Wtorek, 21 stycznia 2020

imieniny: Agnieszki, Jarosławy, Epifaniego

RSS

Zmiana spodziewana. Nowe twarze na czele PK

29.01.2019 00:00 red

W czwartek 24 stycznia w godzinach południowych w spółce miejskiej doszło do zwolnienia szefa Przedsiębiorstwa Komunalnego Stanisława Muchy. Kierujący PK przez prawie 2 lata został poinformowany o tym przez zastępców prezydenta Dariusza Polowego. Wcześniej funkcję przewodniczącego w Radzie Nadzorczej PK utracił Rafał Jasiński.

– Spotkałem się z panami wiceprezydentami w tej sprawie. Rozstaliśmy się w pokojowej atmosferze. Spodziewałem się takich rozstrzygnięć – powiedział nam S. Mucha. Po jego zwolnieniu kierownictwo PK przejęła tymczasowo prokurent Alicja Grygiel. Prezydent Dariusz Polowy nie był obecny przy zwolnieniu szefa PK, nadzorowali je zastępcy. Głowa miasta wyjechała w czwartek do Warszawy na zaproszenie Rzecznika Praw Dziecka by uczestniczyć (jako przedstawiciel samorządu) w mediacjach między nauczycielami a rządem.

Wpierw rada, potem zarząd

Nowymi członkami Rady Nadzorczej PK zostali (już 21 stycznia, w poniedziałek) Krzysztof Burek (przewodniczący, były wiceprezes Rafako SA) i Natalia Fac-Lewandowska (radca prawny i mediator). Funkcję szefa rady nadzorczej przestał pełnić Rafał Jasiński, powołany za rządów Mirosława Lenka. To Jasiński wprowadzał do prezesury Stanisława Muchę, zwalniając wcześniej Krzysztofa Kowalewskiego.

Nowym prezesem przedsiębiorstwa Rada Nazdorcza PK (już w nowym składzie) powołała Bogdana Gawliczka (47 lat). Jak podał magistrat: właściciela przedsiębiorstwa z sektora transportowego. To absolwent robotyki Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. Nieoficjalnie wiemy, że wcześniej spotkał się z B. Gawliczkiem prezydent D. Polowy i zaakceptował jego wizję prowadzenia przedsiębiorstwa komunalnego. Miasto Racibórz jest właścicielem spółki. Bogdan Gawliczek zaczął pracę w bazie przy ul. Adamczyka rankiem 25 stycznia.

Sprzątanie zakończone

Ratusz w oficjalnym komunikacie na swojej stronie internetowej podziękował byłemu prezesowi za „wysiłek i poświęcenie włożone w kierowanie spółką”. Mucha szefował PK od 17 listopada 2016 roku. Stanisław Mucha

stwierdził, że zostawia przedsiębiorstwo w momencie przed rozpoczęciem jego odbudowy. – Etap sprzątania, po wieloletnich zaniedbaniach i złym stanie jaki zastałem, gdy tu przyszedłem, PK ma już za sobą. Zaczyna się najtrudniejszy czas dla przedsiębiorstwa. Otwartymi kwestiami są przyszłość komunikacji miejskiej oraz higieny i zieleni miejskiej – uważa były szef. Mucha za

stąpił na stanowisku prezesa Mariana Czernera (aktualnie wiceprzewodniczący rady miasta). Tego ostatniego zwolniono nagle, wybierając S. Muchę bez konkursu. Wcześniej pracował z nim wiceprezydent Wojciech Krzyżek (w szpitalu rejonowym).

Rycka pytał i będzie pytał

Resortowy (zajmujący się gospodarką komunalną) wiceprezydent Dominik Konieczny stwierdził, że nie będzie komentował decyzji podjętych przez Radę Nadzorczą. – Taka jest wola właściciela czyli Miasta i Prezydenta Dariusza Polowego – powiedział.

Na czwartkowym posiedzeniu komisji gospodarki o zwolnienie S. Muchy – opierając się na lekturze portalu nowiny.pl – zapytał radny Paweł Rycka. D. Konieczny oznajmił, że odbyło się posiedzenie rady nadzorczej, na którym odwołano prezesa Muchę i powołano na to stanowisko B. Gawliczka. Rycka nie kontynuował tematu, podziękował tylko „za wyczerpującą odpowiedź”. Po zakończeniu posiedzenia komisji powiedział nam, że planuje dopytać o szczegóły decyzji. Były przewodniczący rady Henryk Mainusz komentował: wierzę, że to zmiana w jakimś celu, z jakąś konkretną wizją, a nie zmiana dla samej zmiany. – Pana Galiwczka znam jako właściciela Travel-Bus. Znam go z dobrej strony – podkreślił H. Mainusz.

Mariusz Weidner

Mirosław Lenk: PK to spółka, w której trudno się wykazać

Zaskoczenia nie ma. Prezydent Polowy dokonuje wymiany kadr. Przyszłość PK zależy od nakładów, jakie chce ponieść na spółkę Budżet Miasta. Bez większego niż dotąd zaangażowania Gminy kłopoty przedsiębiorstwa będą się pogłębiać. PK funkcjonuje w oparciu o pracę dla Miasta, a te zlecenia pozyskała w trybie In House (preferowany jest miejscowy wykonawca zadań). Zalecałem Dariuszowi Polowemu rozwagę przy decyzjach o zmianach kadrowych. Spodziewałem się, że zmiany rozpoczną się od PK. Spółka znajduje się w trudnej sytuacji i ciężko będzie się w niej wykazać nowemu prezesowi. Zastanawiam się tylko, że znany przedsiębiorca rezygnuje z prowadzenia własnej firmy, na rzecz prezesowania spółce miejskiej. Władzom Raciborza od dawna chodzi o zainteresowanie mieszkańców przemieszczaniem się autobusami. Takie próby były już podejmowane w okresie ferii i wprowadzania zmian w rozkładzie jazdy. To dobrze wydane pieniądze, frekwencja na przejazdach wzrosła. Zmiana prezesa w PK nie zmieni planów ws. połączenia spółki miejskiej z PKS-em. Widać, że prezydent Polowy zamierza kontynuować działania prowadzone przeze mnie i starostę Ryszarda Winiarskiego w tej materii.

Prezydent Polowy: nowy prezes na nowe otwarcie

Działalność Przedsiębiorstwa Komunalnego oceniana jest przez mieszkańców w głównej mierze poprzez to, jak funkcjonuje komunikacja miejska. Wiemy wszyscy jakie perypetie towarzyszyły wprowadzeniu w Raciborzu nowego rozkładu jazdy. Mieszkańcy narzekali, a kolejne zmiany nie doprowadziły do satysfakcjonujących rezulatatów. Pasażerowie nie zaakceptowali takiej komunikacji miejskiej. Nowy prezes powinien dobrze wpisać się w nowe otwarcie dla PK w kontekście planów współpracy spółki z należącym do Powiatu Raciborskiego PKS-em. Pana Bogdana Gawliczka nie znałem wcześniej, ale funkcjonowanie prowadzonej przezeń firmy Travel-Bus oceniam pozytywnie. Liczę, że PK pod jego kierownictwem będzie działać lepiej i racjonalniej. Fakt, że do PK przychodzi specjalista z zakresu transportu pasażerskiego nie oznacza, że z działaności spółki wyłączona zostanie pielęgnacja zieleni miejskiej.

  • Numer: 5 (1389)
  • Data wydania: 29.01.19
Czytaj e-gazetę