła pozyskać na własność.

Otworzy to Spółce drogę do uzyskania pozwolenia na budowę nowej bryły hałdy, która pomieści więcej skały. Przy czym jak zapewniają przedstawiciele Spółki, wysokość ani szerokość hałdy nie ulegnie zmianie. Zmianie ulegnie nachylenie jej zboczy. - Modernizacja zwałowisko zakłada pozostawienie docelowej rzędnej 327 metrów, zostanie natomiast znacznie powiększona wierzchowina. W przyszłości na wierzchowinie można będzie coś zrobić. Od strony, gdzie są zabudowania, pozostanie również pas otuliny zieleni - mówił na łączonym posiedzeniu komisji w Mszanie Jerzy Majchrzak, Dyrektor Biura Ochrony Środowiska i Szkód Górniczych w JSW S.A.

Wójt Mszany Mirosław Szymanek zwraca uwagę, że ugoda, którą zawarła gmina, to nie jest pozwolenie kopalni na coś więcej, niż to, co było od dawna planowane. - W porównaniu do lat wcześniejszych, działalności górniczej na terenie naszej gminy jest coraz mniej, co widać po zmniejszonych wpływach do budżetu z opłat eksploatacyjnych - mówi wójt. 

Wójt zwraca również uwagę, że Spółka to największy zakład pracy w regionie, który daje zatrudnienie wielu mieszkańcom. Część z nich znalazła pracę dzięki rozmowom Gminy z JSW.

Szczegóły tej sprawy opiszemy w kolejnym wydaniu "Nowin Wodzisławskich" w dniu 17 września.