Piątek, 19 października 2018

imieniny: Piotra, Pawła, Ziemowita

RSS

Wójt gminy Lyski Grzegorz Gryt oskarżony

20.09.2018 07:00 | 16 komentarzy | acz

Ponad trzysta tysięcy złotych miała stracić niewielka gmina Lyski, po tym jak wójt Grzegorz Gryt zbyt lekką ręką umarzał zaległości podatkowe firmom i zakładom. Prokuratura zarzuca mu działanie w celu osiągnięcia korzyści majątkowej i wyrządzenie gminie szkody finansowej, za co Grzegorz Gryt wkrótce stanie przed sądem.

Wójt gminy Lyski Grzegorz Gryt oskarżony
Wójt Grzegorz Gryt (po lewej) w towarzystwie swego pełnomocnika (odpowiednik wicewójta) Józefa Stukatora, wieloletniego wójta gminy Kornowac i obecnego wiceprzewodniczącego rady powiatu raciborskiego. Kornowac znajdował się w przeszłości w granicach administracyjnych gminy Lyski.
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Ciemne chmury zebrały się nad Grzegorzem Grytem, który od ponad dwudziestu lat zasiada w fotelu wójta. W gminie od lat brakuje pieniędzy na chodniki, remont ulic, jest problem z dostępem do internetu. Mieszkańcy Suminy od lat proszą o wybudowanie kanalizacji czy podłączenie ich do sprawnego wodociągu. – Nie mamy pieniędzy – rozkładały bezradnie ręce władze gminy w odpowiedzi na prośby mieszkańców. Zdaniem prokuratury, pieniędzy w kasie gminy mogłoby być więcej, gdyby nie beztroska wójta w podejmowaniu niektórych decyzji podatkowych. Z pieniędzy, które przepadły można byłoby spełnić część z próśb mieszkańców, jak choćby chodnik przy ruchliwej drodze łączącej Górki Śląskie i Suminę. Zdaniem prokuratury, która właśnie oskarżyła wójta Lysek, w kasie gminy mogłoby być nawet 300 tysięcy złotych więcej. Wójt, z sobie tylko znanych powodów, umorzył zaległości podatkowe, między innymi wielkiemu zakładowi produkcyjnemu w Zwonowicach. Prokuratura Okręgowa skierowała właśnie do Sądu Rejonowego w Rybniku akt oskarżenia w sprawie wójta Grzegorza Gryta. Śledczy zarzucają mu popełnienie czterech przestępstw.

Odprysk innego śledztwa

Kłopoty Grzegorza Gryta rozpoczęły się w momencie, kiedy śledczy z Prokuratury Okręgowej w Gliwicach zaczęli uważniej przyglądać się finansom gminy Lyski. Prokuratura prowadziła początkowo zupełnie inne śledztwo, dotyczące podejrzenia popełnienia szeregu przestępstw karnych i skarbowych przez osoby prowadzące firmy na terenie Rybnika i Lysek. Sprawa ma swój początek jeszcze w 2012 roku. Chodziło o wystawianie i posługiwanie się nierzetelnymi fakturami VAT i przedstawianie ich w urzędach skarbowych. Z tego powodu policjanci, na polecenie prokuratury, pojawili się w urzędzie w Lyskach. Śledczy sięgnęli między innymi po segregatory zawierające dokumentację dotyczącą podmiotów gospodarczych, wobec których wójt wydawał decyzje podatkowe (między innymi o umorzeniach). Ich zawartość zmroziła śledczych. Okazało się, że wójt zbyt lekką ręką umarzał niektórym podatki, pozbawiając tym samym gminę dochodu. W związku z tym w 2017 roku prokuratura rozpoczęła dwa śledztwa, dotyczące już samego wójta Grzegorza Gryta. Pierwsze postępowanie podjęto w sprawie niedopełnienia obowiązków, nadużycia uprawnień i działania w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Drugie dotyczyło podejrzenia popełnienia przestępstwa udzielania korzyści majątkowej osobie pełniącej funkcję publiczną Wójta Gminy Lyski.

Wyjątkowe uprawnienia

Co prokuratorzy znaleźli w segregatorach z Lysek? Na wstępie warto przypomnieć, że wójt, poza zarządzaniem gminą, jest dla niej również tzw. organem podatkowym. Zgodnie z ustawą to on odpowiada za ściąganie podatków, zaległości podatkowych i odsetek z tego tytułu. Ustawa pozwala w bardzo wyjątkowych okolicznościach umorzyć lub rozłożyć na raty zaległości podatkowe. Chodzi o szczególne sytuacje, kiedy np. firma popadła w tarapaty finansowe, a umorzenie zaległego podatku może pozwolić jej stanąć na nogi i np. ochronić stanowiska pracy. Wówczas wójt może powołać się na tzw. ważny interes społeczny (ochrona miejsc pracy mieszkańców) i rozłożyć zaległość na raty, umorzyć jej część lub całość.