Piątek, 18 października 2019

imieniny: Juliana, Łukasza, Bratumiła

RSS

Kędzierzyn wobec Raciborza: zazdrość ale nie zawiść

11.05.2011 12:24 | 1 komentarz | ma.w

Przyjechaliśmy uczyć się od doświadczonego prezydenta - mówili goszczący w magistracie samorządowcy-partnerzy.

Kędzierzyn wobec Raciborza: zazdrość ale nie zawiść
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Prezydent Kędzierzyna Koźla Tomasz Wantuła i jego zastępca od spraw społeczno-gospodarczych Artur Widłak przyjechali dziś z wizytą do prezydenta Raciborza Mirosława Lenka. Głównym tematem rozmów było Pływadło - impreza, którą oba miasta wspólnie organizują. Lenk zaproponował próbny spływ Odrą 4 czerwca. Włodarze popłyną w jednej łódce.

Wantuła, który wcześniej samorząd znał z pozycji radnego uważa, że przydadzą mu się porady doświadczonego kolegi. - Zazdrościmy wam PWSZ, u nas też wkrótce ma ruszyć uczelnia, zainteresowanie jest ogromne - podkreślał gość dodając, że stosunek do partnerskiego miasta to "zazdrość ale nie zawiść".

Wspólnym tematem do rozmów była przyszłość Miejskich Zarządów Budynków. Zarówno w Raciborzu jak i Kędzierzynie zaległości w płaceniu czynszów liczone są w milionach złotych (odpowiednio 8 i 15 mln zł). - MZB to skostniała struktura. Sprawdza nam się ściągalność czynszów w formie odpracowania zaległości - stwierdził Tomasz Wantuła.

Obaj samorządowcy z Kędzierzyna Koźla to szkolni koledzy naczelnika WEKiS w urzędzie Marka Kurpisa. - Byliśmy w młodszej klasie. Zapamiętaliśmy Marka jako tego, który bronił pierwszaków przed starszymi - wspominali na dzisiejszym spotkaniu.

 

Ludzie:

Mirosław Lenk

Mirosław Lenk

Radny Miasta Racibórz, były prezydent.