Niedziela, 16 maja 2021

imieniny: Andrzeja, Jędrzeja, Adama

RSS

Prezydent Polowy rozmawiał z inwestorem od Słoneczka. Zabierze radnych na wycieczkę

27.07.2020 18:34 | 9 komentarzy | ma.w

Wycinka 4 lip przy ul. Lwowskiej znów stanęła na forum rady miasta. To tematu wrócił radny Piotr Klima, który z ekologiem Bogusławem Siwakiem zorganizował ostatnio spotkanie pod lipami obok przyszłego przedszkola dla niepełnosprawnych.

Prezydent Polowy rozmawiał z inwestorem od Słoneczka. Zabierze radnych na wycieczkę
Dariusz Polowy prezydent Raciborza
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

O lipach na Lwowskiej radni dyskutują od minionego czwartku, gdy wiceprezydent Dominik Konieczny oznajmił, że drzewa są do wycięcia, bo takie są wymogi ochrony pożarowej budynku z przedszkolem dla niepełnosprawnych.

W piątek odbyło się spotkanie pod dawnym Słoneczkiem, gdzie ma być ulokowane nowe, prywatne przedszkole. Przed nim starosta raciborski Grzegorz Swoboda podał, że w starostwie nie ma zgody na wycinkę lip i sprawę konsultuje z RDOŚ w Katowicach. Poniedziałkowe obrady komisji budżetowej też poświęcono w części przyszłości 4 lip.

Piotr Klima zauważył, że przy sprzedaży miejskich nieruchomości należy zwrócić uwagę na uwarunkowania sąsiedzkie. Miasto sprzedając obiekt pod przedszkole dla niepełnosprawnych, powinno było wiedzieć, że trzeba będzie wycinać drzewa i na ten moment trzeba tak zrobić. - Można było to przewidzieć. Nie wiadomo jak długo będzie to przedszkole w tym miejscu. My zetniemy drzewa, a przedszkole zniknie. Inwestor powinien był znać konsekwencje sąsiedztwa swego nabytku - stwierdził na posiedzeniu komisji radny Piotr Klima.

W obronie inwestora stanął Dariusz Polowy (Miasto sprzedało Słoneczko za 1,5 mln zł firmie KASK z Wodzisławia Śląskiego). Zapowiedział, że w drugiej połowie sierpnia wspólnie z inwestorem zorganizuje wyjazd do Bielska - Białej gdzie działa taka placówka, którą stworzyła firma KASK. - Będzie można ją odwiedzić w Bielsku, zobaczyć, jaki jest poziom inwestycji i czego można oczekiwać w Raciborzu. Jestem świeżo po rozmowie z tą firmą. Poziom ich zaangażowania nie będzie inwestycja na rok czy dwa. To będzie obiekt na poziomie światowym, inwestor nie jest debiutantem w tej branży - nadmienił D. Polowy. Dodał, że placówki utworzone przez wodzisławską spółkę "są nieomal wzorcowe".

Wypowiedział się także Mirosław Lenk.

- Byłem to obejrzeć i widziałem tam zdrowe, ładne drzewa. Mam nadzieję, że starosta zdecyduje się tylko na ich przycinkę - powiedział były prezydent miasta.

Lenk prosił, by sprawie się jeszcze raz dokładnie przyjrzeć, bo to urząd wystąpił do starosty o wycinkę, na prośbę inwestora. Podkreślił, że zgadza się tu z ekologiem Bogusławem Siwakiem, który wystąpił w obronie lip.

Przy okazji M. Lenk zauważył, że w mieście przybędzie konkurencyjna placówka dla "dość dużej już liczby przedszkoli niepublicznych". - Miejskie placówki nie są obłożone w 100% - dodał były włodarz, sugerując, że przyszłość samorządowej oświaty przedszkolnej może na nowej inwestycji ucierpieć.

Dariusz Polowy wyjaśnił, że nowe przedszkole będzie wysoce specjalistyczną placówką dla niepełnosprawnych. - Aktualnie mamy 10 dzieci, co najmniej, dla których nie znajdujemy miejsca w przedszkolu integracyjnym.

- Nie mówimy o przedszkolu, ale o placówce specjalnej. To poprawi nam sytuację w zakresie zaspokojenia potrzeb dzieci niepełnosprawnych. Planowanych jest kilkadziesiąt miejsc dla takich przedszkolaków. Taka dostępność zaspokoi potrzeby powiatu, jeśli nie większego obszaru - podsumował prezydent Raciborza.

Ludzie:

Bogusław Siwak

Bogusław Siwak

Raciborski ekolog

Mirosław Lenk

Mirosław Lenk

Radny Miasta Racibórz, były prezydent.

Piotr Klima

Piotr Klima

Radny Gminy Racibórz