Piątek, 16 kwietnia 2021

imieniny: Bernadetty, Cecyliana, Kseni

RSS

Mieszkańcy wkurzeni na wójta: dał za mało czasu na przyłącza!

14.02.2021 19:00 | 8 komentarzy | art

Niektórzy mieszkańcy gminy Lubomia są zbulwersowani pismami, jakie wysłał do nich wójt gminy Czesław Burek. Tym, którzy mają możliwość przyłączenia się do sieci kanalizacji sanitarnej, wójt dał czas na wykonanie przyłącza do końca kwietnia tego roku. I zagroził karami. – Dostaliśmy za mało czasu. Trudno od ręki znaleźć firmę, która wykona przyłącze – mówi nam jeden z mieszkańców gminy.

Mieszkańcy wkurzeni na wójta: dał za mało czasu na przyłącza!
Czesław Burek zapewnia, że właścicielom posesji, którzy nie wykonają przyłącza w terminie z przyczyn obiektywnych, grzywny grozić nie będą
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

LUBOMIA W połowie stycznia do mieszkańców, pod których domami wybudowano sieć kanalizacji sanitarnej, trafiły pisma z Urzędu Gminy w Lubomi z informacją o obowiązku przyłączania nieruchomości do wybudowanej kanalizacji. Naszych rozmówców zbulwersowały dwa fragmenty zawarte w informacji: jeden o tym, że przyłączenie do kanalizacji należy wykonać do końca kwietnia tego roku, a drugi o tym, że jeśli ktoś tego nie zrobi, to grozi mu postępowanie egzekucyjne z grzywną do 10 tys. zł i wielokrotną grzywną do 50 tys. zł. Taka sama informacja pojawiła się również na stronie internetowej gminy. – Ta informacja jest niepoważna. Czy wójt zdaje sobie sprawę, że w dobie boomu budowlanego nie jest łatwo od ręki znaleźć firmę, która wykona przyłącze? Przecież to jest kilkaset przyłączy do wykonania na terenie gminy. Jak to mamy zrobić do końca kwietnia? Nawet w naszym zakładzie wodociągowo-kanalizacyjnym mówią, że to nierealny termin – mówi nam mieszkaniec gminy, zdenerwowany otrzymanym z urzędu pismem. Podnosi też kwestię finansową przedsięwzięcia. – Niektórzy mieszkańcy muszą wykonać sporej długości przyłącza, to oznacza spory koszt. Nie wszyscy dysponują gotówką od ręki. Muszą zaoszczędzić. Wiem, że jest gminna dotacja, ale ona nie pokrywa całego kosztu wykonania przyłącza – mówi nasz rozmówca, prosząc o interwencję w tej sprawie.

Pytamy wójta Lubomi Czesława Burka, ilu mieszkańców ma możliwość przyłączenia się do sieci kanalizacyjnej. – Około 700 – 800 posesji – mówi wójt. Do krytyki zaproponowanego przez siebie terminu podchodzi spokojnie. – Dobrze, że ludzie się wkurzają. To znaczy, że myślą o konieczności przyłączenia się do sieci. Gdyby było więcej czasu, to by tę konieczność odwlekali w czasie. Jakby był rok czasu, to by przez rok odwlekali – mówi wójt Burek. Zaznacza, że kary finansowe to ostateczność, poza tym przed grzywną jest jeszcze upomnienie. Zapewnia, że każdy przypadek, w którym mieszkańcowi nie uda się przyłączyć do sieci w zakładanym terminie będzie rozpatrywany indywidualnie. – Nikt nie zostanie ukarany, jeśli nie mógł wykonać przyłącza z przyczyn obiektywnych. Ci, którzy będą mieli wolę przyłączenia się do sieci na pewno nie muszą się niczego bać. Kombinatorzy owszem – zaznacza włodarz Lubomi. Jak dodaje, nadal w gminie są posesje, których właściciele zrzucają ścieki wprost do potoków. – Z tym trzeba po prostu skończyć – mówi.

(art)


Wysokość dotacji do wykonania przyłącza w gminie Lubomia

Wysokość dofinansowania do wykonania przyłącza wynosi 50% nakładów inwestycyjnych związanych z robotami budowlanymi jednak nie więcej niż 1 000 zł przy długości przyłącza do 50 metrów bieżących lub 50% nakładów inwestycyjnych związanych z robotami budowlanymi jednak nie więcej niż 2 000 zł przy długości przyłącza powyżej 50 metrów bieżących.

Ludzie:

Czesław Burek

Czesław Burek

Wójt Gminy Lubomia