Czwartek, 6 maja 2021

imieniny: Judyty, Juranda, Benedykty

RSS

Nierówne traktowanie w urzędzie

12.07.2011 00:00 red

Nędza Kiedy urząd gminy rozdzielał w ramach konkursu pieniądze dla klubów i organizacji sportowych na terenie gminy, zarząd LKS Zawada Książęca zaspał i nie zdążył złożyć wniosku o dotację. – Działacze klubu przyznają się do zaniedbania – wyjaśnił Krystian Placzek, radny gminy oraz członek zarządu klubu. Aby ratować kasę LKS-u działacze zwrócili się m.in. do urzędu gminy z prośbą o częściowe pokrycie kosztów, które klub wydaje na paliwo. 

Z urzędu sportowcy otrzymali odpowiedź, którą jak powiedział radny Placzek, trudno mu zrozumieć. – Pismo przygotowała bodajże Edyta Szajt i myślę, że jedyna rzecz, która nas łączy to to, że mamy o sobie takie samo zdanie – rozpoczął radny. – Pani wójt, w piśmie było dużo złośliwości, a na pewno nie było krzty chęci pomocy w tej sytuacji – zwrócił się do Anny Iskały wójt Nędzy.

Radny przytoczył kilka fragmentów omawianego pisma: „jeśli jest pan prezesem, a nie ma pan środków pieniężnych to po co pan zakładał stowarzyszenie”, „po co pan podpisywał umowę użyczenia”, „jeśli jest pan prezesem to na panu spoczywa zabezpieczenie środków finansowych”. – Pismo miało mniej więcej taki styl – podkreślił Krystian Placzek.

Radny przypomniał na koniec, jak podczas czerwcowej sesji objazdowej, wójt na spotkaniu z działaczami innego klubu obiecała im dodatkowe środki finansowe. O sprawie pisaliśmy na łamach naszej gazety. 6 czerwca w rozmowie z działaczami klubu z Górek Śląskich Anna Iskała publicznie zadeklarowała, że ich klub otrzyma środki (około 1 tys. zł) na siatki wokół boiska. – Co trzeba zrobić, żebyśmy byli traktowani jak inne kluby? – pytał w tym kontekście Krystian Placzek.

Wójt zaznaczyła, że tegoroczne dotacje dla klubów sportowych są najwyższe w historii. Przypomniała też, że działacze LKS Zawada Ks., pomimo jej telefonów i starań, nie złożyli wniosku o gminne pieniądze. Do równego traktowania klubów wójt odniosła się następująco: – Nie będę odpowiadała za treści umieszczone w gazecie, bo co jest napisane w gazecie to jest napisane w gazecie. Ręczę panu, że pomimo najszczerszych chęci, najprawdopodobniej klub w Górkach tych pieniędzy nie dostanie, bo nie mamy takiej ilości pieniędzy – powiedziała Anna Iskała. Do sprawy treści pisma z urzędu wójt nie odniosła się wcale.

(woj)

Od autora

Po raz kolejny z ust Anny Iskały wójta gminy Nędza padają publiczne sugestie, że nasza gazeta nie podaje prawdziwych informacji. O tych sugestiach informujemy naszych czytelników. Jako dziennikarz zajmujący się tematyką samorządową, przykładam wiele uwagi aby dokładnie oddać sens i treść wypowiedzi osób publicznych, nawet gdy nie są przychylne naszej gazecie. 

Pani wójt Iskale może się nie podobać któraś z jej wypowiedzi sprzed np. miesiąca, jeśli jednak wójt nie pamięta swoich deklaracji, to służę pomocą. Jestem w stanie udostępnić Pani materiały potwierdzające przytoczone w gazecie słowa. 

Marcin Wojnarowski

  • Numer: 28 (1000)
  • Data wydania: 12.07.11