Sobota, 17 kwietnia 2021

imieniny: Roberta, Rudolfa, Stefana

RSS

Pielęgniarstwo w raciborskiej PWSZ obawia się konkurencji z Rybnika, ale ma też własne kłopoty

20.02.2021 13:00 | 30 komentarzy | ma.w

W raciborskiej uczelni wprowadzono program naprawczy na kierunku pielęgniarstwo. Obecne władze wskazują na zaniedbania poprzedników.

Pielęgniarstwo w raciborskiej PWSZ obawia się konkurencji z Rybnika, ale ma też własne kłopoty
Zdjęcie poglądowe (arch. Nowiny.pl).
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Do 26 maja 2020 roku uczelnia miała uprawnienia do kształcenia na kierunku pielęgniarstwo. Aby ubiegać się o uzyskanie kolejnej akredytacji należało w terminie 3 miesięcy przed końcem obowiązywania uprawnień 2020 złożyć wniosek o ponowne przeprowadzenie akredytacji. – Poprzednie władze uczelni i dyrekcja instytutu nie dopilnowały przygotowania stosownych dokumentów, które byłyby załącznikiem do wniosku akredytacyjnego w wyniku czego wniosek ten nie został złożony – poinformował Senat uczelni rektor PWSZ Paweł Strózik na grudniowym posiedzeniu.

Senat podjął uchwałę w sprawie wprowadzenia działań naprawczych, co daje rektorowi możliwość podejmowania „stosownych działań mających na celu rozwiązanie zaistniałej sytuacji”.

Dr Beata Fedyn wraz z dyrekcją Instytutu Kultury Fizycznej i Zdrowia oraz władzami uczelni przygotowali wniosek o akredytację na kierunku pielęgniarstwo. Prace zespołu rozszerzono o uzupełnienie m.in. brakującej dokumentacji przebiegu procesu dydaktycznego, aktualizację programów studiów oraz powołanie Rady Interesariuszy Zewnętrznych.

Jak wynika z protokołu z posiedzenia Senatu, dr Daniel Vogel zwrócił uwagę, że uruchomienie kierunku pielęgniarstwo wymagało od uczelni znacznych nakładów pieniężnych i jest z nim związanych kilka kosztownych projektów unijnych. Dr Vogel zaznaczył też, że konsekwencją niezłożenia w terminie wniosku o uzyskanie ponownej akredytacji może być nie tylko nieotrzymanie zgody na kształcenie na kierunku, ale także narażenie uczelni na znaczne koszty związane z niezrealizowaniem projektów i utratą dofinansowań. Zdaniem doktora Vogla, nieprzygotowanie wniosku o akredytację przez dyrektora IKF (był nim wtedy dr Marcin Kunicki) oraz brak nadzoru ze strony ówczesnego prorektora ds. dydaktyki i studentów (tę funkcję pełnił wówczas Jacek Pierzchała) jest rażącym naruszeniem obowiązków wynikających z zajmowanych stanowisk. Vogel zażądał wyciągnięcia stosownych konsekwencji od wskazanych pracowników. Poparła go dr inż. arch. Joanna Sokołowska-Moskwiak. Ponadto zwróciła ona uwagę na ważność kontynuacji kształcenia na kierunku pielęgniarstwo w świetle podpisanego niedawno listu intencyjnego w sprawie utworzenia Państwowej Wyższej Szkoły Medycznej w Rybniku. Jej zdaniem zaniedbania w prowadzeniu kierunku pielęgniarstwo mogą doprowadzić do tego, że utworzenie PWSM w Rybniku może być realnym zagrożeniem dla przyszłości tego kierunku w Raciborzu.