Sobota, 27 lutego 2021

imieniny: Gabriela, Anastazji, Honoryny

RSS

Dlaczego Andrzej Kuśnierz ruszył z ciupagą na wędrowników?

11.10.2020 20:19 | 0 komentarzy | ma.w

Dzięki projektowi PTTK Racibórz przybyło zdobywców Korony Gór Polski. To grono poszerzyło się o 160 osób, które w tym roku jeździły z przewodnikiem górskim A. Kuśnierzem na 28 szczytów zaliczanych do KGP. W sobotę 10 października na Zamku Piastowskim odbyło się posiedzenie Loży Zdobywców Korony Gór Polski i pasowanie na zdobywców Korony.

Dlaczego Andrzej Kuśnierz ruszył z ciupagą na wędrowników?
Andrzej Kuśnierz z PTTK i lekarz Adam Szatoń - zdobywca KGP
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

A. Kuśnierz nagrodził najaktywniejszych uczestników wypraw, tych, którzy zaliczyli wszystkie. Upominki ufundowane przez starostę raciborskiego odebrały na zamkowym dziedzińcu dwie panie: Barbara Michalak, Diana Stryjska i Dariusz Herok, który wspierał Kuśnierza w organizacji wędrówek. - Chciałem wyróżnić dodatkowo tych ludzi, którzy poświęcili górom wiele swego czasu i ponieśli w sumie niemałe koszty, ale zdobyli Koronę Gór Polski w tym cyklu. To warte zauważenia. A wszystko zaczęło się od mojego spotkania w bibliotece na Kasprowicza, gdzie opowiadałem o sobie i tym projekcie - wyjaśniał A. Kuśnierz.

Następnie, przy użyciu 120-letniej ciupagi, po odczytaniu oficjalnej roty pasowania na zdobywcę, nadano ten tytuł zgromadzonym na dziedzińcu. Zdobyli 28 najwyższych szczytów Polsce. Pasowanie zakończył gremialny okrzyk: Cześć górom!

Kuśnierz ze swoją ekipą zorganizował 10 wypraw, w których przewinęło się 160 osób. Tych, którzy wybrali się w góry powyżej 5 razy, było ponad 40 osób. Został jeszcze wyjazd w terminie 24 i 25 października, który będzie dodatkowym podziękowaniem dla wszystkich. - Jestem bardzo zadowolony z tego projektu, że tylu chętnych było, że nadal chcą z nami jeździć - cieszył się na koniec organizator.

Teraz w PTTK pracują już nad nowym harmonogramem wypraw po Koronę Gór Polski. - Ale może tempo ich zdobywania będzie tym razem wolniejsze. Może rozłożymy te 28 szczytów na 2-3 lata. Zdobycie Korony w tak szybkim tempie przez grupowy udział było pierwszym tego typu przedsięwzięciem w ramach działalności PTTK - powiedział Nowinom A. Kuśnierz.

W wyprawach brali udział przede wszystkim mieszkańcy powiatu raciborskiego, do których dołączali przybysze z ziemi wodzisławskiej czy jastrzębskiej. - Uważa, że to była dobra inicjatywa dla rozwoju krajowej turystyki, taki impuls, żeby PTTK nie zagubiło swej bogatej tradycji w jej promowaniu - zaznaczył A. Kuśnierz.

W jego ocenie najtrudniejsza była wyprawa na Rysy, gdzie na szczycie pojawiło się 51 osób. - Nie było jeszcze takiej wyprawy. To mogło być niebezpieczne, ale wynajęliśmy doświadczonego przewodnika z Nowego Targu, ubezpieczaliśmy się wzajemnie i pilnowaliśmy całej grupy. Wszystko po to, żeby każdy mógł zdobyć tę górę - relacjonował A. Kuśnierz.

Pan Andrzej nie wyklucza organizacji w przyszłym roku projektu związanego z ziemią raciborską. Może będzie to rajd rowerowy. Chciałby tu skorzystać z doświadczeń nestora PTTK Stanisława Żółcińskiego.

W Raciborzu obecny był prezes Klubu Zdobywców Korony Gór Polski Łukasz Lis. Do klubu należy już 56 tys. członków, z czego prawie połowa pojawiła się w ostatnich latach. - Należąc do klubu, nie chodzi się, tylko żeby iść po górach, ale i coś zdobyć, czasem komuś pomóc, bo klub wspiera różne charytatywne cele. Dzięki raciborskiemu projektowi do klubu dołączyło się ponad 160 osób i są kolejne zgłoszenia.

Członkami honorowymi Klubu KGP zostali raciborscy samorządowcy - starosta Grzegorz Swoboda i prezydent Dariusz Polowy.