Sobota, 28 listopada 2020

imieniny: Zdzisława, Lesława, Gościerada

RSS

Epidemia na Śląsku:

Spór o aborcję. Kolejny protest w Raciborzu [DUŻO ZDJĘĆ]

28.10.2020 19:25 | 5 komentarzy | żet, OQL, ma.w

Organizatorka protestu zaapelowała do uczestników akcji o zachowanie spokoju, niereagowanie na ewentualne prowokacje, nieatakowanie policji, zachowanie dystansu oraz niespożywanie alkoholu.

Spór o aborcję. Kolejny protest w Raciborzu [DUŻO ZDJĘĆ]
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

"Nie czujemy nienawiści"

28 października o godz. 19.00 na raciborskim rynku zebrał się tłum przeciwników ograniczenia prawa do aborcji oraz przeciwników rządu PiS. Koordynująca akcję Julia Parzonka przedstawiła uczestnikom zasady obowiązujące podczas protestu. - To jest pokojowa manifestacja. Bez przepychanek - powiedziała.

J. Parzonka zaapelowała do uczestników protestu, aby nie dali się sprowokować. - Mamy swój cel. Nie czujemy nienawiści. Jedyna nienawiść może nas spotkać po tamtej stronie. Nie reagujemy na nią - dodała. Następnie poprosiła uczestników protestu, aby: nie atakowali policji, mieli w pogotowiu telefony (na wypadek prowokacji), zachowali dystans, nie pozostawiali nikogo samego, nie spożywali alkoholu.

"To strajk wszystkich Polaków"

Dalej J. Parzonka stwierdziła, że poprzedni protest w Raciborzu odbywał się w innych okolicznościach. Te zmieniły się po wystąpieniu prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Samego Kaczyńskiego porównała do Adolfa Hitlera (choć nie powiedziała tego wprost - stwierdziła że J. Kaczyński jest podobny do "pewnego pana, który wywołał II wojnę światową - też był niski, dziwny, opuszczony i pałał nienawiścią").

Julia Parzonka koordynuje akcję protestacyjną w Raciborzu

- Nie będziemy się bić - Polacy z Polakami - na życzenie Jarosława Kaczyńskiego, bo tutaj na raciborskim rynku są ludzie myślący. To już nie jest strajk kobiet, bo to jest strajk wszystkich Polaków - powiedziała i wezwała do uczestnictwa w proteście wszystkich, również chrześcijan oraz osoby duchowne.

Następnie protestujący wyruszyli w drogę, skandując hasła antyrządowe oraz nawiązujące do utrzymania prawa do aborcji ("Trzeba było nas nie wk******", "J**** PiS", "Myślę, czuję, decyduję", "Morawiecki c*** zdradziecki").