Poniedziałek, 11 grudnia 2017

imieniny: Damazego, Waldemara, Artura

RSS

Platforma Obywatelska odkryła wyborcze karty. Prawie wszystkie.

04.10.2010 14:48 | 170 komentarzy | tora
Partia ujawniła część nazwisk kandydatów do rady powiatu, sejmiku śląskiego, rady miasta Wodzisław i kandydata na prezydenta Wodzisławia.
Platforma Obywatelska odkryła wyborcze karty. Prawie wszystkie.
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Powstanie centrum logistycznego w Gorzyczkach i budowa drogi południowej jest pierwszym punktem programu Platformy Obywatelskiej dla powiatu wodzisławskiego. Członkowie partii poinformowali o tym 30 września na konferencji prasowej w wodzisławskiej bibliotece, rozpoczynającej kampanię wyborczą do samorządu. Antoni Motyczka, senator powiedział, że istnienie centrum w Gorzyczkach z uwagi na budowaną autostradę ma sens. - Są tu odpowiednie tereny. Podobne centrum logistyczne powstało w Zgorzelcu i się sprawdza – mówi senator.

Podczas konferencji Platforma Obywatelska ujawniła nazwiska niektórych kandydatów w wyborach. Z poparcia PO o stołek prezydenta Wodzisławia będzie się ubiegał Mieczysław Kieca. Partia nie przedstawiła natomiast kandydatów na burmistrzów Radlina, Rydułtów i Pszowa, bo ich nie ma. Arkadiusz Skowron, szef kampanii w powiecie, zarazem kandydat do sejmiku śląskiego powiedział, że były prowadzone rozmowy z potencjalnymi chętnymi do startu w wyborach. Nic z tych rozmów nie wyszło. Wiadomo natomiast, że dwoma kolejnymi kandydatami do sejmiku śląskiego są Kazimierz Huda, aktualnie radny miejski z Radlina i Piotr Śmieja, zastępca burmistrza Radlina. Piotr Śmieja wybiera się już na emeryturę. Twierdzi jednak, że wiedzę i wieloletnie doświadczenie może wykorzystać w pracy radnego w sejmiku. Przy tym nie jest to tak zajmująca czasowo działalność, jak praca w magistracie.




Platforma Obywatelska zdecydowała się wystawić listy z kandydatami do rady powiatu, a także do rady miasta Wodzisławia. Listy są skompletowane w 90 procentach. Być może pewne nazwiska pojawią się jeszcze pod szyldem PO. - Mamy czas do 22 października. Nie chcemy ujawniać wszystkich nazwisk. Inne komitety chętnie podebrałyby nam osoby, z którymi jesteśmy już dogadani – mówi Arkadiusz Skowron. Gdyby partii udało się wejść do rady powiatu, zgłosi swojego kandydata na starostę. Platforma zrezygnowała natomiast ze swoich list do pozostałych miast i gmin w powiecie wodzisławskim. - Tam będziemy mieć swoich ludzi w komitetach lokalnych – mówi Skowron.

Partia zdaje sobie sprawę z faktu, że czeka ją sporo pracy, jeśli chce przekonać do siebie wyborców. Dobitnie pokazały to ostatnie wybory prezydenckie, w których w niektórych gminach Bronisław Komorowski przegrał z kretesem z Jarosławem Kaczyńskim. - Zdajemy sobie sprawę, że wygraliśmy tylko w trzech gminach, ale porównując do poprzednich wyborów prezydenckich tendencja jest zwyżkowa. Zwolenników przybywa – komentuje Rafał Połednik, pełnomocnik wyborczy PO.

Hasło wyborcze brzmi „POzytywna siła dla Ziemi Wodzisławskiej”. Sztab wyborczy wodzisławskiej PO uruchomił też stronę internetową. Myliłby się ktoś uważający, że adres będzie nawiązywał do nazwy partii. Adres brzmi wybory.wodzislaw.pl. To celowy zabieg, by internauci wpisujący w wyszukiwarce informacji o wyborach w Wodzisławiu trafiali na stronę PO w Wodzisławiu.