Czwartek, 3 grudnia 2020

imieniny: Franciszka, Ksawerego, Lucjusza

RSS

Epidemia koronawirusa:

Czy wielka ulewa może podtopić Racibórz?

14.09.2020 07:00 | 4 komentarze | żet

Mieszkańcy Pszowa na długo zapamiętają ulewę z 18 sierpnia. W ciągu kilkunastu minut zalane zostały drogi, samochody, piwnice i niżej położone pomieszczenia budynków. Na jednej z ulic woda sięgała wysokości jednego metra.  Eksperci wskazują, że nawalne deszcze, które kiedyś były rzadkością, obecnie zdarzają się coraz częściej*. W tym kontekście na rzeczy jest pytanie, czy Racibórz jest przygotowany na tak wielką ulewę? Zapytaliśmy o to Michała Ziółkowskiego, prezesa Wodociągów Raciborskich.

Czy wielka ulewa może podtopić Racibórz?
Kanalizacja deszczowa w Pszowie nie nadążyła z odprowadzaniem nadmiaru wód opadowych. Prezes Wodociągów Raciborskich Michał Ziółkowski wskazuje, że kanalizacja w większej części Raciborza jest przygotowana na tak duże opady. Problemy mogą wystąpić w Ocicach
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

– Czy gdyby Racibórz doświadczył ulewy o podobnej intensywności co Pszów, borykalibyśmy się z podobnym problemem? Czy w przypadku naszego miasta niepożądany skutek takiej ulewy byłby mniejszy czy większy?

– Racibórz już wielokrotnie doświadczył opadów deszczu o podobnej intensywności, jak miało to miejsce w Pszowie. Sytuacja również była trudna – przykładowo w dzielnicy Ocice. Należy jednak podkreślić, że w ostatnim czasie został oddany do użytku zbiornik retencyjny przy ul. Górnej o pojemności 1100 m3, a także kilkanaście nowych, większych przepustów mających zapobiec podtopieniom na tym obszarze.

– Czy raciborska sieć kanalizacyjna jest przygotowana na odprowadzenie takiej ilości wód opadowych?

– W sytuacjach tzw. ekstremalnych opadów, podczas których bardzo często godzinny opad znacząco przekracza średnią miesięczną, kanalizacja deszczowa na terenie Raciborza nie jest w stanie przepuścić takiej ilości wód w tak krótkim czasie. Dochodzi wtedy do lokalnych podtopień. Ważne jest, aby minimalizować negatywne rezultaty takich zjawisk. Między innymi przez budowę spowalniaczy, zbiorników retencyjnych, czy powierzchni chłonnych.

– W tym roku zalaniu uległ fragment ul. Kościuszki w Raciborzu, która nie tak dawno temu została oddana do użytku po gruntownej przebudowie. Czy problem z odprowadzaniem nadmiaru wód opadowych dotyczy tylko wspomnianej ulicy? Wspominał pan również o Ocicach...

– W kwestii ulicy Kościuszki – mieliśmy tu do czynienia jedynie z niedrożnymi wpustami ulicznymi, co natychmiast zostało poprawione, a kratki udrożniono. Jak już zostało wspomniane powyżej, trudnym obszarem w Raciborzu w przypadku wystąpienia ekstremalnych opadów atmosferycznych jest dzielnica Ocice. Ma to związek z ukształtowaniem terenu, charakterystyką upraw rolniczych na polach o dużym spadku oraz szybko postępującą zabudową jednorodzinną przekładająca się na powiększenie powierzchni zlewczej.

– Jakie działania podejmują Wodociągi Raciborskie, aby przeciwdziałać takim zjawiskom?

– Ogromną rolę w rozwiązaniu tego problemu powinni spełniać odpowiedzialni za planowanie przestrzenne i urbanistykę danej gminy, czy miasta. Ważne jest również dostosowanie i wybranie podejścia gmin w zakresie gospodarki wodami opadowymi, i w rezultacie ustalenie kierunku, w którym dana gmina będzie zmierzać. Czy priorytetem jest pełne   skanalizowanie i szybkie odprowadzanie wód opadowych, czy też jej retencjonowanie, zatrzymanie i ponowne wykorzystanie. Warto dodać, że Wodociągi Raciborskie dbają o drożność wpustów ulicznych, odwodnień liniowych, utrzymują w odpowiednim stanie technicznym zasuwy i klapy zwrotne oraz separatory na wylotach deszczowych. Ponadto przeprowadzają bieżące remonty na kanalizacji deszczowej, opiniują i wnoszą uwagi do dokumentacji projektowej modernizowanych przepompowni wód deszczowych. A w sytuacjach kryzysowych czynnie biorą udział w usuwaniu negatywnych skutków podtopień.

* O opadach nawalnych mówimy wtedy, gdy na metr kwadratowy spada więcej niż 30 litrów wody. W Polsce w latach 1971 – 2002 liczba dni z opadami nawalnymi wzrastała w tempie 3 dni na dekadę (dane Instytutu Ochrony Środowiska – Państwowego Instytutu Badawczego).

Ludzie:

Dariusz Polowy

Dariusz Polowy

Prezydent Raciborza

Dominik Konieczny

Dominik Konieczny

Wiceprezydent Raciborza

Mirosław Lenk

Mirosław Lenk

Radny Miasta Racibórz, były prezydent.

Wojciech Krzyżek

Wojciech Krzyżek

Zastępca Prezydenta Wodzisławia