Wtorek, 26 marca 2019

imieniny: Emanuela, Larysy, Teodora

RSS

W Radlinie nie będzie klepania po plecach

07.11.2013 21:25 | 1 komentarz | mas

Radliński radny Andrzej Gaca pytał na sesji, czy miasto planuje obniżenie stawek za wywóz śmieci?

W Radlinie nie będzie klepania po plecach
Wiceburmistrz Zbigniew Podleśny (po lewej) podkreślał, że nie będzie klepania po plecach
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

- Czy są przymiarki do obniżenia stawek za wywóz śmieci? Przetarg był dla nas korzystny i wynika z niego, że kwoty powinny być dużo niższe - stwierdził na sesji 29 października radny Andrzej Gaca. Wiceburmistrz Zbigniew Podleśny przypomniał, że ostateczną decyzję co do wysokości stawek podejmują radni, zapewnił jednak, że w najbliższym czasie ze strony burmistrza nie wpłynie pod obrady wniosek o zmianę ustalonych opłat.

Odniósł się też do wyniku przetargu. Przypomnijmy, że wygrało konsorcjum firm Eko i Transgór z Rybnika, które tym samym zadeklarowało, przez 2,5 roku będzie wykonywało usługę wywozu śmieci za kwotę 1,882 mln zł. - To nie jest kwestia prostego przeliczenia, tylko ogólnych kosztów systemu. Nie wolno nam dopłacać do niego ani złotówki. nie możemy też na nim zarobić. Wiem, że w niektórych gminach opozycja, szczególnie przed wyborami, lubi składać wnioski o obniżenie stawek. To już zadziało się u sąsiadów. Dla nas liczy się, żeby ten system dobrze działał, a nie to, żeby ktoś nas za 50 groszy klepał po plecach - stwierdził wiceburmistrz. Dodał, że jeśli w systemie zostaną jakieś środki, wtedy będzie można dyskutować o kompensowaniu, a więc o zmniejszeniu opłat.

Stawki, które obowiązują w Radlinie, to 15 zł miesięcznie od mieszkańca, który nie segreguje, lub 8,50 zł, jeśli prowadzi segregację. - Nasze stawki i tak nie są wygórowane. Mieszczą się w granicach stawek już obniżonych przez inne gminy - stwierdziła burmistrz Barbara Magiera.

Radny Henryk Rduch porównał mechanizm działania nowej ustawy śmieciowej do okresu komunizmu. - Osoby, które nie płacą za wywóz śmieci, pozostaną anonimowe. Teoretycznie tylko burmistrz będzie wiedział, kto nie płaci, ale nie będzie mógł tego ujawnić. Ta ustawa mówi o odpowiedzialności zbiorowej. Wróciliśmy do czasów komunizmu. Ja i inni mamy ponosił koszty, a ktoś inny woli przeznaczyć pieniądze na gorzałę. Nie zapłaci, ale inni będą go sponsorować. Zaczną się niesnaski - stwierdził.