Poniedziałek, 25 marca 2019

imieniny: Marioli, Dyzmy, Wieńczysława

RSS

Co nowego o starej kopalni?

21.08.2002 00:00
Obecna kopalnia „Rydułtowy”, a niegdyś rozwijająca się od początku XIX wieku kopalnia „Charlotte” w Czernicy,wchłaniała sąsiednie zakłady górnicze. Jednym z nich była kopalnia „Leo” (Leon) w Rydułtowach - Radoszowach. Kopalnia ta, o czym wiedzą nieliczni, zanim została w 1890 roku połączona ze wspomnianą kopalnią „Charlotte”, przez wiele dziesiątków lat była samodzielnym zakładem górniczym. Andrzej Adamczyk, mieszkaniec Buzowic (dzielnica Rybnika), miłośnik „czarnej historii”, którego pasją jest historia górnictwa, odkrywa przed nami jej dzieje.

Kopalnia „Leo” swój obszar powiększała także przez dołączanie innych kopalń i pól górniczych.

Wilhelm

Pierwszym zakładem, który można uznać za prekursora późniejszej kopalni „Leo” była kopalnia „Wilhelm”. Została ona otwarta w 1803 roku w kamieniołomie, należącym do Mathiasa von Wielzeck (Wilczek), pana na Rydułtowach. Kamieniołom znajdował się na pograniczu gmin Radoszowy i Rydułtowy, w rejonie obecnego skrzyżowania ulic Leona i Ofiar Terroru w Rydułtowach. W trakcie eksploatacji kamienia, przypadkowo natrafiono w 1803 roku na pokład węgla, który nazwano „Wilhelm”. W tym samym roku zgłoszono  kopalnię o nazwie „Wilhelmgrube”. Niestety, istniała tylko trzy lata, z powodu braku rentowności została zam-knięta. Sam kamieniołom czynny był do pierwszego dziesięciolecia XX wieku. Przetrwało po nim urwisko skalne, dziś o nazwie Stanowisko Przyrody Nieożywionej „Skałka”.

Julia

Następnie w tym samym rejonie została zgłoszona kopalnia „Julie”. Nadanie uzyskał 17 czerwca 1820 roku kapitan Wilhelm Ferdynand von Elsner. Podstawą nadania był szyb „Fund”, w którym na głębokości około 8 m osiągnięto 0,6 metrowy pokład nazwany „Julie” (602). Był to ten sam pokład, który eksploatowała kopalnia „Wilhelm” na początku XIX wieku. Szyb ten znajdował się na obecnym osiedlu przy ulicy Ofiar Terroru, na parkingu za kawiarnią „Narcyz”. Przez pięć lat kopalnia była nieczynna z powodu kłopotów technicznych. W 1828 roku pokusił się na nią radca Karol Cuno z Raciborza. Jednak już w następnym roku kupił ją Józef Doms z Raciborza i 21 września 1829 roku powiększył obszar kopalni do 8,25 ha. Jednak problemem w uruchomieniu kopalni stał się duży staw radoszowskiego młyna. Znajdował się on w bezpośrednim sąsiedztwie nadania. Duże zagrożenie wodne uniemożliwiało podjęcie robót podziemnych. Ten problem wystąpił już przy głębieniu szybu w 1823 roku. Cóż było robić, w 1839 roku Józef Doms kupił od Jana Połednika młyn razem z całą posiadłością ziemską. Dopiero po osuszeniu stawu, można było podjąć wydobycie. Eksploatację kopalni rozpoczęto w 1842 roku i prowadzono z przerwami do 1851 roku.

Leon

Osuszenie stawu pozwoliło na założenie kolejnej kopalni. W 1840 roku Józef Doms zgłosił kopalnię „Leo” w Rydułtowach. Podstawą zgłoszenia był szyb „Fund”, usytuowany obok  budynku mieszczącego restaurację „Ludowa” i klub NOT przy ulicy Ofiar Terroru. W szybie tym odkryto pokład nazwany „Leo”. Obszar kopalni położony był na zachód od kopalni „Julia” i rozciągał się od obecnego osiedla Orłowiec poprzez centrum Rydułtów do ulicy Głożyńskiej na południu. W tym samym roku kopalnia ruszyła.

Urabianiem węgla w przodku zajmował się rębacz (Häuer). Węgiel ładowano do skrzyń, które po dwie ustawiano na wózku. Pod szyb zaciągał go wozak (Schlepper). Skrzynie były wyciągane na powierzchnię ręcznymi kołowrotami. Obsługujący kołowrót nazywał się (Zieher) - tłumaczy A. Adamczyk.  W następnych latach eksploatacja pokładu posuwała się w kierunku południowym. Pow-stawały kolejne szyby wydobywcze: „Doms”, pomocniczy „Józef”, „Anna”, wentylacyjny (Wetter Schacht), (Wetterschacht).

Henryk Juliusz

Kolejną kopalnią założoną przez Józefa Doms’a była „Heinrich Julius”. Akt nadania tej kopalni pochodzi z 12 maja 1846 roku. Jej obszar ciągnął się wąskim pasem wzdłuż wschodniej granicy kopalni „Julia” oraz obejmował znaczny obszar na północ od kopalń „Julia” i „Leo” i sięgał do miejscowości Pietrzkowice. W 1853 roku w polu „Henryk Juliusz” rozpoczęto głębienie szybu odwadniającego dla trzech sąsiadujących z sobą kopalń. Otrzymał on nazwę „Schmidt” i znajdował się między ulicą Leona a Niepublicznym Zakładem Opieki Zdrowotnej, zwanym popularnie „Żłobkiem”. Na szybie zainstalowano parową balansową maszynę odwadniającą. Z chwilą osiągnięcia wspólnego odwadniania, bracia Doms połączyli kopalnie „Henryk Juliusz”, „Julia” i „Leon” w jeden zakład o nazwie Skonsolidowana Kopalnia Leon w Rydułtowach (Consolidirte Leo-Grube bei Rydultau).

W 1856 roku nastąpiło jeszcze jedno ważne wydarzenie w dziejach kopalni. Dotychczas węgiel rozwożony był furmankami i sprzedaż miała ograniczony zasięg. Odbiorcami były okoliczne dwory ziemiańskie, kuźnie i najbliższe miasta. Dzięki kolei, zbudowanej tu w 1856 r., rynek zbytu stał się nieograniczony. Przez Racibórz, Chałupki węgiel można było dostarczać do Austrii, a przez Kędzierzyn, Opole do Wrocławia i Berlina.

Skonsolidowana kopalnia leon

Zatwierdzenie konsolidacji przez Królewski Wyższy Urząd Górniczy w Tarnowskich Górach nastąpiło 2 lipca 1857 roku. Początkowo eksploatowano trzy pokłady. Następnie wydobycie ograniczyło się tylko do pokładu „Leon”. Szyb „Schmidt” pogłębiono do 85,8 m i na tej głębokości prowadzono chodnik wodny równolegle do chodnika podstawowego. Szyb ten przystosowano również do wydobycia. Zabudowano na nim maszynę wyciągową o mocy 10 KM. Poza podstawowymi narzędziami, takimi jak: kilof, młot, żelazko, używano także materiałów wybuchowych. Pierwsze sprawdzone dane pochodzą z 1863 roku. Zużyto wtedy 2 cetnary czarnego prochu.

Po rozszerzeniu eksploatacji, bracia Doms wydzierżawili pole znajdujące się w obszarze nadania „Jean Paul” oraz sąsiednie o nazwie „Wendelin”. Kopalnie te zostały w 1867 wydzierżawione, a w 1871 roku przeszły na własność „Skonsolidowanej Kopalni Leon”. Zatwierdzenie konsolidacji przez władze górnicze nastąpiło 29 lutego 1872 roku. Kopalniane pole górnicze miało odtąd powierzchnię 403,4 ha.

Od roku 1870 zaczęto zatrudniać na kopalni kobiety. Na 215 zatrudnionych w tym roku pracowników, było ich 7. 

W  roku 1872 w odległości 490 m na wschód od szybu „Schmidt” rozpoczęto w polu „Jean Paul” głębienie nowego szybu o tej samej nazwie. Miał on zostać głównym szybem wydobywczym i wodnym rozwijającej się kopalni.

W grudniu 1889 roku grupa przedsiębiorców z Austrii nabyła sąsiadujące z kopalnią „Leon” gwarectwo „Nowej Skonsolidowanej Charlotte” (Neue konsolidirte Charlotte). Oprócz tej kopalni, wykupili inne kopalnie i pola górnicze, graniczące z kopalnią „Charlotte”. Wśród nich znalazła się również „Skonsolidowana Kopalnia Leon”. W ostatnim roku samodzielnej działalności, kopalnia wydobyła 50,5 tys. ton. Zatrudnienie wynosiło 274 osoby, w tym 17 kobiet. Pod ziemią pracowało 6 koni.

Nowa skonsolidowana Charlotte

Od 1890 roku kopalnia „Leon” weszła w skład wielkiego gwarectwa i stała się częścią kopalni „Charlotte”. Na tym można by skończyć opis dziejów kopalni „Leon”, jednak prowadzony był tam odrębny ruch z własnym kierownictwem i kopalnię można nadal traktować jako odrębne przedsiębiorstwo. Nowi właściciele przystąpili do modernizacji urządzeń kopalnianych. Nie ominęło to również kopalni „Leon”. Nazwę szybu „Jean Paul” zamieniono na „Leo” i wyposażono w dodatkowe urządzenia jak: sortownię z płuczką, rampę załadowczą, wagę wagonową i drobnicową oraz stolarnię i kuźnię. Większość budynków nadal była drewniana. Od 1891 roku rozpoczęto eksploatację w przygotowanym jeszcze przez poprzednich właścicieli poziomie +98 m. W rejonie północnym prowadzono ją do 1895 roku, a za uskokiem w latach 1894-1900. W polu południowym eksploatację na tych poziomach zakończono w roku 1895 (poziom +122 m) i 1899 (poziom +98 m) w rejonie ulicy Nowej. Przebiega tędy uskok „Rydułtowski III”, za którym zrzut pokładów wynosi około 70 m.

Kopalnia „Charlotte” posiadała jeszcze dwa odrębne ruchy. Ruch Erbreich w Czernicy i Süd w Rydułtowach. Nazwy pochodziły od szybów wydobywczych w tych rejonach. W 1892 roku rejon szybu „Süd” został zamulony kurzawką. Natychmiast przystąpiono do odmulania wyrobisk, ale równocześnie zapadła decyzja o założeniu nowego szybu w pobliżu stacji kolejowej. Głębienie tego szybu nazwanego „Schreiber” rozpoczęto w 1894 roku. Obecna nazwa szybu „Leon III”. Był to nowoczesny szyb, o przekroju kołowym, który w 1897 roku rozpoczął wydobycie. Wtedy też wstrzymano ruch na szybie „Süd”, który pozostał wentylacyjnym. Odtąd dwa, z trzech ruchów kopalni „Charlotte”, znajdowały się na obszarze byłej kopalni „Leo”. Szyby „Leo” i „Schreiber” połączone zostały przekopem na poziomie +98 m. Po połączeniu tych szybów, szyb „Schmidt” został zasypany.

Gwarectwo węglowe Charlotte

Na skutek różnicy zdań odnośnie dalszego rozwoju i zarządzania przedsiębiorstwem, część udziałowców sprzedało swoje akcje. Do gwarectwa przystąpili nowi akcjonariusze. W związku z tym, 9 października 1898 roku przyjęto nowy statut gwarectwa, zmieniając równocześnie nazwę na „Steinkohlen Gewerkschaft Charlotte Grube” (Gwarectwo Węglowe Charlotte). Kierownikiem ruchu na szybie „Leo” został nadsztygar Jansly.

Od 1902 roku rozpoczęto kolejną modernizację szybu „Leo”.

26 maja 1906 roku obchodzono uroczyście stulecie kopalni „Charlotte”. W lasku obok szybu „Leo” zwanym Leowald zorganizowano festyn dla pracowników. Do tańca przygrywały trzy orkiestry, dla każdego ruchu oddzielnie. Załoga otrzymała całodzienne wyżywienie, a wódki ile kto chciał. W gotowej, ale jeszcze pustej hali centrali elektrycznej zorganizowano przyjęcie dla zaproszonych goś-ci. Uczestniczyło w niej około 100 osób.

W 1921 roku w pobliżu szybu „Leo” rozpoczęto głębienie nowego szybu wydobywczego. Otrzymał on nazwę „Leon II”. Był to nowoczesny, dwuprzedziałowy szyb o średnicy 7,3 m. Został ukończony i wyposażony w 1926 roku i od tego czasu stał się jedynym szybem wydobywczym kopalni „Charlotte”. Wtedy też zostały zlikwidowane odrębne ruchy na tej kopalni. Szyb „Leo”, który odtąd nazywał się „Leon I” służył do 1932 roku jako pomocniczy, następnie został przykryty płytą betonową. Zasypano go ostatecznie w październiku 1996 roku.

Andrzej Adamczyk
(oprac.amk)

  • Numer: 34 (154)
  • Data wydania: 21.08.02