Piątek, 19 kwietnia 2019

imieniny: Adolfa, Tymona, Pafnucego

RSS

Inwazja azjatyckich biedronek

23.10.2012 12:58 | 24 komentarze | e

Od jakiegoś czasu zaobserwować można zwiększoną liczbę biedronek. Pchają się do m.in. domów. To jednak nie są "nasze" polskie biedronki, a azjatyckie.

Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

 

Od 2006 r. występuje w Polsce nowa biedronka, popularnie zwana biedronką azjatycką, Harmonia axyridis. Jest to gatunek obcy dla naszej entomofauny, inwazyjny, który zagraża rodzimym biedronkom.

Jak odróżnić ją od naszych biedronek?

Jest znacznie większa od naszej pospolitej biedronki dwukropki (Adalia bipunctata) i nieco większa od biedronki siedmiokropki (Coccinella septempunctata). Długość jej owalnego i wypukłego ciała wynosi 6-10 mm. Ubarwienie osobników dorosłych jest bardzo zmienne. Są osobniki czerwone, pomarańczowe, żółte, a nawet czarne. Na pokrywach mogą nie mieć kropek, a inne mogą mieć do 21 kropek, często zlewających się w większe plamy. Zdarzają się osobniki czarne tylko z 2 lub 4 czerwonymi plamkami. Charakterystyczną cechą biedronki azjatyckiej jest obecność czarnego znaku na grzbiecie przedtułowia (pronotum) w kształcie litery „M”, aczkolwiek nie jest on wyraźny u wszystkich osobników; po bokach „M” są dwie białe owalne plamki.

Ekspansja biedronki azjatyckiej

Już w 1916 r. biedronka azjatycka została sprowadzona z Azji do USA (Kalifornia) w celu biologicznego zwalczania mszyc, czerwców i innych szkodników, jednak ta introdukcja była nieudana. Ponowne próby wypuszczania „pożytecznej” biedronki wykonano w latach 1978-1981 r., ale za udaną introdukcję uważa się sprowadzenie tej biedronki do Luizjany w r. 1988. Od tej chwili obserwuje się gwałtowne rozprzestrzenianie się ekspansywnej i płodnej biedronki azjatyckiej, która wypiera inne biedronki z ich naturalnych nisz. W krótkim okresie czasu opanowała ona Amerykę Północną. Od 20 lat trwa jej ekspansja w Europie, Ameryce Południowej i Afryce.

Biedronka azjatycka została sprowadzana do Europy od 1982 r., a ponieważ jest gatunkiem silnym, agresywnym, inwazyjnym i bardzo płodnym, rozprzestrzeniła się w Europie bardzo szybko, gdyż na nowych terenach nie ma zbyt wielu wrogów naturalnych: w 1999 r. – Niemcy; 2001 r. – Belgia; 2002 r. – Holandia; 2004 r. – Francja, Szwajcaria, Luksemburg, Wielka Brytania; 2006 r. – Polska, Austria, Czechy, Dania, Włochy; 2007 r. – Norwegia, Szwecja.

Biedronki azjatyckie są szkodliwe

Larwy i dorosłe osobniki biedronki azjatyckiej zjadają mszyce i inne drobne owady, ale nie gardzą dietą wegetariańską. Wielokrotnie zauważono, że uszkadzają owoce w sadach, np. wyjadają miąższ z jabłek. Gdy występują licznie w gronach winogron, wtedy dostają się razem z owocami do kadzi fermentacyjnej i zmieniają smak oraz zapach produkowanego wina.

Jesienią odbywają długie loty w poszukiwaniu miejsc do zimowania. Dobrze czują się na terenach zurbanizowanych, a we wrześniu i październiku szukając kryjówek gromadzą się na budynkach, gdzie w dużych liczbach obsiadają ich ściany. Wtedy też wnikają do pomieszczeń różnych obiektów, w tym domów mieszkalnych, gdzie chętnie zimują, tworząc wielotysięczne kolonie.

Dla mieszkańców domu są wtedy szkodliwe. Biedronka azjatycka może ukąsić człowieka, pozostawiając mały ślad po ugryzieniu. Wywołuje też uczulenia  u wrażliwych osób. Przyjmuje się, że około 10% osób jest uczulonych na jej alergeny Hara 1 i Hara 2, które w znacznych ilościach znajdują się na powierzchni ciała i we krwi. Wydzieliny biedronek po zaschnięciu i rozdrobnieniu są też wdychane przez ludzi. Typowe objawy uczulenia na alergeny biedronki azjatyckiej obejmują alergiczne zapalenie spojówek, astmę, pokrzywkę i obrzęk ciała. Należy więc zachować ostrożność i nie dotykać tych biedronek gołą ręką, a następnie oczu i warg.

Podrażnione biedronki azjatyckie (a także nasze) wydzielają żółtą ciecz z gruczołów obronnych, które znajdują się przy udowo-goleniowych stawach odnóży. Głównymi składnikami żółtej cieczy są metoksypyrazyny, wydzielane nie tylko przez Harmonia, lecz także inne biedronki. Wydzielina ta brudzi trwale ściany, ubrania, sprzęt domowy i inne przedmioty.

(na podstawie opracowania prof. dra hab. Stanisława Ignatowicza, światowej sławy entomologa z Katedry Entomologii Stosowanej SGGW w Warszawie)