Sobota, 6 marca 2021

imieniny: Jordana, Róży, Kolety

RSS

Julia Anna Parzonka: Polityka nastawiła jednych ludzi przeciwko drugim

03.01.2021 18:30 | 21 komentarzy | (q)

Liderka raciborskich protestów przeciwko rządowi PiS oraz wyrokowi Trybunału TK w sprawie aborcji o plusach i minusach minionego roku.

Julia Anna Parzonka: Polityka nastawiła jednych ludzi przeciwko drugim
Julia Anna Parzonka - prowadzi działalność gospodarczą, latem tego roku zaangażowała się w kampanię ruchu Szymona Hołowni, jesienią została liderką lokalnych protestów przeciwko rządowi oraz wyrokowi TK w sprawie aborcji.
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Co było najlepszego w minionym roku?

Zdecydowanie pokonywanie własnych barier. Ten trudny rok nauczył mnie wychodzenia ze strefy komfortu i robienia rzeczy, do których wcześniej nie byłam gotowa, zarówno w sferze prywatnej, zawodowej jak i politycznej.

Czuję się dzięki temu silniejsza i kilka razy pozytywnie zadziwiłam, sama siebie, w ciągu tego 2020.

Bardzo cenię sobie także czas z rodziną. Odkryliśmy mikrowycieczki, piękno naszego regionu i Polski. Kiedy wyłączyli nam sale zabaw, trzeba było szukać atrakcji dla 3-latka i Racibórz okazał się całkiem atrakcyjnym miastem - mam tutaj na myśli wszystkie jego zarośnięte i zakrzaczone miejsca, w które Raciborzanie raczej się nie udają, a które my całą rodziną eksplorujemy dla obserwacji zwierząt, śladów, nietypowych roślin itd.

Ostatnią rzeczą najbardziej pozytywną było wsparcie ze strony najbliższych. Rodzina bliższa i dalsza, pracownicy, przyjaciele, dali mi odczuć swoje ogromne serca. Razem płakaliśmy, razem myśleliśmy co dalej, razem przeżywaliśmy lockdowny, razem spacerowaliśmy - ogrom wsparcia.

Co było najgorszego w minionym roku?

Niezrozumienie. Ilość hejtu. To było dla mnie nowe odkrycie. Do 2020 roku miałam nadzieję, że wszyscy ludzie są dobrzy, mili i nie chcą krzywdzić drugiego człowieka. W 2020 roku przekonałam się, że są ludzie źli. Są ludzie, którzy są w stanie zastąpić mi drogę i przy moim synu wyzywać, mimo, że człowieka nie znam, nigdy nic złego mu nie zrobiłam, mało tego, nawet nie spojrzałam w jego stronę. Są źli, niebezpieczni i pozymykani ludzie, którzy nie są nastawieni na zrozumienie.

W 2019 powiedziałabym, że żadnego człowieka nie należy unikać... w 2020 roku, mówię, że czasami warto jest skręcić na druga stronę chodnika, nie ze strachu, ale z powodu tego, że szkoda własnych nerwów.

Kolejną rzeczą najgorszą jest polityka, która niechciana wdarła się nam do domów. Zarządziła życiem Polaków w najgorszy z możliwych sposobów. Zabrała możliwość rozwoju przedsiębiorców, zabrała dzieciom możliwość kontaktu z rówieśnikami, zrobiła z kobiet istoty, które same nie mogą myśleć o przyszłości swojego cierpiącego dziecka, zabrała możliwość matkom widzenia z dziećmi w szpitalach... polityka, która nastawiła jednych ludzi przeciwko drugim.

Czy ma masz jakieś oczekiwania względem Nowego Roku.

Nie mam. Nauczyłam się nie oczekiwać. Oczekiwania często sprawiają zawód. W 2021 roku przyjmę z pokorą to, co przyjdzie. 2020 nauczył nas, że wszystko się może zdarzyć. Nie oczekuję, a raczej wyczekuję tego, co nastąpi w 2021

Wiem jedynie, że jestem silniejsza, że trudno mnie złamać i że zrobię wszystko, żeby uratować stanowiska pracy, które daję i miejsca rozwoju dla dzieci- to będę ratowała wszystkimi siłami, jak będzie trzeba.

I nie oczekuję, jedynie wyrażam głęboką nadzieję i wiarę w to, że skończy się władza jedynej, słusznej, rządzącej obecnie partii.