Wtorek, 26 maja 2020

imieniny: Filipa, Pauliny, Eweliny

RSS

03.02.2020 09:20 | 20 komentarzy | acz

Sztab Protestacyjno-Strajkowy 13 central związkowych z Polskiej Grupy Górniczej ogłosił 31 stycznia pogotowie strajkowe. Powodem jest fiasko mediacji w sporze zbiorowym dotyczącym tegorocznych płac w firmie.

Dziś masówki w kopalniach PGG
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Czy popierasz żądania górników z PGG?

– Prowadzone 30 stycznia mediacje były wielkim rozczarowaniem. Propozycje zarządu zupełnie rozmijają się z oczekiwaniami załóg kopalń PGG. Przypomnę, że strona społeczna w sporze zbiorowym wysunęła postulat 12-proc. podwyżki płac. Tymczasem ostatnia propozycja zarządu PGG, czyli 100 mln zł więcej na tegoroczne wynagrodzenia przy założenia osiągnięcia 150 mln zł zysku w 2020 roku tylko na pozór wygląda imponująco. 100 mln w przeliczeniu na jednego zatrudnionego w PGG daje około 200 zł brutto. To nieco ponad 100 zł na rękę, czyli kilkakrotnie mniej, niż wynikałoby z naszych postulatów – mówi Bogusław Hutek, przewodniczący „Solidarności” w PGG, a zarazem szef górniczej „S”.

– Nie jesteśmy też zadowoleni ze sposobu prowadzenia mediacji, bo trudno było się oprzeć wrażeniu, że mediator ma problem, aby zachować absolutnie niezbędną w tej roli bezstronność. Wobec powyższego uznaliśmy mediacje za zakończone i 3 lutego podczas masówek będziemy rozmawiać załogą o dalszych planach - dodał Hutek.

Duże emocje budzi również kwestia sposobu naliczenia nagrody rocznej, czyli tzw. czternastki. Tu też jest znacząca różnica pomiędzy stanowiskiem związków a stanowiskiem zarządu. Ale kwestie płacowe to niejedyny problem, który sprawił, że na początku tygodnia centrale związkowe powołały sztabu protestacyjny, a w piątek ogłosiły pogotowie strajkowe. Strona związkowa wyraża zaniepokojenie rosnącym zwałami węgla przy kopalniach i brak przychodów za zakontraktowany i nieodebrany przez energetykę surowca. Ogromne obawy strony społecznej budzi też fakt wstrzymania inwestycji m.in. w kopalni Pokój.

Oprac. (acz), ny