Czwartek, 6 maja 2021

imieniny: Judyty, Juranda, Benedykty

RSS

Czy wielka ulewa może podtopić Racibórz?

14.09.2020 07:00 | 4 komentarze | żet

Mieszkańcy Pszowa na długo zapamiętają ulewę z 18 sierpnia. W ciągu kilkunastu minut zalane zostały drogi, samochody, piwnice i niżej położone pomieszczenia budynków. Na jednej z ulic woda sięgała wysokości jednego metra.  Eksperci wskazują, że nawalne deszcze, które kiedyś były rzadkością, obecnie zdarzają się coraz częściej*. W tym kontekście na rzeczy jest pytanie, czy Racibórz jest przygotowany na tak wielką ulewę? Zapytaliśmy o to Michała Ziółkowskiego, prezesa Wodociągów Raciborskich.

Czy wielka ulewa może podtopić Racibórz?
Kanalizacja deszczowa w Pszowie nie nadążyła z odprowadzaniem nadmiaru wód opadowych. Prezes Wodociągów Raciborskich Michał Ziółkowski wskazuje, że kanalizacja w większej części Raciborza jest przygotowana na tak duże opady. Problemy mogą wystąpić w Ocicach
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Ratunek dla Ocic

Teoretycznie Ocice powinny być chronione przed skutkami nawalnych deszczy przez zbiornik, który wybudowano w tej dzielnicy. Z inwestycji zadowolony jest radny Mirosław Lenk. Powiedział o tym prezydentowi Polowemu na posiedzeniu jednej z komisji branżowych rady miasta. Były włodarz znalazł jednak kroplę dziegciu w beczce miodu, bo stwierdził, że nowy zbiornik miewa kłopoty z ilością nagromadzonej wody i w ekstremalnym przypadku może wylać. Dokona wtedy nie mniejszych strat niż w przypadku, gdyby go nie było. Dariusz Polowy, również mieszkający w Ocicach, przyznał rację Lenkowi i powiedział, że jego służby już pracują nad rozwiązaniem problemu.

Jak wyjaśnił nam wiceprezydent miasta Dominik Konieczny, chodzi o zaprojektowanie nowych rozwiązań odprowadzania wody ze zbiornika. Potrzebne są tu rury o większej niż obecna przepustowości. Woda z wypełnionego po brzegi zbiornika retencyjnego spływa z niską prędkością, dlatego nagromadzenie wody może budzić wśród obserwatorów niepokój. Czy zadanie znajdzie się w przyszłorocznym budżecie Raciborza? – Na pewno umieścimy tam zaprojektowanie takiej inwestycji, ale czy także środki na jej realizację, to na dziś trudno o tym zapewniać – stwierdził w rozmowie z Nowinami D. Konieczny. Przyznał, że wbrew pozorom takie prace są dość kosztowne.

(ma.w)


W Studziennej było podobnie

W minionych latach skutków gwałtownych opadów wielokrotnie doświadczyli mieszkańcy ulicy Jana III Sobieskiego oraz Wawrzyńca w Studziennej. Spływająca z pól woda mieszała się z ziemią, a następnie zalewała położone niżej posesje i drogi. Mieszkańcy wielokrotnie apelowali do ówczesnych władz miasta z prośbą o pomoc. Teren wizytował prezydent Lenk, jego zastępca Wojciech Krzyżek oraz urzędnicy. Ostatecznie po wielu rozmowach władze udało się przekonać do wykonania w tym rejonie wielkiego rowu odwadniającego wraz z kolektorem łączącym rów z kanalizacją. Inwestycję zrealizowano nakładem 229 tys. zł.


Problem dla rolników

Nawalne deszcze to również problem dla rolnictwa. Spływająca z pól woda porywa najbardziej żyzną, wierzchnią warstwę gleby. Krótkie, ale bardzo intensywne opady deszczu mogą również pogorszyć parametry zboża, za które rolnik otrzyma później niższą cenę w skupie. Kolejny negatywny aspekt nawalnych deszczy dotyczy kwestii retencjonowania tak wielkiej ilości wód opadowych. Bowiem nadmiarowa ilość wody bardzo szybko spływa, a później przychodzi... susza.

O tych zagadnieniach dyskutowano m.in. na sierpniowym posiedzeniu powiatowej komisji rolnictwa. Zaproszony do obrad prezes Agromaxu Bogusław Berka stwierdził, że kwestia gospodarki wodnej jest w Polsce od lat zaniedbana i wymaga pilnych działań naprawczych. – Polska ma w Europie najmniej wody dyspozycyjnej w przeliczeniu na mieszkańca. Pod tym względem można nas porównać z Egiptem. Musimy zmienić sposób zagospodarowywania wód opadowych – podkreślił B. Berka.

(ż)

Ludzie:

Dariusz Polowy

Dariusz Polowy

Prezydent Raciborza

Dominik Konieczny

Dominik Konieczny

Wiceprezydent Raciborza

Mirosław Lenk

Mirosław Lenk

Radny Miasta Racibórz, były prezydent.

Wojciech Krzyżek

Wojciech Krzyżek

Zastępca Prezydenta Wodzisławia