Poniedziałek, 18 listopada 2019

imieniny: Klaudyny, Romana, Filipiny

RSS

Mimo problemów w Gorzyczkach mają nowy plac zabaw

14.04.2011 22:01 | 13 komentarzy | art

Plac zabaw udało się zbudować mimo utraty dotacji.

Mimo problemów w Gorzyczkach mają nowy plac zabaw
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Plac zabaw przy Zespole Szkolno-Przedszkolnym w Gorzyczkach miał zostać wybudowany w ramach programu Radosna Szkoła, a co za tym idzie połowę inwestycji miał sfinansować Urząd Marszałkowski. Ostatecznie do tego nie doszło. Ogłoszony przez Urząd Gminy w Gorzycach przetarg na wykonanie placu zgodnie z prawem wygrała firma, która zaproponowała najniższą kwotę. W tym przypadku było to niespełna 133 tys. zł za plac na którym znajdować miało się 6 zabawek w tym jedna wielofunkcyjna. – We wrześniu ubiegłego roku szef firmy, która miała zająć się budową placu stwierdził, że nie jest w stanie go zrobić za taką kwotę. Zapłacił umowną karę, ale placu nam nie zrobił Przedsiębiorca tłumaczył, że nie jest w stanie tego wykonać ze względu na spore koszty zakupu specjalnych plastikowych płytek, którymi miał zostać wyłożony plac oraz duńskiego ogrodzenia – wyjaśnia Stanisław Wujec, dyrektor Zespołu. Zgodnie ze założeniami programu innych materiałów użyć nie było wolno. W związku z tym, że umowa na budowę placu została zerwana urząd marszałkowski rozwiązał umowę z gminą na dotację placu. Tym sposobem przepadło ponad 66 tys. zł.  

Zostało jednak drugie tyle wkładu własnego. Okazało się, że i za to można wybudować plac zabaw. Jego otwarcie nastąpiło 11 kwietnia. Został przy tym poświęcony przez ks. Gintera Lenerta. Plac zabaw znajduje się obok boiska w Gorzyczkach. Od tego, który miał powstać z wykorzystaniem dotacji różni się jedynie tym, że pod stopami maluchów zamiast plastikowej kostki znajduje się piasek, a ogrodzenie wykonano nie z duńskich, ale z polskich komponentów. – Maluchy będą mogły z niego korzystać jedynie pod okiem dorosłych. Plac jest ogólnostępny, dlatego nie będziemy go zamykać. Mamy nadzieję, że posłuży dzieciom z Gorzyczek przez wiele lat – zaznacza Stanisław Wujec.

 

(art)