Sobota, 28 listopada 2020

imieniny: Zdzisława, Lesława, Gościerada

RSS

Epidemia na Śląsku:

Wśród kandydatów na sekretarza Miasta Racibórz jest... Tomasz Kaliciak

24.10.2020 20:52 | 7 komentarzy | ma.w

Zwolniony przed rokiem długoletni sekretarz miasta wygrał w sądzie pracy, gdzie nakazano przywrócić go na zajmowane wcześniej stanowisko. - To jeszcze nieprawomocny wyrok. Analizujemy sytuację - powiedział nam prezydent Dariusz Polowy. Właśnie stoi przed wyborem nowego sekretarza podczas rozmów kwalifikacyjnych.

Wśród kandydatów na sekretarza Miasta Racibórz jest... Tomasz Kaliciak
Tomasz Kaliciak jeszcze w funkcji sekretarza i prezydent Dariusz Polowy
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Z naszych informacji wynika, że T. Kaliciak zgłosił gotowość podjęcia pracy w magistracie, z którym był związany od lat 80-tych. Sam stroni od rozgłosu w tej sprawie.

Osoba zorientowana w temacie, twierdzi, że argumenty, na podstawie jakich zwolniono sekretarza w lipcu 2019 roku, nie rokowały prezydentowi Polowemu powodzenia na drodze sądowej.

To jedno z postępowań, jakie toczą się po zeszłorocznych zwolnieniach w urzędzie. O swoje racje walczy także była naczelnik Elżbieta Sokołowska, która przez kilka kadencji samorządu kierowała miejską geodezją i gospodarką nieruchomościami.

Sąd pracy wydał wyrok przychylny byłemu sekretarzowi miasta, czym skomplikował prezydentowi Polowemu aktualny nabór na to stanowisko. Ten bezskutecznie szuka następcy T. Kaliciaka od wielu miesięcy.

W jednym z naborów na stanowisko sekretarza dwoje kandydatów zrezygnowało, zanim doszło do rozmów przed komisją naborową. W aktualnym postępowaniu zgłosiło się 7 osób, ale do etapu rozmów dopuszczono 4 spełniające warunki formalne. D. Polowy zamierza zapoznać się z ich ofertą mimo warunków pandemicznych, w których funkcjonuje magistrat. Czy może wybrać nowego sekretarza, skoro sąd przywraca na to stanowisko Tomasza Kaliciaka?

- Wyrok nie jest prawomocny, w dodatku wydany jako zaoczny. Analizujemy go jeszcze, dotarł do nas w piątek 23 października, dysponujemy czasem na podjęcie decyzji co dalej - twierdzi D. Polowy.

Co ciekawe włodarz zna wyrok sądu od połowy października, gdy odbyła się rozprawa. Wyczekująca postawa włodarza może oznaczać, że prezydent zamierza się porozumieć z byłym sekretarzem miasta i ten wróci na Batorego tylko na inne stanowisko. Inna opcja to tryb odwoławczy, na który zdecyduje się urząd i następne miesiące rozpraw w tej kwestii.