środa, 16 października 2019

imieniny: Gawła, Florentyny, Grzegorza

RSS

Kto chce, znajdzie pracę. 1000 ofert pracy w powiecie raciborskim

28.04.2016 06:48 | 38 komentarzy | ma.w, żet

Na raciborski rynek pracy wkraczają dwaj nowi gracze. OSM Bieruń i firma Empol stworzą kilkadziesiąt nowych miejsc pracy. Już przyjmują. Także aktywne w pozyskiwaniu pracowników są tej wiosny największe firmy miasta i powiatu.

Kto chce, znajdzie pracę. 1000 ofert pracy w powiecie raciborskim
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Spółdzielnia z Bierunia, która odkupiła od koncernu Zott raciborską mleczarnię planuje w niej uruchomić najnowocześniejszą linię produkcyjną. Właśnie prowadzi prace remontowo-budowlane aby przystosować obiekt do modernizacji produkcji. W Raciborzu będzie powstawać szeroka gama galanterii mleczarskiej. Już wytwarzany jest tutejszy, słynny twaróg. Tym samym zakład wróci na tory wytyczone tu przed laty przez byłą prezes Wandę Swierczynę, która w bogatym i nowym asortymencie upatrywała szans rozwoju. OSM Bieruń już zatrudnił część nowej załogi (30 osób), a kolejne przyjęcia planuje na drugą połowę roku. Wtedy zakład powinien ruszyć pełną parą. – Zainwestowaliśmy w Racibórz, bo chcemy się rozwijać i skutecznie konkurować z największymi – zapewnia członek zarządu Zofia Mielnik. Przypomina, że bieruńska spółdzielnia w 2012 r. kupiła zakład w Kadłubie, który w tej chwili jest wykorzystywany w 100% swoich możliwości, a przejmowany był w złej kondycji.

Na Dębiczu wzniósł swoją instalację małopolski Empol. W partnerstwie z samorządem zbudował tu RIPOK, gdzie segregowane i przetwarzane będą śmieci. To zakład pracy dla kilkudziesięciu osób. – Względy proceduralne uniemożliwiły nam start wcześniej. My jesteśmy gotowi. Czekamy tylko na odpowiednie zgody samorządu województwa – informuje nas Leszek Rataj dyrektor ds. rozwoju w spółce Empol. Na początek zatrudni ich 20, docelowo przy RIPOK-u mówi się o ok. 40. Preferuje kobiety. Etaty – bo tylko takie umowy o pracę stosuje Empol – będą dla pracowników sortowni, jak i ważenia odpadów oraz paru osób w administracji. Z naszych informacji wynika, że Empol zamierza dalej inwestować w Raciborzu. Mówi się również o jego zainteresowaniu raciborskim wysypiskiem. Kompleksowa obsługa rynku odpadów dałaby silną pozycję w całym regionie, co oznaczałoby jeszcze większe zapotrzebowanie na pracowników.

Najwięksi przyjmują do pracy

Planów zwiększenia zatrudnienia nie kryją znane przedsiębiorstwa prowadzące działalność w Raciborzu i powiecie raciborskim. Eko-Okna, które w ciągu ostatnich miesięcy zatrudniły 300 osób, wciąż poszukują pracowników. – Potrzebujemy elektryków i mechaników do działu trzymania ruchu, ponadto pracowników produkcyjnych, kierowców z uprawnieniami C+E, a także osób ze znajomością języka francuskiego lub holenderskiego do działu sprzedaży – wylicza Barbara Frankowicz, kierownik działu personalnego w Eko-Oknach. W najbliższym czasie spółka z Kornic planuje zatrudnienie około 200 osób, przy czym w perspektywie jest jeszcze otwarcie nowych hal (ich odbiór powinien zostać zakończony w II kwartale tego roku) i dalsza rekrutacja.

Elżbieta Kula - kierownik personalny ZPC Mieszko zgłasza większe niż dotąd zapotrzebowanie na pracowników. – W najbliższym czasie poszukiwać będziemy osób na stanowiska pracownika produkcyjnego oraz operatora urządzeń cukierniczych. Nadal poszukujemy mechaników i elektromechaników – informuje E. Kula. Zachęca również do zgłaszania się na staż w działach: zakupów, trade marketingu, technologii, zapewnienia jakości oraz w sekretariacie.

Pracowników poszukuje również działający w Kuźni Raciborskiej Rafamet. – Na pewno jesteśmy w stanie przyjąć 20 – 30 osób do wydziałów montażu, obróbki. Poszukujemy też konstruktorów mechaników, automatyków, elektroników, technologów i informatyków. Wzmocnienia kadrowego będzie wymagała też sfera sprzedażowa – mówi Longin Wons, prezes spółki.

Strefa wzmocni rynek

Utworzenie 5 nowych etatów do końca roku zapowiada Albert Polak, prezes działającej w branży obrabiarek firmy Koltech z Raciborza. Zwiększenie zatrudnienia ogłosił na ostatnim Forum Gospodarczym w Raciborzu także prezes Ramety Stefan Fichna. Praca jest w Ramexie, spółce, która sprzedaje meble m.in. do Włoch i Mongolii. Obie raciborskie firmy działają w strefie ekonomicznej na Ostrogu. Zainwestują w nią w tym roku jeszcze dwa kolejne przedsiębiorstwa, które również muszą zwiększyć swoje zatrudnienie, bo tego wymaga od nich instytucja (KSSE) przyznająca ulgi podatkowe. Warto tu dodać, że strefa ekonomiczna wkrótce się powiększy, a inwestorzy zainteresowani są w Raciborzu ponadto terenami po byłej cukrowni. Wśród potencjalnych kupców znalazły się firmy zagraniczne. Prezydent Raciborza Mirosław Lenk mówił Nowinom w wywiadzie, że wskutek aktywności inwestorskiej w ciągu najbliższych paru lat, w mieście może pojawić się kilkaset nowych miejsc pracy.

O oferty zatrudnienia nie muszą martwić się absolwenci klas o profilu ślusarz/spawacz z raciborskiego „Mechanika”. Do klas, którym patronuje Rafako co roku przyjmowanych jest 60 uczniów. Z dniem 1 września zawierają oni z Rafako umowę o pracę na czas nieokreślony. W „Mechaniku” funkcjonują również klasy, których patronami są inni liczący się w regionie pracodawcy, m.in. Ensol, Sunex i Staltech.

Jest lepiej niż rok temu

– Dla nas zaskakujące było to, że już w lutym rejestr bezrobotnych powiększył się tylko o 1 osobę. To był symptom, że będzie dobrze. W marcu liczba osób bezrobotnych zarejestrowanych w urzędzie spadła o 84 osoby – mówi Mirosław Ruszkiewicz, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Raciborzu. Dla porównania w lutym 2015 roku rejestr powiększył się o 33 osoby, a w marcu 2015 bezrobocie spadło o 9 osób (w ujęciu miesięcznym).

Obecny spadek bezrobocia w powiecie raciborskim wynika wprost z zapotrzebowania przedsiębiorstw na nowych pracowników, ale również działań podejmowanych przez PUP w Raciborzu, który aktywizował w ostatnim czasie kilkaset osób bez pracy. – Trafia do nas bardzo dużo umów o pracę zawartych pomiędzy pracodawcami a osobami, które wcześniej skierowaliśmy do nich na staż – mówi M. Ruszkiewicz.

Dyrektor liczy na to, że kwiecień i maj będą kolejnymi dobrymi miesiącami na lokalnym rynku pracy. W urzędzie już teraz zgłaszanych jest bardzo wiele ofert pracy (w marcu było ich 807) – nie tylko od dużych zakładów, ale również średnich i małych przedsiębiorstw.

(ma.w, żet)

Ludzie:

Mirosław  Ruszkiewicz

Mirosław Ruszkiewicz

Dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Raciborzu.

Mirosław Lenk

Mirosław Lenk

Radny Miasta Racibórz, były prezydent.