Sobota, 24 października 2020

imieniny: Marcina, Rafała, Arety

RSS

Jest porozumienie. Kopalnie będą fedrować jeszcze przez trzydzieści lat

25.09.2020 13:25 | 25 komentarzy | acz

Powołany przez działające na Śląsku związki zawodowe Międzyzwiązkowy Komitet Protestacyjno-Strajkowy i delegacja rządowa podpisały w piątek w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim porozumienie o zasadach i tempie transformacji górnictwa. Ostatnia kopalnia węgla kamiennego w Polsce ma zakończyć działalność w 2049 r.

Jest porozumienie. Kopalnie będą fedrować jeszcze przez trzydzieści lat
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Treść porozumienia ma być teraz notyfikowana w Komisji Europejskiej. Przewodniczący delegacji rządowej wiceminister aktywów państwowych, pełnomocnik rządu ds. transformacji spółek energetycznych i górnictwa Artur Soboń ocenił, że porozumienie określa model "uczciwej, sprawiedliwej drogi do transformacji polskiego górnictwa i energetyki".

- Dziękuję za uczciwe, pełne emocji rozmowy. Kierunek wyznaczyliśmy wspólnie. To droga uczciwej polskiej sprawiedliwej transformacji, którą zapowiadał premier Mateusz Morawiecki - powiedział wiceminister Artur Soboń, który porozumienie zadedykował w swoim wpisie na Twitterze "tym wszystkim, którzy wierzyli, ze polska droga do transformacji górnictwa może być realizowana w zgodzie społecznej". - Dziękuje Dominikowi Kolorzowi i całej stronie społecznej za dobre rozmowy - dodał Artur Soboń.

Szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności Dominik Kolorz ocenił porozumienie pozytywnie, choć zaznaczył, że de facto oznacza ono zgodę na likwidację - w perspektywie wieloletniej - polskiego górnictwa. - Podpisaliśmy likwidację jednej z najważniejszych branż w historii Rzeczpospolitej Polskiej - powiedział Dominik Kolorz, dodając, iż zgodnie z porozumieniem, ostatnia kopalnia przestanie wydobywać węgiel w 2049 r. Do tego czasu górnictwo ma być subsydiowane przez państwo.

Negocjacje porozumienia trwały z przerwami od minionego wtorku. Podczas kilku tur rozmów porozumiano się co do zasad transformacji, jednak jeszcze nocą z czwartku na piątek sporny pozostawał jej harmonogram, czyli czas działania poszczególnych kopalń. Strony miały wrócić do rozmów w piątek w południe, jednak już przed wyznaczoną godziną spotkania udało się uzgodnić sporne kwestie. Krótko po południu w Katowicach ogłoszono wypracowanie porozumienia.

Już wcześniej informowano, że strony zgodziły się, iż transformacja górnictwa ma być rozłożona na wiele lat podobnie jak w modelu niemieckim, a górnicy dołowi mają mieć gwarancję pracy w kopalniach do emerytury. Analogiczne gwarancje dotyczą również pracowników przeróbki mechanicznej węgla.

Wypracowanie porozumienia kończy trwający od poniedziałku podziemny protest w kopalniach Polskiej Grupy Górniczej. W piątek rano uczestniczyło w nim 215 osób ze wszystkich kopalń PGG S.A. Związkowcy odwołali też zaplanowaną na piątkowe popołudnie manifestację w Rudzie Śląskiej.