Niedziela, 21 kwietnia 2019

imieniny: Anzelma, Bartosza, Konrada

RSS

13.07.2011 09:05 | 15 komentarzy | art

Powiat prowadzi negocjacje z przewoźnikami i ościennymi samorządami. Czy zdąży na czas?

Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Od 1 sierpnia PKS Rybnik zawiesza wszystkie połączenia autobusowe na terenie gminy Godów. Przedstawiciele starostwa zapewniają, że wtedy uruchomione zostaną kursy innego przewoźnika. 100-procentowej pewności nie ma.

Gmina Godów podobnie jak Lubomia i Gorzyce nie przystąpiła do Międzygminnego Związku Autobusowego. Chce by transport organizował starosta powiatu wodzisławskiego. Taka komunikacja miała ruszyć jednak dopiero w przyszłym roku. Wobec decyzji rybnickiego PKS-u sprawę trzeba przyspieszyć. Nie wszystko jednak można załatwić od ręki.

Na ostatniej sesji powiatowej w czwartek 30 czerwca radni powiatowi podjęli co prawda niezbędną uchwałę o podpisaniu stosownego porozumienia z miastem Jastrzębie Zdrój, ale teraz konieczne jest jeszcze krok włodarzy Jastrzębia. - Porozumienie umożliwi uruchomienie regularnych kursów autobusowych na  trzech liniach z Wodzisławia do Jastrzębia-Zdroju. Potrzebna jest jeszcze uchwała Rady Miasta Jastrzębia-Zdroju. Nie powinno jednak być z tym problemów. Samorządy są już po wstępnych rozmowach i porozumiały się w kwestii przebiegu poszczególnych linii – wyjaśnia Wojciech Raczkowski, rzecznik starostwa powiatowego w Wodzisławiu.

 

Najbliżej PKS Racibórz

Starosta musi wybrać również przewoźnika. Pierwotnie zamierzano zawrzeć porozumienie z powiatem raciborskim, który jednocześnie jest właścicielem PKS-u w Raciborzu. Takie rozwiązanie pozwoliłoby na ominięcie wielu formalności. – Z uwagi na wątpliwości prawne nie doszło do zawarcia tej umowy – wyjaśnia Raczkowski. Dlatego starostwo negocjuje bezpośrednio z przewoźnikami. Faworytem w dalszym ciągu jest PKS Racibórz. Nie wiadomo czy sprawę uda się załatwić tak by 1 sierpnia na trasach w Godowie pojawiły się autobusy nowego przewoźnika. –  Nie wyobrażam sobie by tak się nie stało. Mimo wielu spraw jakie musimy uzgodnić i załatwić to jesteśmy na dobrej drodze by komunikację w Godowie zapewnić – mówi Arkadiusz Łuszczak, naczelnik wydziału komunikacji i transportu starostwa powiatowego. Również w Godowie są dobrej myśli. – Starostwo zapewniło nas, że na pewno od 1 sierpnia będzie obsługiwał nas nowy przewoźnik – mówi Mariusz Adamczyk, wójt Godowa.

 

Nowe linie autobusowe

Wiadomo już jak będą wyglądały linie autobusowe przebiegające przez Godów. Będą się różnić od przbiegu, do którego przyzwyczajeni są pasażerowie. Pierwsza linia z dworca w Wodzisławiu, poprowadzi przez centrum miasta, obok szpitala, w kierunku Jedłownika, przez Czyżowice, Gorzyce, Gorzyczki, Łaziska, Godów, Gołkowice do Jastrzębia i z powrotem. Autobusy tej linii będą kursować w weekendy, z tym że wówczas „zahaczą” również o Skrbeńsko. Druga linia przebiegać będzie z Wodzisławia przez osiedle 1 Maja na Wilchwach, Skrzyszów, Godów, Gołkowice, Skrbeńsko, Gołkowice i Jastrzębie z powrotem. Nie przewiduje się by autobusy tej linii miały kursować w weekendy. Trzecia i ostatnia linia przebiegać będzie z Wodzisławia do Turzy na ulicę Kościuszki, następnie przez Podbucze do Skrzyszowa i w kierunku Jastrzębia przez Szotkowice z powrotem. Autobusy tej linii kursować będą w weekendy, dodatkowo dojeżdżając do Krostoszowic. Dodatkowo po otwarciu mostu na ulicy Szybowej w Krostoszowicach, autobusy kursujące na linii drugiej będą zjeżdżać do tej miejscowości, która obecnie obsługiwana jest przez MZK. - Niektóre linie są bardzo długie, ale chodzi nam o to by skorzystać mogła jak największa liczba mieszkańców. Niektóre miejscowości jak Podbucze będą pierwszy raz w swej historii mieć regularne połączenia autobusowe – wyjaśnia Łuszczak. Na razie nie wiadomo ile kursów będzie na poszczególnych liniach. Negocjacje trwają.

 

Gminy zaoszczędzą, pasażerowie niekoniecznie

Organizację komunikacji autobusowej przez starostę umożliwia nowa ustawa o transporcie zbiorowym z marca tego roku. W powiecie wodzisławskim objęte nią zostaną 3 gminy - Gorzyce, Godów i Lubomia. W obliczu likwidacji PKS-u Rybnik ich włodarze planowali wstąpienie do MZK, jednak po tym jak starosta zagwarantował zorganizowanie komunikacji autobusowej wstrzymali się z tymi zamiarami. Taki scenariusz będzie dla wymienionych gmin korzystny z finansowego punktu widzenia. Stracą natomiast pasażerowie. Bilety w PKS Racibórz są bowiem droższe niż w MZK Jastrzębie. Problemem byłoby również ułożenie wspólnych linii z miastem Wodzisław, co związane jest z tym, że w MZK każda gmina dopłaca do kursów tylko na swoim terenie. Trudno oczekiwać by Wodzisław, który szuka oszczędności dopłacał do kursów, które będą służyć głównie mieszkańcom gminy Godów. 

 

            (art)