Wtorek, 21 listopada 2017

imieniny: Janusza, Marii, Konrada

RSS

Walter Brolli w Naszym Mieście

19.04.2009 13:58 | 20 komentarzy |
Pierwsze spotkanie na którym NaM gościło osobę spoza polityki zainteresowało znacznie więcej osób niż wizyty Polaczka i Zaborowskiego. Włoskiemu menadżerowi Walterowi Brolliemu dziękowano za wykład oklaskami.
Walter Brolli w Naszym Mieście
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas




Włoch pracujący w firmie będącej największym producentem schodów na świecie podzielił się z raciborzanami praktyczną wiedzą jak sprawnie zarządzać kontaktami z klientem. Udowodnił, że nie potrzeba do tego kosztownych programów komputerowych na które firmy i instytucje wydają krocie. Wystarczy pakiet biurowy Microsoft i program pocztowy Windowsa. Na konkretnych przykładach pokazywał współdziałanie Outlooka, Excela i Accessa, które pozwala mu efektywnie zarządzać kontaktami z 6 tysiącami klientów. - Na moim biurku nie ma żadnych papierów. Wszystko załatwiam za pomocą laptopa podłączonego do Internetu - podkreślał.

Słuchaczom zgromadzonym w sobotę w auli PWSZ zaimponowała wiedza Brolliego, który "sprzedał" ją na prośbę Jakuba Michalaka, z którym pracuje od 4 lat. - Walter Brolli m.in. wykłada na studiach MBA we Włoszech. Drugi raz gości w Raciborzu. Za swoją prezentację nie chciał honorarium - powiedział Michalak.- Chociaż taka wiedza najbardziej jest przydatna handlowcom, to wierzę, że wielu zwykłych użytkowników komputera po tym spotkaniu zaczęło zmieniać ustawienia w programie pocztowym według wskazówek naszego gościa - mówił Mariusz Marchwiak z NaM.

Po raz pierwszy na spotkaniu w ramach Akademii Społeczno-Gospodarczej NaM pojawili się prezydent ze starostą. Pierwszy pokrył koszty pobytu Waltera Brolliego w Raciborzu. - Proponowaliśmy prezydentowi, by pan Brolli wystąpił ze swoją prezentacją w urzędzie. Mirosław Lenk podziękował za ofertę i jak mi powiedział zaprosił swoich naczelników na wykład w PWSZ - przekazał nam Jakub Michalak. Jak się okazało szefowie wydziałów magistratu z okazji nie skorzystali, bo z osób związanych z raciborskim samorządem na sali był jedynie Leszek Wyka (pracownik Raciborskiego Centrum Kultury).

(m)