środa, 19 czerwca 2019

imieniny: Gerwazego, Protazego, Borzysława

RSS

27.02.2014 14:25 | 0 komentarzy | ska

Przyrost naturalny jest jednym ze wskaźników poziomu rozwoju społeczeństwa. W naszym kraju w 2013 roku wskaźnik przyrostu naturalnego wyniósł -0,4 promila. Jak wypadł pod tym względem powiat rybnicki?

Najwięcej dzieci rodzi się w Lyskach
Grafika Marek Grecicha
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Przyrost naturalny oblicza się przez odjęcie liczby zgonów od liczby urodzeń, co później podzielić musimy przez ogólną liczbę ludności danej gminy i pomnożyć razy 1000, co da nam wynik w promilach. Dla całego powiatu uśredniony współczynnik przyrostu naturalnego wyniósł w 2013 roku 3,41 promila. W Rybniku natomiast dla porównania odnotowano niż demograficzny i przyrost naturalny na poziomie -1,2 promila. W przypadku gmin wiejskich często o wartości przyrostu naturalnego decyduje fakt, że przyprowadzają się do nich mieszkańcy z miast. To oni najczęściej zakładając rodziny w małych miejscowościach, przyczyniają się do wzrostu wskaźnika. - Korzystamy z tego, że ludzie z miasta przeprowadzają się na wieś. W ubiegłym roku sporo młodych ludzi u nas się zameldowało. Większość urodzonych dzieci to pierwsze dziecko rodziców po zawarciu małżeństwa, kilkoro to drugie dzieci - mówi Halina Bobrzyk, kierownik Urzędu Stanu Cywilnego w Gaszowicach.

Decyduje komfort

Z poszczególnych gmin powiatu największy wskaźnik wyliczyliśmy w Lyskach, gdzie w 2013 roku urodziło się 104 nowych mieszkańców, a zmarło 49 osób. Wskaźnik przyrostu naturalnego wyniósł w ubiegłym roku rekordowe 5,78 promila. Dla porównania w 2012 roku było podobnie: 91 urodzeń i 50 zgonów. Wtedy przyrost naturalny wyniósł 4,35 promila. - W mojej ocenie na przyrost ma wpływ tradycyjny model wielopokoleniowej rodziny, a zarazem uważam, że w naszych przedszkolach zawsze była wystarczająca ilość miejsc dla dzieci. To dwie sprzężone informacje. To przekłada się na fakt, że dziecko zawsze ma opiekę, bo albo opiekuje się nim babcia, albo ma miejsce w przedszkolu. To daje rodzicom pewien komfort i decydują się na dzieci. Taki wynik bardzo cieszy, tym bardziej, że będzie się to przekładało na większą ilość uczniów szkół w przyszłości, a co za tym idzie na subwencję oświatową – komentuje wójt Lysek Grzegorz Gryt. Stan ludności gminy Lyski na koniec 2013 roku wyniósł 9513 osób.

Ogólnie na plusie

Na drugim miejscu pod względem przyrostu naturalnego znalazła się gmina Świerklany z wynikiem 4,15 promila. W Świerklanach nadejście 2014 roku świętowało 11 791 mieszkańców, a w minionym roku na świat przyszło 153 dzieci, z kolei zmarło 104 mieszkańców. W gminie Jejkowice natomiast stopa przyrostu naturalnego wyniosła 3,5 promila. To znacznie lepszy wynik niż w roku 2012, kiedy przyrost naturalny wyniósł -0,5 promila. Warto dodać, że 11 lutego liczba mieszkańców gminy przekroczyła 4000. - To jednak jest liczba ruchoma i w przypadku śmierci któregoś z mieszkańców będzie np. 3999 osób – mówi wójt Marek Bąk. W Gaszowicach stopa przyrostu wyniosła 2,39 prom., przy ogólnej liczbie ludności 9179. - Najwięcej urodzeń odnotowaliśmy w miejscowości Gaszowice, później Szczerbice. Łuków to mała miejscowość, więc tylko 10 urodzeń, w Czernicy 13, w Piecach urodziło się 11 dzieci. 2,39 promila to dobry wynik dla naszej gminy – podsumowuje Halina Bobrzyk z USC w Gaszowicach. W Czerwionkce-Leszczynach z kolei przyrost naturalny ukształtował się na poziomie 1,27 prom. Gminę zamieszkują 40 962 osoby.

Szymon Kamczyk

 

Ludzie:

Grzegorz Gryt

Grzegorz Gryt

Wójt gminy Lyski