Piątek, 14 maja 2021

imieniny: Bonifacego, Macieja, Dobiesława

RSS

Ile kosztuje podatnika Tomasz Lis

07.03.2012 15:07 | 33 komentarze | e

Program „Tomasz Lis na żywo” kosztuje co miesiąc telewizję publiczną kilkaset tysięcy złotych - informuje Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich.

Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

TVP płaci za każdy odcinek „Tomasz Lis na żywo” prawie 300 tys. zł (brutto). Dane te pochodzą z dokumentów, do jakich dotarła "Gazeta Polska". Ponad 92 tys. zł trafia na konto firmy Tomasza Lisa Deadline Productions,  20 tys. zł wynosi honorarium dziennikarza, ale są jeszcze koszty producenckie. „Przy czterech odcinkach w miesiącu z kieszeni podatników na program Tomasza Lisa w państwowej telewizji wypływa ponad milion złotych” – wylicza portal niezalezna.pl. "Tomasz Lis na żywo" przyniósł TVP z reklam w roku 2011 21 mln. zł.

Średnia płaca w Telewizji Polskiej w 2011 roku wyniosła 6,9 tys. zł brutto, 6,6 w Polsacie i 8,1 w TVN, ale TVP zatrudnia kilka razy więcej pracowników -  podał "Puls Biznesu".

Nieścisłości w tekście „Gazety Polskiej” wytknął na swoim blogu Tomasz Lis, określając publikację jako kłamliwe szczucie. Dziennikarz poinformował, że jego program nie kosztuje miesięcznie miliona złotych, tylko ponad pięciokrotnie mniej. - Nawiasem mówiąc, pieniądze, które dostaje na program moja firma, nie są moim wynagrodzeniem. Program generuje koszty, a zatrudnionych jest przy nim kilkanaście osób - podkreślił Lis. Jednocześnie zaznaczył, że program nie jest finansowany z abonamentu, ponieważ przez cztery lata swojej emisji przyniósł TVP wpływy reklamowe rzędu kilkudziesięciu milionów złotych. - Stek bzdur ląduje jednak na prawicowych portalach, gdzie PIS-owska dziatwa może flekować nieswojego, a w związku z tym niesłusznego redaktora - mówi Tomasz Lis.

Biuro prasowe Telewizji Polskiej podkreśla, że kontrakt dotyczący programu Tomasza Lisa przez ostatnie cztery lata był co roku weryfikowany i zmieniany przez kolejne zarządy TVP. Nieoficjalnie wiadomo, że budżet programu mocno zmniejszył się przez ten okres. - Konkretne kwoty to poufne dane, objęte tajemnicą handlową umowy między Telewizją Polską a zewnętrzną firmą producencką - informuje portal Wirtualnemedia.pl Joanna Stempień-Rogalińska, rzeczniczka TVP.

źródło: sdp.pl ; wirtualnemedia.pl