Czwartek, 27 czerwca 2019

imieniny: Władysława, Maryli, Władysławy

RSS

Szef franciszkańskiego Herbarium w Raciborzu

11.10.2011 12:15 | 0 komentarzy | e

Wszyscy zainteresowani ziołolecznictwem będą mogli dowiedzieć się więcej już w najbliższy czwartek 13 października podczas inauguracji roku akademickiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Raciborzu.

Szef franciszkańskiego Herbarium w Raciborzu
- Ważne, by znać specyfikę ziół, nimi też można sobie zaszkodzić - mowi Piotr Klima
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Organizatorzy zaprosili o. dr Marcelina Pietryję, franciszkanina z Katowic-Panewnik, szefa tamtejszego zakładu Herbarium św. Franciszka słynącego z produkcji zakonnych, ziołowych specyfików.

Inauguracja kolejnego roku raciborskich studentów-seniorów odbędzie się 13 października o 16.00, tym razem w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej w Raciborzu przy ul. Słowackiego.  - Ci, którzy w swoim życiu studiowali będzie to świetna okazja, by sobie przypomnieć życie studenckie, a ci, którzy takiej możliwości nie mieli - będą mogli się wypróbować i w studiach zasmakować - mówi Piotr Klima, prezes Stowarzyszenia Śląskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Raciborzu. Wykład inauguracyjny wygłosi o. dr Marcelin Pietryja, który na wzór choćby o. Klimuszki zaczął interesować się ziołolecznictwem i w końcu uruchomił franciszkańskie Herbarium. - Ale to nie będzie tylko sucha teoria, wszystkim specyfikom będzie można przyjrzeć się bliżej, zaplanowaliśmy ich prezentację od herbat, przez nalewki aż po różnego rodzaju maści - zaznacza Klima. Od niedawna do nabycia nie tylko w Panewnikach, ale również aptece św. Mikołaja w Raciborzu przy ul. Londzina. Klasztory zajmujące się wyrobem ziołowych preparatów znalazły się także w programie przyszłorocznej wyprawy-pielgrzymki służby zdrowia i chorych jaka wyruszy w maju z Raciborza.

A początki ziołolecznictwa są bardzo dalekie. - Człowiek od samego początku próbował szukać pomocy w swoich chorobach właśnie w przyrodzie. W końcu zajęli się tym wykształceni mnisi, do których ludność miała ogromne zaufanie. Prekursorem w branży ziołoleczniczej był Galen, który odkrył jak ważna jest uprawa czystych odmian ziół, niezanieczyszczonych innymi roślinami - tłumaczy Justyna Kiedrowska, kierownik apteki św. Kosmy i Damiana w Nędzy. - Do dziś większe zaufanie budzą preparaty wyrabiane przez zakonników, niż znane firmy farmaceutyczne, a to właśnie ze względu na wieloletnią tradycję, obserwacje i badania. Co prawda, firmom farmaceutycznym zawdzięczamy czystość, profesjonalną uprawę ziół, one skupiają się głównie na preparatach jednoskładnikowych, natomiast zakonnicy są specjalistami w produktach wieloskładnikowych i wyrabiają różnego rodzaju produkty, w różnej formie i na różne schorzenia - dodaje Kiedrowska.

O tym wszystkim będzie można usłyszeć podczas czwartkowej inauguracji, a po niej w kościele pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa odbędzie się msza św. w intencji wszystkich słuchaczy Uniwersytetu.

(red.)