Sobota, 15 maja 2021

imieniny: Zofii, Nadziei, Berty

RSS

Drastyczna podwyżka opłat za śmieci w Krzanowicach

17.02.2021 07:00 | 11 komentarzy | mad

Krzanowiccy radni uchwalili nowe stawki za śmieci, które będą obowiązywały od marca. Zmiany jednak mocno obciążą domowe budżety, choć można koszty częściowo zmniejszyć, decydując się na kompostowanie bioodpadów. W samorządzie zdecydowano się również na częściowe wykluczenie z systemu nieruchomości niezamieszkałych, czyli m.in. sklepów i firm, które miały pogłębiać problem ze wzrostem kosztów systemu gospodarowania odpadami.

Drastyczna podwyżka opłat za śmieci w Krzanowicach
Burmistrz Krzanowic Andrzej Strzedulla.
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

4 zł ulgi

Drugą zmianą wprowadzoną przez urząd, jest ulga dla osób kompostujących bioodpady stanowiące odpady komunalne w kompostowniku przydomowym. To 4 złote miesięcznie od każdego mieszkańca nieruchomości. Burmistrz Strzedulla widzi w tym działaniu nadzieję, że finalnie w gospodarce odpadami będzie mniej śmieci.

Jeśli więc mieszkańcy zdecydują się na kompostowanie bioodpadów, to odczują 3-złotową podwyżkę (za jedną osobę w gospodarstwie) w porównaniu do zeszłorocznej stawki. Jeśli zaś nie skorzystają z tego wariantu, podwyżka będzie wynosiła 7 złotych.

Bioodpady w rowie?

Jan Długosz, przewodniczący rady miejskiej zapytał burmistrza, czy w urzędzie brana jest pod uwagę sytuacja, że wraz z wprowadzeniem ulgi, bioodpady będą lądowały w przydrożnych rowach. W efekcie część mieszkańców będzie korzystała z ulgi, a problem odpadów będzie narastał. Burmistrz Strzedulla odpowiadał, że aby można było skorzystać z ulgi, należy posiadać kompostownik. W ocenie włodarza spora część mieszkańców już je posiada, a dodatkowa ulga będzie motywowała do korzystania z rozwiązania wprowadzonego przez gminę.

Na dopytanie przez radnego Andrzeja Woźniaka, w jakiej formie urzędnicy będą sprawdzać, czy ktoś posiada kompostownik, burmistrz wyjaśniał, że obecnie mieszkańcy są wyposażeni m.in. w kubły na bioodpady. W konsekwencji, jeśli mieszkaniec zdecyduje się na ulgę, kubeł mieszkańcowi zostanie zabrany*.

Stawka podwyższona

Jan Długosz wyraził podczas obrad nadzieję, że w przyszłym roku stawka za śmieci ulegnie zmniejszeniu. Burmistrz Andrzej Strzedulla przypominał z kolei, że od stycznia zmienił się sposób rozliczania odpadów, co wynika z ustawy. Do zeszłego roku gminy płaciły ryczałtową, stałą stawkę miesięczną. Od początku 2021 r. obowiązuje już stawka za faktyczną ilość wywiezionych odpadów. Więc czym mniej odpadów firma wywożąca śmieci będzie zabierała, tym gmina za śmieci będzie płaciła mniej, co w efekcie przełoży się na stawkę uiszczaną przez mieszkańców. Jeśli zaś okaże się, że śmieci jest więcej, stawka może wzrosnąć. W tym miejscu należy przypomnieć, że system gospodarowania odpadami powinien się samofinansować. Oznacza to, że gmina nie może na gospodarce śmieciowej zarabiać, ani do niej dokładać.

W międzyczasie trwają kontrole jak mieszkańcy segregują odpady. Głównie chodzi o selekcjonowanie żużlu i popiołu. – Należy przestrzegać, aby popiołów i żużli nie łączyć ze zmieszanymi odpadami – przestrzegał włodarz, argumentując, że brak selekcjonowania tych odpadów znacznie podraża system. Wskazał, że jeżeli mieszkaniec nie będzie respektował przepisów, zostanie ukarany stawką podwyższoną. Najpierw jednak pracownikom firmy odbierającej odpady nakazano spoglądać do kubłów, czy śmieci są dobrze segregowane. I po pierwszej takiej kontroli, część kubłów nie została już odebrana od mieszkańców. W efekcie śmieci trzeba było ponownie posegregować, co leżało w gestii zamieszkujących daną posesję.

Ludzie:

Andrzej Strzedulla

Andrzej Strzedulla

Burmistrz Krzanowic.

Jan Długosz

Jan Długosz

Przewodniczący radny miejskiej w Krzanowicach, sołtys Moravi