środa, 21 listopada 2018

imieniny: Janusza, Marii, Konrada

RSS

Najważniejsza jest infrastruktura komunikacyjna

28.11.2013 16:20 | 0 komentarzy | red

Żywym przykładem czesko-polskiej współpracy przygranicznej jest wieloletni dyrektor Powiatowej Izby Gospodarczej w Opawie (OHKO), inż. Jiří Germanič.

Najważniejsza jest infrastruktura komunikacyjna
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Powiatowa Izba Gospodarcza w Opawie już od początku swej reaktywacji w 1991 roku miała w swoich założeniach potencjał współpracy z partnerami zagranicznymi. Po likwidacji Przedsiębiorstw Handlu Zagranicznego na podstawie specjalnej ustawy, doszło do uwolnienia możliwości działania  poszczególnych jednostek gospodarczych, które mogły nawiązywać kontakty handlowe już bezpośrednio. Z drugiej strony jednak brakowało instytucji, która by wspomagała wyszukiwanie kontaktów i nawiązywanie współpracy. Tym zadaniem zajęła się między  innymi Izba Gospodarcza. Jej ówczesny dyrektor Jiří Germanič, który tę funkcję pełni do dziś, mówi, że ich pierwsza podróż zagraniczna prowadziła do Raciborza. „Prawdą jest, że od samego początku czuliśmy, że jest bardzo potrzebne poprawienie drożności granicy, nie tylko w ramach tzw. małego ruchu przygranicznego, transportu osobowego i turystyki, ale także w celu lepszej wymiany towarowej. Po drugiej stronie granicy – w Raciborzu – znaleźliśmy kolegów, którzy myśleli tak samo jak my, więc nasze wzajemne kontakty zaczęły sukcesywnie rozwijać się. Paradoksem jest to, że oficjalny dokument o współpracy obu Izb został podpisany dopiero na wiosnę tego roku” – wspomina Germanič  pierwsze podróże do Polski razem z kolegami z miast Liberec, Hradce Králové i Ostrawa. „Z ówczesnym radcą handlowym z Warszawy odwiedziliśmy także Walbrzych, Wrocław, Jelenią Górę i Katowice, spotykaliśmy się z przedsiębiorcami i byliśmy prekursorami nawiązywania polsko-czeskich kontaktów handlowych.

Całe lata dziewięćdziesiąte przebiegały pod znakiem działań w kierunku udrożnienia granicy dla transportu ciężarowego. „Napotykaliśmy cały szereg przeszkód, poczynając od legislacyjnych, celnych i innych przepisów, a kończąc na niechęci włodarzy gmin przy granicy. Ci z jednej strony deklarowali chęć rozwijania gminy poprzez otwarcie infrastruktury na współpracę transgraniczną, z drugiej strony jednak (często pod presją współobywateli) wszystkimi możliwymi sposobami próbowali zablokować starania o rozszerzenie drożności przejść w ich regionie” – mówi Germanič i dodaje: „W naszej najbliższej okolicy była walka o Krnov, Sudice i Bartultovice.” Do tego nadeszła katastrofalna powódź w 1997 roku, podczas której doszło do uszkodzenia mostu na przejściu Bohumín – Chałupki. Ostatecznie nasz wieloletni wysiłek przyniósł sukces w postaci otwarcia w 2000 roku przejścia Bartultovice.

Dzięki wspólnemu wejściu do Unii Europejskiej w 2004 roku, czesko-polska współpraca nabrała nowego wymiaru, ale niektóre problemy przetrwały. „Programy z przedakcesyjnych funduszy PHARE i później z funduszy strukturalnych preferowały wspieranie ruchu turystycznego i współpracę transgraniczną w postaci kulturowej, sportowej i społecznej. Dalej próbowaliśmy w różnych komisjach eksperckich zwracać uwagę na najbardziej znaczące problemy, które skutecznie przeszkadzają wolnemu handlowi i pokonywaniu granicy w dziedzinie przedsiębiorczości.

Przełomem było wzajemne uznanie wyników badań instytucji certyfikujących (laboratoriów). Można by wyliczać dalsze działania, ale najważniejsze jest to, że w spotkaniach, organizowanych przez Izbę, uczestniczyło podczas dziesięciu lat 1648 firm.

Jak funkcjonuje Powiatowa Izba Gospodarcza dziś i czym wspomaga przedsiębiorców po czeskiej i polskiej stronie? Oddajmy ponownie słowo dyrektorowi Izby: „Dlatego, że większość barier została po wejściu do Unii zlikwidowana, nie jest już konieczne negocjowanie po drugiej stronie granicy różnych spraw i popychanie urzędów w kierunku polepszania warunków dla wspólnego handlu. Nastąpił  następny etap współpracy, którego celem jest praca nad wspólnymi projektami, które przedstawią zupełnie nowe punkty widzenia, ewentualnie potencjały rejonów przygranicznych, i które mogą być inspiracją dla czeskich i polskich przedsiębiorców. Na tym polu realizujemy wspólnie z partnerską Raciborską Izbą Gospodarczą już drugi projekt. „Pierwszym była Międzynarodowa konferencja nt. Odnawialnych źródeł energii jako okazji do rozwoju gospodarczego czesko-polskiego pogranicza, która miała miejsce w Raciborzu 17 – 18 kwietnia 2013 roku. W ramach konferencji nagrodę „Filar Ziemi Raciborskiej” otrzymało dwóch przedsiębiorców z Opawska. Była to firma transportowa i spedycyjna RKL oraz spółka meblarska HON a.s. Drugim projektem jest właśnie trwający „lustrzany” projekt Biznes bez granic czyli wymiana informacji i wspólne poszukiwanie szans rozwoju pogranicza PL–CZ. W ramach tego projektu, po obu stronach granicy, prezentowane są tradycyjne i perspektywiczne dziedziny i obszary działalności gospodarczej, by tym sposobem pokazać ukryty potencjał wzajemnej współpracy biznesowej. W ramach obu projektów zostało w lokalnych mediach opublikowanych 8 dodatków tematycznych, nakręconych 8 krótkich filmów pokazujących dane dziedziny, powstały prezentacje multimedialne na stronach internetowych oraz dwa dłuższe dokumenty przedstawiające Ziemię Raciborską i Opawsko od strony gospodarczej. Oba dokumenty – czeski i polski –  zostały zaprezentowane na międzynarodowej konferencji, która odbyła się 7 listopada 2013 r. w Opawie. Wyżej wymienione projekty były w obu przypadkach finansowane z Funduszy Mikroprojektów w Euroregionie Silesia, w ramach Programu Operacyjnego Współpracy Transgranicznej Republika Czeska – Rzeczpospolita Polska 2007 – 2013.

„Sądzę, iż na tym polu jest ciągle wiele do poprawy i dlatego będziemy kontynuowali działania w kierunku zbliżania środowisk biznesowych czeskiej i polskiej strony. Jak to na koniec dokumentu o potencjale biznesowym powiedział wydawca Nowin Raciborskich Arkadiusz Gruchot: Jeżeli istnieją jeszcze jakieś bariery, to tylko w naszych głowach, i tylko od nas zależy, czy je będziemy stopniowo likwidować. Zostaje oczywiście także obowiązek starania się o poprawę infrastruktury komunikacyjnej, wręcz jestem przekonany, że jest to najważniejsza sprawa. Dlatego też natychmiast zareagowaliśmy, kiedy tylko otrzymaliśmy zapytanie z Ministerstwa Transportu z Polski z prośbą o zaznaczenie tych części sieci komunikacyjnej, które negatywnie wpływają na warunki wzajemnej współpracy gospodarczej pomiędzy przedsiębiorcami w naszych regionach. Wyznaczyliśmy najbardziej palące miejsca z zaleceniem, by starano się te najbardziej problemowe odcinki jak najszybciej poprawić. Zaręczam, iż nie ma tam żadnych nadętych i zbędnych akcji, ale znajdują się tam tylko te odcinki, które potrzebują rekonstrukcji”  – wylicza  Germanič.  Poza tym brak nam jeszcze jednego atrybutu – sensownej bazy danych o jednostkach gospodarczych i bazy danych o możliwościach kooperacyjnych. Tak, by cały potencjał, który posiadają poszczególne dziedziny, można było znaleźć w jednym miejscu. „Istnieje wiele stron internetowych gmin, organizacji społecznych i kulturalnych, wiele broszur i druków, ale naprawdę profesjonalna współpraca zacznie się dopiero wtedy, kiedy ktokolwiek i kiedykolwiek przy pomocy kilku kliknięć znajdzie najbardziej szczegółowe informacje wszelkiego rodzaju – z konkretnych dziedzin, o mocach produkcyjnych, personalne itp. Powinno to być w przyszłości następnym stopniem bardziej jakościowej współpracy czesko-polskiej a może i treścią następnego najbliższego wspólnego projektu, w którym by mogły partycypować także „główne miasta” regionu – Opawa i Racibórz” – kończy Germanič.

 

Czym jeszcze zajmuje się Powiatowa Izba Gospodarcza w Opawie?

 

  • wystawianie dokumentów dla handlu zagranicznego
  • wystawianie opini natury prawnej –  na przykład o działaniu siły wyższej, kiedy krajowy partner nie mógł wypełnić kontraktu (chodzi o potwierdzenie niemożliwości dotrzymania terminu z powodu pożaru, powodzi, itp.)
  • potwierdzanie różnych ważnych faktów: na przykład uwierzytelnianie deklaracji firm, że to co deklarują, jest prawdą (tzw. seenowanie – widziałem)
  • wykazywanie pochodzenia towarów: jeżeli jest doładowane, można obniżać cło, podatki; ważny i czasami niezbędny warunek dla otrzymania różnych ulg celnych (po wejściu do UE nie dotyczy krajów członkowskich) 200 – 250 kompl/miesiąc
  • Karnet ATA umożliwia eksport i import bezcłowy w celu imprez pokazowych, wykonywania zawodu (narzędzia, uczestnicy wyścigów); po naszym wejściu do UE niewykorzystywane
  • podstawowe doradztwo w celu odpowiedzi na ewentualne pytania, albo naprowadzenie przedsiębiorcy na odpowiedni kierunek (projekt InMP – podczas jego trwania w ramach sieci Izb Gospodarczych w całym kraju ok. 80 000 odpowiedzi na pytania, przy czym poprawność była wyrywkowo sprawdzana)
  • lobbing w sprawach uzasadnionych wymagań naszych członków