Sobota, 23 stycznia 2021

imieniny: Ildefonsa, Rajmunda, Klemensa

RSS

Epidemia koronawirusa:

Szansa na pracę

26.02.2003 00:00
W mieście nadal produkowane będą koncentraty. Firma Agro Wodzisław, od amerykańskiego Heinz’a odkupiła część majątku zlikwidowanych Zakładów Koncentratów Spożywczych SA i zamierza wznowić produkcję. Na pracę mogą liczyć mieszkańcy całego powiatu.

Przypomnijmy, że wodzisławskie Koncentraty zostały sprzedane Amerykanom w grudniu 2000 roku. Właś-cicielem całej firmy jest właśnie Heinz i to do niego należała ostateczna decyzja. Najpierw Pudliszki, Międzychód i właśnie Zakłady Koncentratów Spożywczych SA w Wodzisławiu utworzyły jedno przedsiębiorstwo, czego efektem było utracenie przez wodzisławskie Koncentraty statusu spółki prawa handlowego. Przez dwa lata reorganizacji pracę straciło około 200 osób. Kolejnym krokiem właściciela była decyzja o rezygnacji z tzw. produkcji suchej i skupienie się na mokrej, czyli produkcji tzw. drugich dań (klopsy, gołąbki itp.) W tym momencie w firmie pozostawało 40 pracowników, jednak i oni, w momencie likwidacji zakładu stracili pracę.

Jak się okazało, w Wodzisławiu nadal będą produkowane przyprawy, desery i zupy w proszku oraz dodatki piekarnicze. 18 lutego podpisano dokument, na mocy którego Agro Wodzisław odkupi od Heinz’a część majątku, z którego on sam zrezygnował. Jak zapewnia Marian Oślizło, prezes Agro Wodzisław, nowa spółka będzie mogła używać marki Wodzisław, a produkcja ma ruszyć już w marcu. Będzie to zadanie trudne, bowiem minęło już sporo czasu, kiedy działały tutaj Koncentraty w poprzedniej strukturze organizacyjnej. Mimo wszystko mam nadzieję, że się uda. Zakład mieścić się będzie w budynku zlikwidowanego zakładu. Nie oznacza to jednak, że jego byli pracownicy będą zatrudnieni w nowej firmie. To jest nowy podmiot, który powstaje od podstaw. Nie ukrywam, że w zakładzie pracować będą głównie mieszkańcy naszego powiatu. Ilu ich zatrudnimy, to zależy od efektywności sprzedaży naszej produkcji, a co za tym idzie od zdobywania nowych rynków - podkreśla M. Oślizło.

(raj)

  • Numer: 9 (161)
  • Data wydania: 26.02.03