Wtorek, 21 maja 2019

imieniny: Kryspina, Wiktora, Jana

RSS

Emerytowana matematyczka przeciw strajkowi nauczycieli

04.04.2019 12:54 | 59 komentarzy | juk

Elżbieta Różańska z Wodzisławia Śl. od około 10 lat przebywa na emeryturze. Ponad 40 lat uczyła w szkole matematyki. Zgłosiła się do naszej redakcji, by wyrazić swoją opinię w sprawie strajku nauczycieli. - Mówię stanowcze "nie" dla strajku nauczycieli w czasie egzaminów - mówi zdecydowanie pani Elżbieta. - Dobro dzieci i ich prawo do spokojnego zakończenia etapu edukacji nie może stać się zakładnikiem interesu nauczycieli i pracowników oświaty - dodaje zbulwersowana.

Emerytowana matematyczka przeciw strajkowi nauczycieli
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Pani Elżbieta podkreśla, że nauczyciele mają, konstytucyjne prawo do strajku w celu poprawy warunków pracy i uzyskania godnego wynagrodzenia, ale nie powinno się to wiązać z wyrządzeniem szkody uczniom. - Nigdy nie zarabiałam dużo, ale wiedziałam, z jakimi pieniędzmi ta praca się wiąże. W mojej mentalności istniało przekonanie, że to nie pieniądze są najważniejsze, a moi uczniowie - mówi. - Z wielką trwogą i przerażeniem obserwuję, to co teraz się dzieje. Osobiście nie daję przyzwolenia i nie zgadzam się na takie działania nauczycieli i związków zawodowych - ciągnie wodzisławianka. Podkreśla, że postępowanie osób zaangażowanych w strajk nadszarpuje wizerunek nauczycieli starających się dawać uczniom przykład sumienności i odpowiedzialności. - Będzie to miało wiele negatywnych konsekwencji zarówno dla uczniów i rodziców, jak i samych pracowników oświaty - mówi.

Egzamin gimnazjalny zaplanowano od 10 do 12 kwietnia, egzamin ósmoklasisty między 15 a 17 kwietnia, a egzamin maturalny od 6 do 25 maja. Ogólnopolski strajk nauczycieli - w który zaangażowany jest zdecydowana większość szkół podstawowych i średnich w powiecie wodzisławskim - zaplanowano na 8 kwietnia. - Bardzo źle się stało, że na termin strajku wybrano okres egzaminów uczniów. Stres wywołany sprawdzeniem ich umiejętności będzie potęgowany przez całe to zamieszanie - mówi pani Elżbieta. - Przykre jest to, że dzieci widzą, że liczy się tylko pieniądz, że tylko wokół tego świat się kręci, że oni w tym wszystkim są nieważni - dodaje ze smutkiem.

Związek Nauczycielstwa Polskiego oraz Forum Związków Zawodowych jak na razie nie doszły do porozumienia z polskim rządem i wiele na to wskazuje, że 8 kwietnia rozpocznie się ogólnopolski strajk nauczycieli. Związki we wtorek (2.04) zeszły z głównego żądania 1000 złotych podwyżki do wynagrodzeń zasadniczych. Zamiast tego zaproponowali podwyżkę w wysokości 30 proc. z wyrównaniem od 1 stycznia 2019 r. oraz uwolnienie dodatku stażowego ponad ustawowy limit określony na 20 proc. Później zaproponowali podwyżkę rozłożoną na dwie tury: 15 proc. od 1 stycznia oraz 15 proc. od 1 września. Rozmowy zostały wstrzymane. Mają być wznowione w piątek (5.04) o godz. 8.00. Do tego czasu rząd ma przygotować wyliczenia propozycji związków zawodowych oraz swoje nowe rozwiązanie.

Do tematu wrócimy.