Niedziela, 21 kwietnia 2019

imieniny: Anzelma, Bartosza, Konrada

RSS

Racibórz broni się przed powodzią

18.05.2010 01:16 | 19 komentarzy | ma.w
Informacje z PCZK dają nadzieję, że Racibórz uniknie powodzi. Starosta Hajduk podaje dane o ustabilizowaniu się poziomu Odry. Prezydent Raciborza po objeździe obwałowań w mieście twierdzi, że wody wciąż przybywa.
Racibórz broni się przed powodzią
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas
Póki wodę przyjmuje Polder Buków póty poziom Odry płynącej przez Racibórz wydaje się być do opanowania. - A kiedy się cały napełni? Niewiadomo, bo jeszcze nie musiał być wykorzystany w takim stopniu jak teraz - słyszymy w PCZK. Służby kryzysowe spodziewają się 2000 m sześc/sek wody w momencie szczytowym. - Nawet przy funkcjonowaniu Zbiornika Racibórz, przepływy mogą sięgać powyżej 1800 m sześc/sek, więc nie jest to jeszcze sytuacja ekstremalna - uważa starosta Adam Hajduk (podczas powodzi z 1997 roku ten poziom wyniósł 3200 m sześc/sek).



Po naradzie sztabu kryzysowego w PCZK widać było lekkie rozprężenie. Według dokonanych tam obliczeń na podstawie danych z Czech i wodowskazów w Krzyżanowicach, Odra w Miedoni powinna sięgnąć maksymalnie 9,30 m czyli utrzyma się w koronie wałów. Prognozy pochodzą od służb wojewody śląskiego oraz wrocławskiego IMiGW.

By ochronić Rafako przed zalewaniem, zamknięto śluzę przy fabryce.

Między godz. 2 a 4 nad ranem Odra powinna osiągnąć maksymalny poziom przepływając przez Racibórz. - I taki poziom będzie się utrzymywał przez jakiś czas - informuje starosta.

- O ile coś nie strzeli na wałach, miasto powinno się obronić - dodaje Adam Hajduk. Zabezpieczenia na Uldze oglądał prezydent Mirosław Lenk. Jest zaniepokojony rosnącym poziomem Odry i niesłabnącymi opadami deszczu.









Do strażaków z Raciborza wybiera się zastępca komendanta wojewódzkiego starszy brygadier Jeremi Szczygłowski.

Ogłoszona przez prezydenta Raciborza ewakuacja spotyka się z różnym odbiorem - na Płoni zdecydowało się opuścić domostwa 15 osób. Nie chciano z niej skorzystać w DPS Złota Jesień. Ewakuowani trafiają do SP 15 i G5.

Przygotowany na najgorsze jest magistrat, na razie dyżurują tam naczelnicy wydziałów i działa sztab kryzysowy. Do holu urzędu przeniesiono meble z restauracji Swojskie Jadło, który znajduje się w piwnicy budynku przy ulicy Batorego.



(m)