Sobota, 17 kwietnia 2021

imieniny: Roberta, Rudolfa, Stefana

RSS

Przyjęto ostrzejsze normy informowania o smogu. Będziemy częściej ostrzegani

12.11.2019 00:00 red

Obowiązują nowe normy informowania i alarmowania o smogu. To zmiany wprowadzone przez Ministerstwo Środowiska.

Minister Kowalczyk: to odpowiedź na potrzeby

Od piątku 11 października alarm smogowy ogłaszany jest przy przekroczeniu średniodobowej wartości 150 mikrogramów na m sześc. dla pyłu PM10, a poziom informowania to 100 mikrogramów. Poprzednie rozporządzenie mówiło odpowiednio o 300 i 200 mikrogramach na m sześc. – Tak jak wcześniej deklarowaliśmy z premierem Mateuszem Morawieckim, obniżyliśmy poziomy alarmowania o smogu o połowę, dzięki temu Polacy będą ostrzegani częściej o wysokich stężeniach zanieczyszczeń w powietrzu – powiedział po wprowadzeniu zmian minister środowiska Henryk Kowalczyk. Zachęcając właścicieli domów jednorodzinnych do skorzystania z programu Czyste Powietrze, który daje możliwość otrzymania dofinansowania m.in. na wymianę pieca i termomodernizację budynku. – Dzięki temu będziemy mogli oddychać lepszej jakości powietrzem – dodał minister.

Burmistrz Macha: to nie donos, to nasz obowiązek

W chwili kiedy stan powietrza jest zły, wydawane są komunikaty na podstawie informacji Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Katowicach (WIOŚ). WIOŚ realizuje monitoring środowiska i w oparciu o wyniki ze stanowisk pomiarowych jakości powietrza określa ryzyko lub wystąpienie przekroczenia wartości dopuszczalnych, docelowych lub alarmowych substancji w powietrzu. Każdego dnia przygotowywana jest prognoza jakości powietrza dla województwa śląskiego w oparciu o numeryczną prognozę pogody na najbliższą dobę – chodzi o model COSMO eksploatowany w Instytucie Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW) w Katowicach oraz historyczną bazę danych meteorologicznych (IMGW) i stężeń zanieczyszczeń (WIOŚ). Prognoza tworzona jest dla stref i aglomeracji województwa śląskiego, jako średnie obszarowe stężenie poszczególnych zanieczyszczeń. Powiat raciborski należy do obszaru rybnicko-pszczyńskiego (powiaty pszczyński, rybnicki, mikołowski, raciborski i wodzisławski).

Kiedy przekroczony jest poziom informowania dla pyłu PM 10, informacja o wysokim zanieczyszczeniu powietrza powinna dotrzeć do jak największej liczby mieszkańców danego terenu. Urzędy miast i gmin zobowiązane są do przesłania takich informacji m.in. do szkół. Kiedy wprowadzony zostanie alarm smogowy, samorządy zobligowane są do natychmiastowego podjęcia specjalnych działań na rzecz zmniejszenia zanieczyszczenia powietrza na danym obszarze. Do jednej z najważniejszych czynności są kontrole kotłowni pod kątem spalania odpadów oraz spalania odpadów zielonych czy wypalania traw. Dokonuje tego straż gminna. Jeśli na danym terenie takowa nie funkcjonuje lub samorząd nie ma podpisanej umowy ze strażą np. z sąsiedniej gminy, wykonują to urzędnicy.

Do tematu na minionej sesji rady miejskiej w Kuźni Raciborskiej odniósł się burmistrz Paweł Macha. – Za każdym razem, kiedy alarm smogowy jest ogłaszany, moi urzędnicy muszą odwiedzić pięć wybranych miejsc i zobaczyć pięć palenisk – przypominał. – To nie jest żaden donos sąsiada na sąsiada, że ktoś komuś dymi, to są wyrywkowe kontrole palenisk – kontynuował. Burmistrz zwrócił się również z apelem do mieszkańców, aby współpracowali z urzędnikami podczas kontroli. Zauważając, że kryteria informowania i alarmowania o smogu zostały obniżone. – Tym samym może się okazać, że alarm smogowy będzie trwać całą zimę – stwierdził burmistrz Macha.

(mad)

  • Numer: 46 (1429)
  • Data wydania: 12.11.19
Czytaj e-gazetę