Niedziela, 29 listopada 2020

imieniny: Błażeja, Saturnina, Fryderyka

RSS

Epidemia na Śląsku:

Piotr Huzarewicz jasno o sprzedaży Twinpigs: Prezydent manipulował radnymi

05.11.2020 05:30 | 1 komentarz | ska

Kilka dni temu pisaliśmy o uchyleniu przez nadzór prawny Wojewody Śląskiego uchwały żorskiej rady miasta o reorganizacji spółki Nowe Miasto, która miała otworzyć drzwi do sprzedaży Amerykańskiego Parku Rozrywki Twinpigs. Do sprawy odniósł się wiceprzewodniczący rady Piotr Huzarewicz, który przypomniał, że już w czerwcu wraz z wiceprzewodniczącym rady Kazimierzem Dajką uzyskali opinię prawną w takim samym tonie, jak uzasadnienie Wojewody. 

Piotr Huzarewicz jasno o sprzedaży Twinpigs: Prezydent manipulował radnymi
Piotr Huzarewicz i Kazimierz Dajka - dwaj wiceprzewodniczący rady miasta Żory już na czerwcowej sesji zaprezentowali opinię prawną zewnętrznej kancelarii, pokrywającą się z obecną argumantacją wojewody.
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Piotr Huzarewicz jasno o sprzedaży Twinpigs: Prezydent manipulował radnymi

Przypomnijmy, że 30 lipca radni większością głosów podjęli uchwałę o reorganizacji spółki Nowe Miasto, czyli sprzedaży Twinpigs za kwotę nie mniejszą niż 15 mln zł, bo tyle zdaniem prezydenta oferował wcześniej zainteresowany inwestor. 9 września wojewoda uchwałę uchylił. - Ustawodawca przewidział dla spraw związanych ze spółkami odrębny przepis, w którym nie przewidział możliwości wypowiadania się Rady w zakresie reorganizacji spółki prawa handlowego - argumentuje  w rozstrzygnięciu nadzorczym Krzysztof Nowak, dyrektor wydziału nadzoru prawnego Urzędu Wojewódzkiego w Katowicach. W rozstrzygnięciu nadzorczym pojawiło się także stwierdzenie, że organem decydującym o zbyciu zorganizowanej części przedsiębiorstwa spółki Nowe Miasto w postaci Amerykańskiego Parku Rozrywki Twinpigs jest Zgromadzenie Wspólników, czyli w tym przypadku jednoosobowo - prezydent miasta Żory Waldemar Socha. 

Dokładnie tej samej argumentacji co Wojewoda Śląski (głosowałem przeciwko tej uchwale) używałem podczas dyskusji na czerwcowej sesji Rady Miasta Żory, podpierając się opinią prawną, którą zamówiłem wspólnie z Wiceprzewodniczącym RM Kazimierzem Dajką w kancelarii prawnej spoza Żor. Pan Prezydent Socha podważał wtedy kompetencje autora tejże opinii, a nawet pozwolił sobie na stwierdzenie: „Kancelarie wystawią opinię w każdej sprawie i to zazwyczaj taką, jaką chce się otrzymać” - przypomina Piotr Huzarewicz, wiceprzewodniczący rady miasta Żory. 

- Nie dziwi mnie stanowisko Pana Artura Elantkowskiego, radcy prawnego UM Żory, czyli podwładnego Prezydenta Sochy i jednocześnie z jego powołania członka Rady Nadzorczej Spółki Nowe Miasto. Ale bardzo mnie dziwią stanowiska Panów Przewodniczącego RM Piotra Kosztyły i Wiceprzewodniczącego RM Kamila Owczarka, którzy będąc prawnikami i jednocześnie bardzo doświadczonymi, wieloletnimi radnymi „w ciemno” przyjęli argumentację przedstawianą przez Prezydenta Sochę. A może zważając na fakt, iż obydwaj Panowie startowali z ugrupowania prezydenta Sochy nie powinno mnie to dziwić - komentuje wiceprzewodniczący rady. 

O co zatem chodzi w całej sprawie i o co chodziło od samego początku? - O to właśnie, że Prezydent Socha wydając jako Zgromadzenie Wspólników Spółki Nowe Miasto zgodę na sprzedaż części jej majątku i za określoną kwotę ponosi za to wyłącznie jednoosobową odpowiedzialność. Gdyby w przyszłości jakiekolwiek instytucje lub organa Państwa badały tę transakcję i dopatrzyły się ewentualnych uchybień lub uszczerbku na majątku Spółki, a tym samym Miasta, Prezydent nie będzie się mógł bronić zrzucając odpowiedzialność na Radę Miasta, twierdząc, że on nie miał wyjścia bo to Rada Miasta podjęła uchwałę, a on tylko musiał ją wykonać - stwierdza Piotr Huzarewicz i dodaje: - I jeszcze jedna bardzo ważna kwestia, jak wskazywałem już w czerwcu. Część majątku Spółki Nowe Miasto w postaci Miasteczka Twinpigs można było sprzedać bez zgody Rady Miasta (co pośrednio potwierdził Wojewoda), tym bardziej, ze podobno był inwestor zainteresowany kupnem. Prezydent jednak, nie zawaham się użyć tego określenia, w uzasadnieniu do uchwały manipulował radnymi, wmawiając im, że od ich decyzji jest uzależniona sprzedaż Miasteczka Twin Pigs, która wg. niego miała być jednym ze sposobów na ratowanie Spółki Nowe Miasto. Najgorsze jest to, że spora część radnych bezkrytycznie uległa tym argumentom.
Wiceprzewodniczący rady miasta w swoim oświadczeniu zaznacza także, że nie kwestionuje sprzedaży Twinpigs jako formy ratowania spółki Nowe Miasto. Podkreśla jednak, by w momencie podjęcia przez Prezydenta Sochę decyzji o wyborze potencjalnego inwestora dochować szczególnej staranności, także poprzez weryfikację dotychczasowej działalności inwestora. Chodzi o to, aby uniknąć podobnej sytuacji, jaka już miała miejsce, kiedy Twinpigs zostało przekazane w ręce nierzetelnego inwestora.