Czwartek, 21 stycznia 2021

imieniny: Agnieszki, Jarosławy, Epifaniego

RSS

Epidemia koronawirusa:

„Załatwiactwa” nie lubią, ale z efektu się cieszą

15.09.2020 07:00 | 1 komentarz | ma.w

Obietnica ministra Adamczyka o budowie chodnika przy ul. Kwiatowej w Miedoni skłoniła radnego tej dzielnicy do złożenia podziękowań na sesji.

„Załatwiactwa” nie lubią, ale z efektu się cieszą
Józef Galli to radny z Miedoni. Cieszy się z mieszkańcami swojej dzielnicy, że ta zyska wyczekiwany chodnik przy krajówce
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Józef Galli uzupełnił w ten sposób comiesięczny raport prezydenta Polowego, który omawia na początku obrad sprawy, którymi zajmował się od ostatniej sesji. Wśród wymienionych tematów nie było informacji o chodniku w Miedoni.

Relacje nie do przecenienia

Mam nadzieję, że pan się nie obrazi, ale uzupełnię pańskie sprawozdanie – zwrócił się radny do Polowego. Galli podał, że wiceprezydent Michał Fita przywiózł ze stolicy wieści, na które Miedonia „czeka od wielu, wielu lat”. – Choć wiem, że nie ma się co cieszyć przedwcześnie, ale jest szansa, że te rozmowy zaskutkują tym, na co czekamy w mojej dzielnicy. Wiele prób było podjętych wcześniej, a nie udało się ruszyć sprawy chodnika – mówił na sesji Józef Galli. Radny wspomniał, że już 6 marca popłynął z Warszawy pierwszy sygnał, że coś w sprawie chodnika może ruszyć. Wtedy w kręgach rządowych obracali się za sprawą ministra i posła Michała Wosia wiceprezydent Fita i radna Anna Szukalska. – Dziękuję panu Ficie i panu Wosiowi. Widać, że dobre relacje są nie do przecenienia żeby lobbować na rzecz Miasta i żeby działać skutecznie, choć może mniej medialnie – zauważył J. Galli.

Obietnice bez pokrycia

Wystąpienie rajcy z Miedoni skomentował były prezydent Raciborza Mirosław Lenk. Podkreślił, że cieszy się z wieści na temat chodnika podobnie jak Galli. – Ten chodnik powinien tam od dawna być, to w sumie żadna łaska. Przecież Miasto przygotowało nawet dokumentację projektową tej inwestycji, wyręczając GDDKiA odpowiedzialne za tę sprawę. Obietnice dyrekcji dróg były, sam jeździłem do Katowic i Warszawy w tej sprawie i odbywałem podobne spotkania, ale do realizacji zapowiedzi nie doszło – zaznaczył M. Lenk.

Było jak było

Przypomniał, że gdy w Raciborzu prowadzono „lifting” drogi krajowej biegnącej przez miasto to budowa chodnika miała być elementem tych prac. – Wtedy miało być to wykonane, ale tłumaczono, że to nie inwestycja, choć ten lifting kosztował 18 mln zł, a chodnik kosztowałby 1,5 mln zł – dziwił się radny Lenk. Przypomniał sobie, że zapowiadał swoje gesty niczym Rejtan kładący się pod drzwiami ministerstwa, żeby doprowadzić sprawę do końca, ale „było jak było”. – Myślę, że jeszcze chwilę poczekamy zanim chodnik powstanie. Trzeba uaktualnić nasz projekt o koszty, bo te wzrosły od momentu sporządzenia dokumentacji – stwierdził poprzednik Dariusza Polowego. Lenk zaznaczył, że dobrze by było gdyby do budowy chodnika nie trzeba było decyzji politycznej, że jak on jeździł za tą sprawą, to się nie udało, a jak pojechał inny polityk z Raciborza to sprawa znajdzie szczęśliwy finał.

Spychana przez lata

Inwestycję w Miedoni GDDKiA przekładała z roku na rok, „awansowała” ona w rankingu pilnych przedsięwzięć na drogach krajowych z 700 na 300 miejsce. – I pewnie można było ją spychać przez kolejne lata. Nigdy nie akceptowałem tego załatwiania spraw na szczeblu ministerialnym, ale w tym przypadku tak to trochę wygląda, że właśnie w taki sposób doszło do decyzji – podsumował Mirosław Lenk. Galli odniósł się do słów byłego prezydenta, zaznaczając, że nie odbiera mu dobrych intencji i ceni wcześniejsze starania władz w sprawie budowy chodnika przy Kwiatowej. – „Załatwiactwa” też nie popieram – stwierdził na koniec.

(ma.w)


Czytaj równieżChodnik ze ścieżką rowerową w Miedoni ma być gotowy za 2 lata

Ludzie:

Dariusz Polowy

Dariusz Polowy

Prezydent Raciborza

Józef Galli

Józef Galli

Radny Raciborza, szef komisji budżetu

Michał Fita

Michał Fita

Były wiceprezydent Raciborza

Mirosław Lenk

Mirosław Lenk

Radny Miasta Racibórz, były prezydent.