Wtorek, 19 marca 2019

imieniny: Józefa, Bogdana, Laili

RSS

Winna pogoda

16.10.2002 00:00

Opóźnienia przy budowie ronda na skrzyżowaniu ulic Ogrodowej i Wileńskiej wynikły z braku pogody umożliwiającej położenie nowego dywaniku asfaltowego - informują w Urzędzie Miasta. Kierowców denerwowały objazdy. Wcześniej sądziliśmy, że asfalt da się położyć na starej podbudowie. Po zerwaniu starej nawierzchni okazało się, że jest tam ładna kostka brukowa, ale specjaliści orzekli, że trzeba wykonać nową podbudowę. Koszt prac wzrósł o 20 tys. zł, ale mamy za to kostkę wartą 40 tys. zł, którą wyłożymy w innym miejscu. Wykonanie nowej podbudowy opóźniło zakończenie inwestycji. Dopiero pod koniec ubiegłego tygodnia pogoda umożliwiłą położenie nowego asfaltu - wyjaśnia prezydent Adam Hajduk.
 
Rondo nie wszystkim się podoba. Najczęściej krytyka dotyczy zbyt wąskiego pasa jezdni. To rondo jest za małe - dzwonią do nas czytelnicy. Odpowiada wszystkim normom - replikują w Urzędzie Miasta. Pojazdy o wielkich gabarytach będą mogły jeździć po wysepce. Tak została skonstruowana, by nie stanowić zapory. Jak powstało rondo przy ul. Słowackiego, to też wszyscy się śmiali, a nawet policja jeździła w odwrotnym kierunku. Od czasu jak powstało nie zdarzył się tu żaden wypadek i to jest najważniejsze. Rondo spełniło swoje zadanie. Tak będzie też przy ul. Ogrodowej-Wileńskiej - dodaje prezydent Hajduk.

(waw)

  • Numer: 42 (549)
  • Data wydania: 16.10.02