Niedziela, 9 maja 2021

imieniny: Grzegorza, Bożydara, Karoliny

RSS

Na kogo donosimy?

13.07.2010 00:00 red
Piszą na maszynie, komputerze, chociaż zdarza się, że ręcznie. Ostatnio coraz więcej napływa pocztą elektroniczną. Bywa, że pod tekstem umieszczają własne nazwisko, ale zwykle ślą je anonimowo. Bardzo uprzejmie informują, że sąsiad pracuje na czarnow Holandii a swoje mieszkanie wynajmuje bez płacenia podatku. Albo że ekspedientka w warzywniaku sprzedaje bez paragonu z kasy fiskalnej.
 
Donos inaczej denuncjacja, doniesienie, zarzut, pomówienie, inkryminacja, meldunek, raport, anonim, tajne oskarżenie, zgłoszenie do władz… Z każdym rokiem jest ich coraz więcej. Sporo z nich trafia do Urzędu Skarbowego w Raciborzu. Przez 6 miesięcy tego roku wpłynęło ich już 37. To o 6 więcej niż w analogicznym okresie roku ubiegłego. Ze statystyk wynika jasno, że liczba donosów rośnie z roku na rok.
– 2006 – 55 donosów
– 2007 – 64
– 2008 – 79
– 2009 – 82 donosy
 
Fryzjerom nie jest łyso
 
– Doniesienia są składane przez cały rok, ale daje się zauważyć ich wzrost pod koniec roku, w listopadzie czy grudniu oraz latem, od czerwca do sierpnia – twierdzi Naczelnik Urzędu Skarbowego w Raciborzu dr Barbara Głód. – Najczęściej w doniesieniach poruszane są sprawy zatrudniania na czarno, tj. bez stosownych umów, bez opodatkowania wypłacanych wynagrodzeń, braku rejestracji sprzedaży na kasie fiskalnej, niewystawiania faktur na żądanie klienta, a tym samym podejrzenie, że kwota pobrana za wykonaną usługę nie została opodatkowana, prowadzenia działalności gospodarczej bez zgłoszenia, głównie usług fryzjerskich, mechaniki pojazdowej czy lakiernictwa oraz praca za granicą bez opodatkowania.
 
Brat się nie rozliczył
 
Można donieść na każdego: na pracodawcę, kolegę z pracy, sąsiada a nawet na kogoś z rodziny, gdy mocno zalezie nam za skórę. – W stosunku do pracodawców poruszane są zagadnienia zatrudniania na czarno, w tym głównie emerytów – wylicza szefowa raciborskiego US. Natomiast w przypadku sąsiadów to wynajem mieszkań, prowadzenie działalności gospodarczej bez opodatkowania, praca za granicą, wielkości ponoszonych wydatków. W stosunku do przedsiębiorców składane są informacje o braku wystawiania faktur, pomimo takiego żądania, a tym samym braku możliwości dochodzenia roszczeń, reklamacji w przypadku nierzetelnie wykonanej usługi, braku wystawiania paragonów z kas fiskalnych.
 
Donos– dobra rzecz
 
Donos to takie samo dobre źródło informacji jak każde inne, dlatego treści w nim zawarte są przez odpowiednie instytucje skrupulatnie wykorzystywane. – Każdy donos jest wstępnie analizowany z posiadanymi przez urząd danymi i jest rejestrowany jako możliwe do wykorzystania źródło kontroli – potwierdza dr Barbara Głód. – W niektórych przypadkach czynności kontrolne, sprawdzające, są podejmowane niezwłocznie. Informacje przesyłane są także do załatwienia do innych instytucji np. do Państwowej Inspekcji Pracy, Zakładu Ubezpieczeń Społecznych czy Rzecznika Praw Konsumenta.
 
Donosy i sprawdzanie zawartych tam treści leżą w kompetencji wyznaczonych osób z działu kontroli podatkowej Urzędu Skarbowego. – Niektóre sprawy, szczególnie te, dotyczące braku rejestracji na kasie fiskalnej, braku wystawienia faktur czy rachunków za wykonaną usługę, znalazły potwierdzenie w rzeczywistości – przyznają pracownicy fiskusa.
 
Kapuś czy wzorowy podatnik?
 
W naszym społeczeństwie donoszenie uznawane jest za zajęcie mało etyczne a wręcz naganne. Co innego w takich Niemczech, gdzie poinformowanie władz czy policji, o tym że sąsiad wyrzuca śmieci do publicznego pojemnika jest szczytem obywatelskiej troski. W Internecie można znaleźć wiele dyskusji na temat: donosicielstwo a etyka. Poniższą dyskusję wywołało pytanie – jak złożyć donos do urzędu skarbowego?
 
– Chodzi o grubszą sprawę – wyjaśnia korneliusz – sprzedaż na lewo przedmiotów w 2 miesiące za kilkanascie tys zł. Jak złożyć donos do US, jeżeli jestem z innego miasta niż ów sprzedawca? Oczywiście posiadam jego wszystkie dane. prosze o wskazówki, pozdrawiam.
 
– zgłoś się do policji, że chcesz dorabiać jako konfident – odpowiada pierwszy forumowicz.
 
 – Anonim wystarczy – radzi inny.
 
– Pisanie donosów jest Bleeee. Wstyd – wyraża opinię JareK30.
 
– Tylko nieudacznik potrafi donieść na drugą osobę, właśnie przez to, że sam jest nieudacznikiem... zazdrość – inny na to.
 
 
Artykuł 304kodeksu postępowania karnego stanowi
§ 1. Każdy dowiedziawszy się o popełnieniu przestępstwa ściganego z urzędu ma społeczny obowiązek zawiadomić o tym prokuratora lub Policję. Przepis art. 191 § 3 stosuje się odpowiednio.
§ 2. Instytucje państwowe i samorządowe, które w związku ze swą działalnością dowiedziały się o popełnieniu przestępstwa ściganego z urzędu, są obowiązane niezwłocznie zawiadomić o tym prokuratora lub Policję oraz przedsięwziąć niezbędne czynności do czasu przybycia organu powołanego do ścigania przestępstw lub do czasu wydania przez ten organ stosownego zarządzenia, aby nie dopuścić do zatarcia śladów i dowodów przestępstwa.
 
Kiedy ktoś zarabia pensję minimalną a rozbija się drogim samochodem, zdrowy rozsądek podpowiada, że skądś czerpie dodatkowe dochody? Gdyby US tak źle się nie kojarzył przez nadgorliwe zamrażanie kont i rujnowanie przedsiębiorców, uważałoby, że sprawdzi legalność dochodu i po krzyku. Ale obecnie donos do US może być równie dobrze narzędziem zgnębienia i zrujnowania uczciwej, ale poważnej konkurencji. (Magdalena K. właścicielka firmy consultingowej z Warszawy)



O czym równie życzliwie jak Adam i z poważaniem donosi


Jolanta Reisch
  • Numer: 28 (947)
  • Data wydania: 13.07.10