Czwartek, 5 sierpnia 2021

imieniny: Marii, Oswalda, Stanisławy

RSS

Wokół pałacu w Sławikowie znów zrobiło się gwarno. Tak było na Dniu Dziecka [ZDJĘCIA]

06.06.2021 16:47 | 0 komentarzy | mad

Kilka tygodni temu ruiny pałacu w Sławikowie (gm. Rudnik) na powrót otworzyły się na zwiedzających po zimowej przerwie. Teraz wracają tam również wydarzenia kulturalne. Jako pierwsze zorganizowano spotkanie z okazji Dnia Dziecka.

Wokół pałacu w Sławikowie znów zrobiło się gwarno. Tak było na Dniu Dziecka [ZDJĘCIA]
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

To szczególne wydarzenie dla tego miejsca, bowiem w zeszłym roku właśnie Dniem Dziecka ruiny pałacu w Sławikowie zostały oficjalnie otwarte po tym, jak teren uprzątnięto. Po roku wydarzenie powróciło, wpisując się już w tradycję tego terenu.

GRH Gniazdo debiutowała na Dniu Dziecka. Na zdjęciu: Paweł Polucha, Artur Osak i Sławomir Pazderyn.

Organizatorzy nie chcieli stawiać na imprezę z dmuchańcami a na spotkanie z grupami restrykcyjnymi. W efekcie w Sławikowie gościli przedstawiciele: Stowarzyszenia „Drengowie Znad Górnej Odry”, GRH Gniazdo, GRH Piechota Heer, GRH „Chłopcy z Lasu” i Stowarzyszenia Odra 1945. Pojawili się również strażacy z OSP Sławików i OSP Gamów. Ponadto swoje stanowisko zaprezentowała Wojskowa Komisja Uzupełnień z Rybnika, której towarzyszyli przedstawiciele Jednostki Strzeleckiej 3054 z Raciborza - w taki sposób promowano służbę w Wojsku Polskim. Wydarzenie zorganizowano w niedzielę 6 czerwca.

Zainteresowanym o Zespole Pałacowo-Parkowym w Sławikowie opowiadał Zygmunt Kandora (na zdj. z nakryciem głowy) z rudnickiego urzędu.


Trzy pytania do Artura Osaka

O planach Fundacji Gniazdo wobec Zespołu Pałacowo-Parkowego w Sławikowie rozmawiamy z Arturem Osakiem, prezesem Fundacji, która wspólnie z gminą dąży do odmiany tego miejsca.

- Choć teren przez okres zimowy był niedostępny dla zwiedzających, członkowie Fundacji Gniazdo przeprowadzali tutaj prace. Jakie?

- Głównie sprzątaliśmy pałac w środku. Oczyszczaliśmy m.in. otoczenie wokół tamtejszej wanny, do której niedługo chcemy zaprosić turystów, bo to jedno z najbezpieczniejszych miejsc w pałacu. Teraz sprzątamy część kuchenną. Myślę, że skończymy te prace jeszcze w tym roku i później też będziemy prezentować to miejsce.

- A jakie kolejne zamierzenia?

- Naszym największym marzeniem jest odbudować oranżerię. Chcemy także przystosować podziemia do zwiedzania - są one przepiękne. Jednak, aby doszło do pokazania tego miejsca, potrzebny jest czas na przeprowadzenie tam prac i fundusze.

- W zeszłym roku waszym zamierzeniem było organizowanie jednego wydarzenia w miesiącu przy pałacu. Dzień Dziecka to pierwsze tego typu spotkanie zaplanowane w tym sezonie. Planujecie więc kolejne atrakcje?

- To nadal nasze zamierzenie. Ze względu na obostrzenia sanitarne, nie mogliśmy zaprosić tutaj turystów szybciej, ale w zamian za to przygotowaliśmy film o wyzwoleniu Sławikowa. Myślę, że pokażemy wideo do dwóch tygodni. Jeśli chodzi o wydarzenia, to po Dniu Dziecka kolejnym spotkaniem będzie zlot pojazdów zabytkowych, który najprawdopodobniej odbędzie się 11 lipca. A w sierpniu być może uda nam się tutaj zrobić koncert.


Czytaj również: 

Ludzie:

Artur Osak

Artur Osak

Radny gminy Rudnik.