środa, 26 czerwca 2019

imieniny: Jana, Pawła, Miromira

RSS

Stacja Wodzisław Śląski - zielona oaza przyrody

28.06.2016 14:08 | 13 komentarzy | tora

Torowisko stacji Wodzisław Śląski zarasta wybujała roślinność. Ktoś powie, że to chaszcze, których obecność świadczy o braku gospodarza. Czy na pewno?

Stacja Wodzisław Śląski - zielona oaza przyrody
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Szata roślinna nie pokrywa jednolicie torowisk. Te, które były niedawno przebudowywane, są jej pozbawione. Za to tory oddalone od budynku dworcowego dosłownie nikną w gęstwinie traw i kolorowych kwiatów. Trzeba wytężyć wzrok, by dostrzec stal szyn. Sporo jest krzewów i drzewek. Niektóre dzięki niezakłóconemu wzrostowi wysokością dorównują już mijającym je pociągom.

Pomiędzy roślinami dostrzegliśmy przechadzającego się barwnego bażanta. Zewsząd dochodzi świergot ptaków. Z pobliskiej, opuszczonej przez ludzi wieży dobywa się z kolei basowe gruchanie gołębi.

Pasażerowie czekający na pociąg relaksują się na łonie natury. Jakże to muszą być zgoła inne doznania od przebywania w przeszklonych, betonowych dworcowych molochach.

Idąc dalej tym tokiem rozumowania to zwiedzając perony wodzisławskiej stacji można się przekonać, jak harmonijnie potrafią egzystować obok siebie świat industrialny i świat przyrody. 

Więc może zielona oaza to celowy zabieg PKP PLK? Wszak nawet sięgająca 178 mln zł rewitalizacja linii Rybnik - Chałupki dofinansowana była z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko.