Poniedziałek, 19 kwietnia 2021

imieniny: Adolfa, Tymona, Pafnucego

RSS

Stary problem w końcu rozwiązany. Częściowo

18.08.2020 19:00 | 3 komentarze | art

Dobiega końca budowa kanalizacji sanitarnej w Lubomi i Syryni. W gminie przybędzie łącznie 31 km sieci. I sporo nowych dróg.

Stary problem w końcu rozwiązany. Częściowo
Zdjęcie poglądowe
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Brak kanalizacji to jedna z największych bolączek gminy Lubomia. Podczas gdy inne gminy w powiecie wodzisławskim były w dużej części od dawna skanalizowane, w Lubomi w tej materii działo się niewiele. Kanalizację miały tylko Nieboczowy, gdzie budowa sieci była elementem budowy całej miejscowości. Ale i to się wreszcie zmienia. W dwóch największych sołectwa gminy: w Syryni i Lubomi właśnie trwają ostatnie prace związane z budową kanalizacji. Przy czym ich zakres znacznie się różni.

W Lubomi powstały 22 km sieci, a dostępem do niej objętych zostanie około 75% populacji tego sołectwa. – Będzie to około 2852 odbiorców – mówi Czesław Burek, wójt Lubomi. Kanalizacja jest praktycznie gotowa, a obecnie trwają roboty drogowe związane z odtworzeniem nawierzchni na drogach, które uległy zniszczeniu wskutek budowy sieci. Łączny koszt zadania miał się pierwotnie zamknąć w kwocie 34,3 mln zł, z czego nieco ponad 18 mln zł to dofinansowanie z unijnego Funduszu Spójności. Ostatecznie inwestycja podrożała jeszcze o 3 mln zł wskutek konieczności realizacji dodatkowych robót drogowych. – Nie tylko chodzi o nowe nawierzchnie drogowe, ale również o nowe chodniki. Dzięki temu centrum wsi będzie praktycznie całkowicie odnowione – mówi wójt Czesław Burek.

Znacznie mniej sieci powstało w Syryni. Tu jednak budowa wiązała się z koniecznością rozbudowy lokalnej oczyszczalni ścieków. Bo o ile ścieki z Lubomi popłyną specjalnie wybudowanym w tym celu kolektorem do Raciborza, to ścieki z Syryni zasilą oczyszczalnię ścieków, która została kilka lat temu wybudowana na potrzeby Nieboczów. Oczyszczalnia była budowana za pieniądze z Banku Światowego, więc jej przepustowość mogła być zaprojektowana tak, by służyła tylko Nieboczowom. W efekcie teraz oczyszczalnię trzeba było powiększyć, by mogła przyjąć również ścieki z Syryni, gdzie do kanalizacji zostanie podłączonych 776 osób, tj około ¼ mieszkańców. Ogółem w Syryni wybudowano 9,2 km sieci, co kosztowało 8,5 mln zł. Do tego doliczyć trzeba jednak 5,5 mln zł wydane na rozbudowę wspomnianej oczyszczalni ścieków. Łącznie więc gmina na budowę kanalizacji w Syryni wydała 14 mln zł. Zaś dofinansowanie ze środków unijnych wynosi nieco ponad 9 mln zł. Budowa sieci w Syryni ma się zakończyć 31 sierpnia, zaś do końca września potrwa rozbudowa oczyszczalni.

A co z rozbudową sieci w przyszłości? Zwłaszcza w przypadku Syryni, która została skanalizowana w stosunkowo niewielkim stopniu? Czy gmina będzie realizować kolejne etapy budowy kanalizacji? – Jak tylko pojawią się możliwości pozyskania środków zewnętrznych, to oczywiście przystąpimy do rozbudowy sieci. Bez wsparcia zewnętrznego nie mamy jednak co liczyć, że uda się wybudować kanalizację. To ogromny koszt. Dlatego czekamy na środki z kolejnej perspektywy unijnej (unijnego budżetu – przyp. red.) – mówi wójt Lubomi.(art)

Ludzie:

Czesław Burek

Czesław Burek

Wójt Gminy Lubomia