Poniedziałek, 10 sierpnia 2020

imieniny: Borysa, Filomeny, Wawrzyńca

RSS

Lenartowicz mówiła o mamieniu ludzi i hańbie władzy

07.07.2020 16:14 | 6 komentarzy | ma.w

Gabriela Lenartowicz, podobnie jak inni politycy Platformy Obywatelskiej w całym kraju, zorganizowała we wtorek o godz. 11.00 konferencję prasową. Odbyła się w parku im. Miasta Roth z udziałem radnych Piotra Olendra (powiatowego) i Andrzeja Woźniaka (gminy Krzanowice).

Lenartowicz mówiła o mamieniu ludzi i hańbie władzy
Piotr Olender, Gabriela Lenartowicz, Andrzej Woźniak i Natalia Hołyk
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Posłanka PO uważa Racibórz za „centrum przebogatych terenów rolniczych, stolicę bogatej ziemi rolniczej” i twierdzi, że PiS złożył tu dużo obietnic jak np.: wyrównanie dopłat rolniczych, pomoc w zwalczaniu suszy, ale ich nie dotrzymał. - To było mamienie ludzi - zaznaczyła na początek spotkania z mediami w parku.

Zdaniem polityczki na wsi pojawiły się nowe problemy związane z brakiem retencji: susza rolnicza, skutki nawalnych deszczy i podtopienia.

Lenartowicz wyliczała, że w ciągu rządów PiS „dramatycznie spadły nakłady na gospodarkę wodną”. Według niej rządzącym brakuje pomysłu jak pomóc przemysłowi rolno - spożywczemu. Ten w wyniku pandemii znalazł się w trudnej sytuacji. Cierpią na tym hodowle drobiu.- Nie ma eksportu, spadły ceny i hodowcy utylizują kurczęta, niszcząc swój dorobek, bo nie ma żadnego wsparcia dla rolników, żadnej tarczy. Skończy się tym, że wejdzie na rynek Unii mięso niezdrowe spoza UE - nadmieniła Lenartowicz.

Pani poseł mówiła także, że włączono w prezydencką kampanię wyborczą „plastikowe czeki bez pokrycia” z Funduszu Inicjatyw Samorządowych. - On nie istnieje nigdzie. Nie wpłynął do Sejmu projekt ustawy w tej sprawie. Nie ma nawet pozorów realnej obietnicy. To jest numer oszukańczy PiS. Plastik bez podpisu, przecież to niepoważny cyrk. Samorządy dostają go od premiera i konstytucyjnych ministrów. To jest hańba dla władzy - oceniła posłanka w parku im. Miasta Roth.

G. Lenartowicz mówiła także, że mieszkańcy powiatu zgłaszają się do jej biura poselskiego, żeby pełnić funkcję mężów zaufania w lokalach wyborczych. - Dochodzą od nich niepokojące sygnały o nieprofesjonalnym prowadzeniu komisji i liczeniu głosów - zauważyła pani poseł.

Ludzie:

Gabriela  Lenartowicz

Gabriela Lenartowicz

Poseł na Sejm