Niedziela, 17 lutego 2019

imieniny: Donata, Łukasza, Zbigniewa

RSS

Duży kaliber: Chciał zabić nowożeńców

13.03.2018 00:00 red.

RYBNIK, RACIBÓRZ Mieszkaniec powiatu raciborskiego rzucił się z nożem na parę nowożeńców podczas ślubu w Rybniku. Powodem ataku miała być nieszczęśliwa miłość.

Do zdarzenia doszło 10 marca kwadrans przed godziną 17.00 w Centrum Chrześcijańskim Winnica zlokalizowanym u zbiegu ulic Mikołowskiej i Sosnowej. W sobotę odbywała się tam uroczystość ślubna. Podczas uroczystości jeden z gości zerwał się z miejsca i podbiegł do pana i pani młodej. 23-latek zadał im ciosy nożem po czym zbiegł z miejsca zdarzenia. Podczas gdy część gości weselnych udzielała pomocy rannej parze młodej, reszta rzuciła się w pościg za napastnikiem. Mężczyzna uciekał ulicą Sosnową. Został zatrzymany przez gości ślubnych na wysokości bazy transportowej. Zanim na miejsce dotarła policja, został poturbowany przez świadków. Mężczyzna został zatrzymany przez policję. Ranni trafili do rybnickiego szpitala.

Zaskoczeni nowożeńcy nie mieli szans na obronę. 20-letnia Nikola, pani młoda dostała cios w szyję i bark. Jej 25-letni wybranek Sebastian cudem uszedł z życiem. Ostrze noża utknęło w jego szyi na 10 centymetrów. Napastnik to były członek wspólnoty. Od kilku miesięcy nie pojawiał się na spotkaniach członków. Przyszedł dopiero na ślub. Atak miał być zemstą za zawód miłosny. Mieszkaniec powiatu raciborskiego był zakochany w pannie młodej. Zaatakowana kobieta znała nożownika ze spotkań w Winnicy. W jego sprawie rok temu konsultowała się z policją. - Mamy wiedzę, że pokrzywdzona była w ubiegłym roku w komendzie po poradę, ponieważ ten mężczyzna pisał do niej SMS-y, pisał również na facebooku, ale te wiadomości nie miały charakteru stalkingu - powiedziała rzeczniczka śląskiej policji, podinsp. Aleksandra Nowara. – Po opatrzeniu 20-letnia kobieta została zwolniona do domu, natomiast 25-letni mężczyzna pozostał w szpitalu, ale jego życiu też nie zagraża żadne niebezpieczeństwo – mówi starsza sierżant Anna Karkoszka z Komendy Miejskiej Policji w Rybniku. Na miejscu pracowała grupa dochodzeniowo-śledcza. - Policjanci wykonali szereg czynności, zabezpieczyli ślady i ustalali dokładne okoliczności zdarzenia. 23-letni napastnik został zatrzymani i osadzony w policyjnym areszcie. Był trzeźwy, została mu również pobrana krew do badań na zawartość innych środków – dodaje policjantka. Mężczyzna będzie prawdopodobnie odpowiadał za usiłowanie zabójstwa. Młoda para pobrała się ostatecznie w szpitalu kilka godzin po wydarzeniu. Jak mówił mediom pastor, który udzielał ślubu, państwo młodzi byli zdesperowani, żeby dokończyć ceremonię. - Dokończyli przysięgę, wymienili się obrączkami, podpisali stosowne dokumenty. W ten sposób ogłosiłem ich mężem i żoną. Była późna godzina, zaśpiewaliśmy ciche „sto lat”, ciche „gorzko”, wszyscy się śmialiśmy, dzień zakończył się wielką radością i świętowaniem - powiedział Polsatowi pastor Wojciech Walaszczyk.

(acz)

  • Numer: 11 (1343)
  • Data wydania: 13.03.18
Czytaj e-gazetę