Czwartek, 6 maja 2021

imieniny: Judyty, Juranda, Benedykty

RSS

Zaskoczeni i oburzeni

16.04.2013 00:00 red

Hajduk i Lenk zapowiadają stanowczą reakcję w sprawie drogi Racibórz – Pszczyna.

Umieszczenie projektu budowy drogi Racibórz – Pszczyna na liście rezerwowej kluczowych inwestycji dla Śląska jest zaskoczeniem zarówno dla prezydenta Mirosława Lenka jak i starosty Adama Hajduka p.o. szefa Subregionu Zachodniego.

Projekt budowy drogi Racibórz – Pszczyna na odcinku od Rudnika do Rydułtów trafił na listę rezerwową inwestycji drogowych jakie planują władze Śląska. Uznano go za ważny ale wymagający podziału na etapy i wyrażono wątpliwość, że inwestycja zostanie ujęta w kolejnej perspektywie unijnych dofinansowań. Budowa drogi ma być realizowana w najbliższych latach jedynie na terenie Rybnika.

W poniedziałek 15 kwietnia prezydent Lenk rozmawiał z dyrektor Ewą Muchą z wydziału transportu w urzędzie marszałkowskim. Pojechał w sprawie dotacji z Funduszu Norweskiego, który może dać około miliona złotych na dokumentację drogi Racibórz – Pszczyna, magistrat chce zabiegać o te pieniądze wspólnie z marszałkiem, samorządy wydadzą wtedy mniej z własnych budżetów. – Decyzja zarządu województwa będzie dla mnie sygnałem co do przyszłego traktowania projektu budowy drogi – przyznaje włodarz.

Przypuszcza, że pozycjonowanie inwestycji na liście zadań rezerwowych ma związek z obawami jakie wobec inwestycji zgłaszał od dawna Zarząd Dróg Wojewódzkich. – Wyrażano wówczas wątpliwości by dokumentacja projektowa była gotowa na czas, ale my tych obaw nie podzielamy, ruszyła procedura przetargowa, termin wykonania dokumentacji jest tam określony, na 2015 rok ma być gotowa – wyjaśnia włodarz. Przypomina, że poprzedni marszałek Adam Matusiewicz określił budowę drogi jako priorytet dla województwa, mówił to w obecności kamer, spisał stosowne porozumienie z samorządowcami Raciborszczyzny i nie tylko. – Dlaczego teraz prezentuje się ten temat w formie rankingu? –  pyta Lenk. Zdaniem prezydenta stanowisko nowego zarządu w tej sprawie – traktowanie inwestycji w kategorii rezerwowej – jest przez Racibórz nie do przyjęcia.

– To dopiero początek nowej batalii o najważniejszą inwestycję drogową w regionie – twierdzi Adam Hajduk, starosta raciborski i p.o. szefa Subregionu Zachodniego. Zwołał w Rybniku zebranie członków Subregionu, na które zaprosi przedstawicieli samorządu województwa. Nie kryje irytacji obrotem spraw. – To jest nie do pomyślenia by w przypadku inwestycji, o którą starano się tyle lat i była pewna „na zicher” wykręcić teraz taki numer. Podjęto decyzję bez sensu – ocenia Hajduk. Analizując ranking wojewódzkich inwestycji drogowych uważa, że marszałek „woli zrobić byle jak kilka dróg niż porządnie jedną”. Raciborzanin zapowiada działania w tej sprawie: naciski, protesty i petycje bo to „dopiero początek batalii”.

O komentarz poprosiliśmy też radną wojewódzką Ewę Lewandowską (PO). Nie kryje zaskoczenia decyzją w sprawie przyszłości projektu budowy drogi. – Ma charakter strategiczny nie tylko dla Śląska, ale całej południowej Polski, mówiło się o nim jako kluczowym i w sposób deklaratywny. Wystąpię do zarządu o wyjaśnienie, planuję oficjalne zapytania w tej sprawie – twierdzi radna. Okazja nadarzy się 22 kwietnia gdy Sejmik ma sesję.

maw


Opozycja żąda prezydenckiego sprawozdania

– Sprawa drogi jest tak ważna, że nie ma w tej chwili ważniejszej od niej – twierdzi Dawid Wacławczyk lider NaM-u. Klub opozycji w radzie miasta (NaM, PiS, Oblicza) zwrócił się do przewodniczącego Wojnara o wprowadzenie do porządku obrad kwietniowej sesji punktu poświęconego sprawie drogi Racibórz – Pszczyna. – Oczekujemy od prezydenta miasta sprawozdania z działań w sprawie projektu budowy drogi oraz omówienia bieżącej sytuacji. Chcemy mu pomóc, bo Miasto Racibórz jest liderem projektu i odpowiada także za inne gminy, poszkodowane decyzją zarządu województwa. Taką drogę buduje się raz na kilkadziesiąt lat, ma ona ogromne znaczenie dla strefy ekonomicznej jaka powstaje w mieście, tego nie można zostawić, nie można pozwolić zamknąć sobie ust – przekonuje Wacławczyk. Od kolegów z rady, niezależnie od opcji politycznej, oczekuje wystosowania apelu do władz województwa o zmianę decyzji w sprawie drogowych priorytetów Śląska.

Warto porozmawiać z marszałkiem Sekułą

Poseł Henryk Siedlaczek uspokaja, że decyzja zarządu województwa to „nie koniec świata”. – Odpowiedzi w sprawie zmiany priorytetów trzeba poszukać u ludzi w Sejmiku, związanych z tą drogą. Decyzja jest kolegialna i pewnie związana z brakiem kasy w budżecie województwa. Rozumiem, że mogła wprowadzić samorządowców w osłupienie, bo do tej pory aura wokół budowy tej drogi była co najmniej niezła. Tyle miast i gmin lobbowało za tym projektem. Trzeba popytać, warto porozmawiać z marszałkiem – komentuje polityk PO.

Jakie projekty transportowe będą typowane do dofinansowania unijnego?

Zarząd Województwa Śląskiego przyjął listy rankingowe projektów transportowych do realizacji w przyszłej perspektywie finansowej Unii Europejskiej na lata 2014 – 2020.

Zakwalifikowanie projektów na listy rankingowe oznacza, że ich realizacja będzie mieć kluczowy wpływ na rozwój województwa. Na liście projektów drogowych, przewidzianych do realizacji w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Śląskiego 2014 – 2020, znalazło się 20 propozycji związanych z drogami wojewódzkimi. Szacunkowa łączna kwota inwestycji to 2,61 mld zł, przy ok. 1,9 mld zł zakładanego dofinansowania.

Wśród największych proponowanych inwestycji jest budowa Regionalnej Drogi Racibórz – Pszczyna, ale jedynie na odcinku przebiegającym przez Miasto Rybnik (szacunkowy koszt inwestycji ok. 560 mln zł) oraz przedsięwzięcia w Rudzie Śląskiej i Bielsku-Białej. Na listę rezerwową trafiło 8 projektów. Po przyjęciu Projektu Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Śląskiego na lata 2014 – 2020 Urząd Marszałkowski rozpocznie proces konsultacji dokumentu. Ostatecznie o przyznaniu dofinansowania na ścieżce pozakonkursowej zadecyduje przygotowanie projektu, w tym kompletna dokumentacja, warunkująca realizację przedsięwzięcia.

Ponadto sporządzono listę projektów drogowych proponowanych do wsparcia z poziomu krajowego w ramach Kontraktu Terytorialnego, która obejmuje 15 inwestycji. Jest wśród nich obwodnica Raciborza na DK 45 (ok. 293,4 mln zł). Kontrakt Terytorialny jako umowa pomiędzy Rządem RP a Samorządem Województwa będzie przewidywał najistotniejsze inwestycje z punktu widzenia rozwoju regionu i określał źródła ich finansowania obejmujące zarówno fundusze unijne, jak i środki krajowe.

  • Numer: 16 (1092)
  • Data wydania: 16.04.13