Wtorek, 23 kwietnia 2019

imieniny: Jerzego, Wojciecha, Adalberta

RSS

Wystąpiła w obronie piłkarzy

18.02.2009 23:09 | 23 komentarze |
Radna Elżbieta Biskup chce rozliczenia miejskiej dotacji na szkółki piłkarskie. - Proszę też o informację jak są wykorzystywane szkolne boiska po zajęciach? - zwróciła się do wiceprezydent.
Wystąpiła w obronie piłkarzy
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Radna podzieliła się swoimi wątpliwościami co do podziału pieniędzy na działalność sportową w mieście. - Jak to się dzieje, że pominięto w konkursie na dotacje ofertę KP Unia? Rozmawiałam z prezesem Andrzejem Starzyńskim. Zgłosił 4 projekty i wszystkie przepadły. Nawet ten z naszym partnerem z Opawy. Czy mamy tak rozbudowany plan działań sportowych z partnerami, by rezygnować z takich pomysłów? - pytała radna. W 2008 roku na szkółki piłkarskie w OSiR (Starzyński także chciałby szkolić małych piłkarzy) wydano z miejskiego budżetu 103 tys. zł.
- Poproszę o raport z rozdysponowania tej kwoty. Na piśmie - Elżbieta Biskup zwróciła się do wiceprezydent Ludmiły Nowackiej.

- Z panem Starzyńskim przeprowadziłam dwugodzinną rozmowę. Znam jego stanowisko w tej sprawie - zaczęła wiceprezydent. Podała, że kosztorys przedsięwzięć prezesa KP Unia opiewał na 200 tys. zł. - Nie mamy takich pieniędzy. Sprawa ze szkółkami toczy się już 1,5 roku - zauważyła Nowacka. Jak dodała "do szkolenia piłkarskich talentów ma sentyment, bo sama tworzyła klasy piłkarskie w G2". - Jeżeli finansujemy zadanie w formie dotacji to nie przekazujemy pieniędzy na to samo w konkursie. OSiR robi już to o co stara się pan Starzyński - wyjaśniła radnej.

Elżbietę Biskup interesowało kto decydował o podziale środków w konkursie. - Ja przewodniczyłam, był naczelnik WEKiS i urzędnik z tego wydziału oraz szef komisji Ryszard Wolny, Edmund Pazurek z Sokoła i Adam Reszka ze Strefy - odpowiedziała wiceprezydent.

W obronie szkółek OSiR stanął radny Eugeniusz Wyglenda, działacz piłkarskiego LKS Studzienna. - Szkolenie tam mają bardzo dobre. Wyniki mają rewelacyjne u dzieci, niestety seniorzy im uciekają na wioski, bo tam są gwiazdami, a w IV lidze muszą walczyć - stwierdził radny.


(m)